Zabytki: coraz więcej turystów w tarnogórskiej kopalni

fot: Kajetan Berezowski

Zabytkowa Kopalnia Srebra to jedyna w Polsce trasa turystyczna, wytyczona w podziemiach będących pozostałością po dawnych kopalniach rud srebra, ołowiu i cynku

fot: Kajetan Berezowski

Ponad 120 tys. turystów odwiedziło w 2016 r. Zabytkową Kopalnię Srebra i Sztolnię Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. To najwyższa frekwencja od 14 lat. Obiekty, aspirujące do wpisania na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, liczą, że przyniosłoby to wzrost frekwencji o 30-40 proc.

Zabytkowa Kopalnia Srebra to jedyna w Polsce trasa turystyczna, wytyczona w podziemiach będących pozostałością po dawnych kopalniach rud srebra, ołowiu i cynku. Stanowi niewielki fragment działającej do początku XX w. kopalni kruszców Fryderyk. Natomiast Sztolnia Czarnego Pstrąga to najdłuższa w Polsce, licząca 600 m, podziemna trasa turystyczna, którą zwiedzający pokonują łodziami. Jest fragmentem Sztolni Głębokiej Fryderyk, do dziś odprowadzającej wody podziemne na powierzchnię.

W minionym roku Zabytkową Kopalnię Srebra odwiedziło blisko 78 tys. osób, a na urokliwy podziemny rejs łodziami w Sztolni Czarnego Pstrąga zdecydowało się prawie 45 tys. turystów. Wzrost frekwencji zanotowała również Mała Kolej Skansenowa, z której skorzystało niespełna 9 tys. odwiedzających.

Do wzrostu frekwencji w kopalni zabytkowej przyczynili się przede wszystkim turyści indywidualni, których w ubiegłym roku przybyło blisko 35 tys. Sporym zainteresowaniem kopalnia cieszyła się również wśród wycieczek szkolnych - uczestniczyło w nich w sumie ponad 32 tys. uczniów. Pozostał część stanowiły inne grupy zorganizowane. Wśród odwiedzających kopalnię ponad 4,6 tys. to goście z zagranicy.

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej szacuje, iż w przypadku pozytywnej decyzji Komitetu Światowego Dziedzictwa w sprawie wpisu tarnogórskich zabytków pogórniczych na Listę UNESCO, ruch turystyczny w Zabytkowej Kopalni Srebra i Sztolni Czarnego Pstrąga w 2018 r. może wzrosnąć o 30-40 proc.

Sesja Komitetu, kiedy spodziewana jest decyzja o wpisie "Kopalni ołowiu, srebra, cynku wraz z systemem zarządzania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach" na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, odbędzie się na początku lipca tego roku w Krakowie.

Jak poinformował kierownik Biura Obsługi Ruchu Turystycznego Grzegorz Rudnicki, tarnogórskie podziemia przygotowują się do obsłużenia wzmożonego ruchu turystycznego. Pod koniec tego roku przy szybie Sylwester ma zakończyć się budowa nowoczesnej bazy, która ma poprawić komfort odwiedzających sztolnię osób. Budowany z kamienia obiekt pomieści m.in. salę dydaktyczno-ekspozycyjną, punkt sprzedaży pamiątek, sanitariaty oraz taras widokowy na dolinę rzeki Dramy.

Tarnogórska kopalnia i sztolnia od 2004 r. znajdują się na prezydenckiej liście Pomników Historii. Obydwa obiekty są również częścią Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego - jednej z największych atrakcji turystycznych regionu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.

Plan to kilka tysięcy butelkomatów zwracających kaucję na kartę

W perspektywie najbliższych kilku lat w Polsce może pojawić się przynajmniej kilka tysięcy maszyn zwracających kaucję na kartę płatniczą - wynika z informacji uzyskanych przez PAP od operatorów kaucyjnych. Takie automaty są instalowane już teraz, najczęściej w dużych miastach, choć jest ich jeszcze niewiele.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.