Zabytki: co stanie się z obiektami po kopalni Wieczorek?

fot: Maciej Dorosiński

Szyb materiałowo-wentylacyjny Poniatowski kopalni Wieczorek od końca lat 90. nie pełni już funkcji wydobywczych

fot: Maciej Dorosiński

O przyszłość zabytkowych budowli kopalni Wieczorek pytają nie tylko mieszkańcy katowickiego Nikiszowca.

- Wszystko wskazuje na to, że uratowaliśmy jeden z szybów KWK Wieczorek - szyb Poniatowski – z nieskrywaną radością poinformował naszą redakcję Wojciech Brzóska, do niedawna wiceprzewodniczący rady Janów-Nikiszowiec w Katowicach. Dlaczego do niedawna? Bo, jak sam wyjaśnił, nie udało się uzyskać wymaganej liczby kandydatów, aby mogły odbyć się wybory do drugiej kadencji.

Przypomnijmy, że radni, wraz ze „Stowarzyszeniem Razem dla Nikiszowca” od lat walczą o to, by zabytki po kopalni Wieczorek, która niedługo w całości trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, zostały ochronione i jak najlepiej służyły mieszkańcom.

- Nie składam broni i razem ze Stowarzyszeniem walczymy o to, aby nasza 4-letnia praca nie poszła na marne. Musimy zebrać ok. 900 podpisów mieszkańców naszej dzielnicy. Gdy je zbierzemy, miasto na nowo rozpisze nam wybory. Prawdopodobny termin to maj 2018 r. – wyjaśnia Brzóska, dodając, że dzięki uporowi Stowarzyszenia udało się osiągnąć już niemały sukces.

- Dzięki pismom, spotkaniom i ogólnej wizji oraz strategii miasta dla tej części dzielnicy prawdopodobnie lada moment miasto przejmie od SRK szyb Poniatowski wraz z budynkiem zabytkowej maszyny wyciągowej oraz kilku budynków przynależnych znajdujących się obok – tłumaczy, potwierdzając te słowa pisemnym zapewnieniem przedstawiciela Wydziału Gospodarki Mieniem, opublikowanym na stronie pks.katowice.eu.

- Bardzo się cieszymy, że prezydent Marcin Krupa nie pozostał obojętny na spotkania, które odbyły się wcześniej odnośnie ratowania dziedzictwa KWK Wieczorek. Jest to niewątpliwie wielka zasługa Pani Elżbiety Zacher - prezes Stowarzyszenia „Razem dla Nikiszowca”, która poświęciła swój czas na niejedno spotkanie w tej sprawie, wizję lokalną, rozmowy itd. - przyznaje Brzóska.

Na terenie za szybem Poniatowskim ma powstać osiedle z rządowego programu Mieszkanie Plus. Już teraz rozpoczęły się tam pierwsze prace ziemne. Mieszkańcy Nikiszowca zetknęli się z pogłoskami, że miasto chce w tym miejscu stworzyć mini strefę kultury, która będzie służyć mieszkańcom nowego osiedla, potocznie nazywanego Nowym Nikiszowcem, oraz obecnym mieszkańcom.

- Czekamy w napięciu na ogłoszenie przez miasto oficjalnie przejęcia tych terenów. Będzie to nasz wspólny sukces, bo dzięki gazecie i artykułom dotarliśmy do ludzi, naświetliliśmy problem i już teraz ocaliliśmy część dziedzictwa – podkreśla Brzóska i dodaje: „Zdajemy sobie sprawę, że już wkrótce będzie czekać nas kolejna batalia o ocalenie szybu Pułaski i wszystkich zabytkowych zabudowań. Nie będzie to łatwe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.

Plan to kilka tysięcy butelkomatów zwracających kaucję na kartę

W perspektywie najbliższych kilku lat w Polsce może pojawić się przynajmniej kilka tysięcy maszyn zwracających kaucję na kartę płatniczą - wynika z informacji uzyskanych przez PAP od operatorów kaucyjnych. Takie automaty są instalowane już teraz, najczęściej w dużych miastach, choć jest ich jeszcze niewiele.