Zabytki: pożegnanie z koleją w Złotym Stoku

1506866917 11 zlototrz k3 m

fot: Tomasz Rzeczycki

Żeby w Złotym Stoku zobaczyć tory kolejowe trzeba odwiedzić kopalnię

fot: Tomasz Rzeczycki

Do historii odchodzi linia kolejowa z Kamieńca Ząbkowickiego do Złotego Stoku. Z trasy tej w czasach Polski Ludowej korzystała kopalnia rud arsenu i złota w Złotym Stoku. W sierpniu 2017 r. rozbiórkę linii podjęły Polskie Koleje Państwowe SA.

Jedenastokilometrowa niezelektryfikowana linia otwarta została w 1900 r. Kończyła się w Złotym Stoku niedaleko huty arsenu. Z kopalnią arsenu złotostocka stacja połączona była kopalnianą wąskotorówką. Pozyskiwane jako produkt uboczny w hucie złoto również wywożone było koleją. Pracownicy zakładów arsenowych zawozili sztabki pociągiem do Warszawy do skarbca Narodowego Banku Polskiego.

Kopalnia zakończyła wydobycie rudy arsenowej w 1961 r.. Później z kopalnianej wąskotorówki korzystał jeszcze kamieniołom w Złotym Jarze. Rozkład jazdy 1989/1990 był ostatnim, w którym kursowały pociągi pasażerskie do Złotego Stoku. Towarowe przestały jeździć w 1997 r., gdy powódź zwaliła most kolejowy nad Nysie Łużyckiej we wsi Byczeń koło Kamieńca Ząbkowickiego. Most rozebrano i od tego czasu linia była odcięta od sieci PKP.

Przez pewien czas w XXI wieku rozważany był plan odbudowy mostu. Planowano budowę kopalni granodiorytu (głębinowej skały magmowej), jednak protesty okolicznych mieszkańców zniweczyły plany powstania zakładu górniczego. Nieczynna jednotorowa linia przez pewien czas wykorzystywana była hobbystycznie. Urządzano na niej zawody drezynowe. Ostatnim dzierżawcą linii była Elżbieta Szumska, właścicielka większości udziałów w Przedsiębiorstwie Usług Turystycznych Kopalnia Złota w Złotym Stoku. W planach było uruchomienie komercyjnych przejazdów drezynowych - tak, aby turyści zwiedzający podziemną trasę turystyczną w Złotym Stoku mieli na miejscu dodatkową atrakcję. Ostatecznie jednak umowa dzierżawy została wypowiedziana i od października 2016 r. linia wróciła do PKP.

Polskie Koleje Państwowe S.A. uzasadniały decyzję o rozbiórce linii kolejowej jej złym stanem technicznym, ubytkami w torowisku oraz brakiem perspektyw na wznowienie ruchu pociągów. Trudno zrozumieć tak krótkowzroczne posunięcie. Starczy przypomnieć odbudowę sprzed kilku lat linii kolejowej ze Ścinawki Średniej do Tłumaczowa, gdzie też odbudowano most nad drogą wojewódzką. Tamta inwestycja dokonana została właśnie na potrzeby kopalni odkrywkowej. Brak wystarczających podstaw by przypuszczać, że w przyszłości tego rodzaju kopalnia nie powstanie w okolicy Złotego Stoku. Wtedy trzeba będzie jeszcze raz od nowa budować to, co teraz pochopnie zdecydowano się rozebrać.

W najbliższej przyszłości jedyną czynną linią kolejową w Złotym Stoku będzie kopalniana kolejka, którą turyści wyjeżdżają na powierzchnię ze Sztolni Czarnej Dolnej, kończąc zwiedzanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.

Barbórka w środku lata? Tylko w Tarnowskich Górach

Tarnowskie Góry to miasto, gdzie barbórkowe tradycje żyją nawet w lipcu. Będzie można się o tym przekonać w najbliższych dniach.

Muzeum Górnictwa Węglowego rozpoczyna projekt „Kultura Cyfrowa”

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna realizację projektu „Kultura Cyfrowa”. Jego celem jest cyfrowe zabezpieczenie i udostępnienie unikatowych zabytków związanych z Główną Kluczową Sztolnią Dziedziczną – jednym z najcenniejszych obiektów dziedzictwa górniczego na Śląsku.