Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zabudowania szybu Wschodniego I miały zostać zlikwidowane. Udało się jednak znaleźć dla nich nową ważną rolę

fot: Maciej Dorosiński

Wieża szybu Wschodniego I ma 13 m wysokości i jest schowana pośród innych zabudowań

fot: Maciej Dorosiński

Maszynista wyciągowy Mariusz Koryczan jak nikt zna maszynę szybu Wschodniego I Na bębnie maszyny wyciągowej znajduje się 370 m liny Szyb Wschodni I zmienił swoją rolę i teraz będzie pełnić funkcję wentylacyjną

+2 Zobacz galerię

Szola w szybie Wschodnim I ma wymiary 1,2 m x 1,3 m x 1,98 m. Maksymalnie można nią przewieźć 500 kg

Wieże szybowe są wpisane w krajobraz miast naszego regionu. Dla miejscowych są czymś naturalnym. Dla tych, którzy pierwszy raz odwiedzają Śląskie, są pewną nowością i mogą budzić szereg pytań. Jednak nawet tych, którzy znają takie konstrukcje, można czasem zaskoczyć. Takim szczególnym obiektem jest szyb Wschodni I wraz ze swoją wieżą i maszyną wyciągową. Infrastruktura ta należy do Oddziału SRK Mysłowice-Wesoła I i jest niezwykła m.in. z racji swoich rozmiarów. Można wręcz powiedzieć, że to szyb górniczy w wersji smart.

Samej jednozastrzałowej wieży nie dojrzymy z ulicy. Ma zaledwie 13 m wysokości, licząc do osi koła linowego, i znajduje się w cieniu wyższej wieży szybu Wschodniego II. Te niewielkie gabaryty sprawiają, że można pochopnie stwierdzić, że ta infrastruktura pełniła pewnie mało istotną rolę. To jednak zły trop.

To właśnie za pośrednictwem tego szybu przez lata była podawana pod ziemię podsadzka hydrauliczna, czyli mieszanina piasku i wody, którą wypełniano pustki po wybranym węglu. Ten zabieg wykonywano w celu ochrony powierzchni. W szybie wciąż znajdują się rurociągi, którymi podawano podsadzkę. Teraz jednak Wschodni I jest szykowany do nowej roli. Zabudowano przy nim potężną stację wentylatorów. 

Jak na Titanicu
– W czasie mojej ścieżki zawodowej nie natrafiłem na taki szyb i na taką wieżę. Od razu zwróciły one moją uwagę – mówi dyrektor Oddziału SRK Mysłowice-Wesoła I Janusz Czarnecki. To właśnie dzięki jego staraniom i decyzji zarządu SRK udało się ocalić ten obiekt przed likwidacją.

– Załoga wskazała, że szyb i znajdująca się w nim maszyna są w doskonałym stanie i mogą jeszcze posłużyć. Szyb wydechowy, który tu powstaje, miał nie posiadać wyciągu. Zaczęliśmy analizować sytuację i okazało się, że ekonomicznie bardziej uzasadnione jest pozostawienie tej infrastruktury niż jej likwidacja. Ponadto oba szyby, czyli I i II, będzie obsługiwać ta sama załoga – mówi dyrektor.

Szyb Wschodni I w nowej, wentylacyjnej roli, ma działać co najmniej do 2041 r., czyli zgodnie z aktualną umową społeczną do końca fedrowania sąsiedniej kopalni Mysłowice-Wesoła, należącej do Polskiej Grupy Górniczej.

– Średnica rury szybowej ma tu 4 m, a obudowa jest zrobiona z cegły na zaprawie cementowej. Warto też zwrócić uwagę na samą wieżę. Tu do łączenia elementów stali profilowej używano nitów i śrub, jak na Titanicu. Żadnego spawania. To wszystko w zasadzie wygląda tak jak przed laty, gdy było budowane. Życzyłbym wszystkim, którzy budują teraz cokolwiek, by to przetrwało tyle czasu w tak dobrym stanie – mówi dyrektor.

Sercem szybu jest maszyna wyciągowa. W tym miejscu znajduje się od 1938 r. Jednak, jak mówi dyrektor, 12 lat wcześniej była używana do głębienia szybu Sas w kopalni Mysłowice.

– Wiemy to z dokumentacji koncesyjnej z 1959 r., ale przypuszczamy, że jest starsza. Nie chcemy jej wypominać wieku, bo to w końcu kobieta. Jednak ta nasza stulatka jest w formie nastolatki, co jest zasługą ludzi, którzy przez lata tu pracowali i wykazywali się ogromną kulturą techniczną – mówi dyrektor. 

Prawie sześć minut jazdy 

O maszynie najwięcej może powiedzieć osoba, która na co dzień ma z nią styczność.

– Wszystko, co wiem, to wiedza, którą zebrałem z rozmów z innymi maszynistami i inżynierami, z którymi miałem okazję tu współpracować przez ponad 30 lat – mówi maszynista Mariusz Koryczan, siedząc w fotelu przed dźwigniami służącymi do kierowania maszyną.

– Ten szyb naprawdę się wyróżnia. Sięga do poziomu 340 m i nie ma tu rząpia. Znajduje się w nim dziewięć rurociągów – sześć podsadzkowych, jeden powietrzny, jeden przeciwpożarowy i jeden odwadniający – wylicza.

Za ruch odpowiadają dwa silniki: jeden podstawowy o mocy 110 kW, drugi rezerwowy o mocy 100 kW na napięcie 380 V. Umożliwiają one jazdę do 1 m/s. To oznacza, że podróż na poziom 340 trwa blisko sześć minut.

– To maszyna z liną z jednym końcem. To oznacza, że lina zwija się na bęben i zawieszone jest tylko jedno naczynie bez liny wyrównawczej czy przeciwciężaru – dodaje maszynista.

To naczynie, czyli szola, też ma adekwatne wymiary. Wynoszą one 1,2 m x 1,3 m x 1,98 m. Maksymalnie można nim przewieźć 500 kg lub 4 osoby.

– Gdy obsługuje się taką maszynę, to ma się do niej szacunek i pojawia się taka nutka nostalgii. To  100 lat historii i kilka pokoleń pracowników. Niezwykłe jest to, że ona wciąż doskonale działa i nie ma z nią wielkich problemów. To coś szczególnego i cieszymy się, że udało się ją zachować – mówi Mariusz Koryczan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.