Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zabrze potrzebuje przede wszystkim stabilizacji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ewa Weber

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rozmowa z EWĄ WEBER, pełniącą obowiązki prezydenta Zabrza.

Co właściwie zastała Pani w Zabrzu, obejmując funkcję pełniącej obowiązki prezydenta miasta? Na temat finansów Zabrza krążyło wiele pogłosek.

Przede wszystkim zastałam do wdrożenia program postępowania ostrożnościowego. Aby utrzymać kondycję finansową, miasto zaciągnęło pożyczkę w wysokości 354 milionów złotych. Została ona przeznaczona głównie na spłatę zaległych zobowiązań wobec ZUS, uregulowanie składek na rzecz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a także częściową spłatę kredytów. Wystąpiłam do Ministra Finansów o potwierdzenie prawidłowości rozliczenia tej pożyczki i otrzymałam pozytywną opinię, która obecnie jest weryfikowana przez Izbę Administracji Skarbowej.

W oczy rzuciła się też bardzo zła kondycja finansowa części spółek miejskich. Moje pierwsze decyzje dotyczyły uruchomienia środków na bieżące funkcjonowanie i wypłatę wynagrodzeń pracowników szpitala w Zabrzu. W złej sytuacji jest również spółka MOSiR, dla której przygotowywany jest program reorganizacji, ale niewykluczone, że konieczna będzie nawet jej likwidacja. Poprosiłam o dodatkowe analizy finansowe i w najbliższych dniach będę podejmować kolejne kroki, aby nie dopuścić do dalszego zadłużania spółek.

Gdy obejmowałam obecne stanowisko, miałam informację, że prywatyzacja Górnika Zabrze jest na tyle zaawansowana, że umowa mogła zostać podpisana do 30 czerwca. Okazało się, że proces był tak naprawdę dopiero na etapie zapoznawania się kontrahentów z księgami rachunkowymi, nie było wyznaczonych terminów składania ofert, ani nawet potwierdzenia przystąpienia do transakcji. Ustanowiłam cały harmonogram prac, określiliśmy też warunki negocjacyjne dla prywatyzacji - proces ten jest obecnie w toku.

Zweryfikowałam również braki finansowe, które były niedoszacowane na poziomie 120 milionów złotych. Od tego momentu udało się je zmniejszyć. Co więcej, zadłużenie miasta zostało zmniejszone o 20 milionów złotych, ale jest ono nadal bardzo wysokie. Konieczna jest konsekwentna i ostrożna polityka finansowa, a jednocześnie aktywne pozyskiwanie dochodów.

Stabilizacja finansów miasta to proces, który potrwa wiele lat?

Bezwzględnie trzeba założyć, że zajmie to co najmniej kilka lat. Niestety, jako miasto mamy zablokowaną możliwość sprzedaży terenów pod budownictwo mieszkaniowe. Weryfikowałam to na początku, chcąc budować dochody Zabrza. Przez ostatnie 20 lat nie stworzono kompleksowego planu zagospodarowania przestrzennego. Od 2023 roku zmieniły się przepisy, a nasza tzw. powierzchnia chłonna jest mniejsza niż dla miast, które takie plany posiadają.

Przygotowałam apel, który radni podjęli i wysłaliśmy go do ministerstwa. Zaangażowałam posłów, senatorów, panią wicemarszałek Senatu, aby uzyskać wsparcie i zrozumienie dla tego tematu. Odblokowanie terenów pod budownictwo mieszkaniowe byłoby bowiem dużą szansą na oddech i pozyskanie dochodów.

Wspomniała już Pani o Górniku Zabrze. Ten sezon zaczął się dla klubu od dwóch zwycięstw. Czy będą też powody do sukcesu w kwestiach organizacyjnych? Czy prywatyzacja pozwoli Górnikowi wejść na wyższy poziom sportowy i organizacyjny?

Z mojego punktu widzenia, prywatyzacja i możliwość prowadzenia klubu przez doświadczonych menedżerów sportu z pewnością pozwoli na podniesienie poziomu sportowego i docelowo lepszy standing finansowy. Jesteśmy w tej chwili na etapie rozmów z jednym oferentem – firmą LP Holding, ponieważ 8 lipca drugi oferent się wycofał. W zeszłym tygodniu mieliśmy roboczą rozmowę z Lukasem Podolskim i jego przedstawicielem. Trwa uzupełnianie danych szczegółowych do oferty, aby zespół negocjacyjny mógł rozpocząć pracę. Nie rozmawiamy już o tym, czy prywatyzować, ale na jakich warunkach.

Innym głośnym tematem w Zabrzu są starania o wpisanie poprzemysłowych zabytków na listę UNESCO. Co to da miastu?

Celem wpisu na listę UNESCO jest przede wszystkim zwiększenie liczby osób odwiedzających nasz kompleks. W ubiegłym roku prawie 500 tysięcy osób zwiedziło nasze trzy główne obiekty. Dążymy do miliona. Patrzę na to długofalowo, ponieważ wpis na listę UNESCO to skomplikowane procedury międzynarodowe, zależne nie tylko od naszego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale też Komisji UNESCO. Uważam, że to czas na rozwój biznesu w Zabrzu, ponieważ będą potrzebne wszystkie usługi: gastronomiczne, hotelowe, transportowe. Patrzę na to również pod kątem edukacji i przygotowania przyszłych zasobów ludzkich do pracy i rozwoju biznesu.

Wspomniana turystyka poprzemysłowa i medycyna to dwa kierunki, które bardzo mocno kojarzą się dzisiaj z Zabrzem. Czy ma Pani pomysł na jakieś inne dziedziny, w których miasto mogłoby się specjalizować?

Jestem bardzo mocno związana z high-techem i cyberprzestrzenią, dlatego też chciałabym wykorzystać tę wiedzę, doświadczenie oraz pojawiające się w tych dziedzinach możliwości i potrzeby. Z tymi dziedzinami związane są olbrzymie potrzeby, nie tylko na rynku krajowym, ale też zagranicznym. Nie powinniśmy się ograniczać, powinniśmy kształcić i przygotowywać dobrych fachowców i firmy.

Chciałabym również iść w kierunku telemedycyny, ponieważ uważam, że trzeba wykorzystać potencjał miasta – mamy Politechnikę, Śląski Uniwersytet Medyczny i Śląskie Centrum Chorób Serca. Połączenie tego potencjału z wiedzą z zakresu cyberprzestrzeni i teleinformatyki to przyszłość. Społeczeństwo się starzeje, więc musimy zdawać sobie sprawę, że coraz mniej osób będzie zatrudnianych do bezpośredniego kontaktu, a coraz bardziej trzeba będzie wykorzystywać narzędzia cyfrowe.

Jakie duże inwestycje stoją jeszcze przed Zabrzem?

Musimy przede wszystkim zakończyć dużą liczbę projektów, które zostały rozpoczęte i na które miasto pozyskało środki, zarówno te bezzwrotne, jak i zwrotne, pożyczone. To jest priorytetem w obszarze inwestycyjnym, natomiast kluczowa dla miasta, jego rozwoju i przede wszystkim mieszkańców jest stabilizacja finansowa oraz organizacyjna.

Stoją przed nami różne wyzwania, ponieważ wiele miejskich obiektów niszczeje. Na pewno trzeba zastanowić się nad nową halą, na przykład dla piłki ręcznej. Trzeba pomyśleć o układach komunikacyjnych, szczególnie o połączeniu Biskupic z Zaborzem. To temat, który ciągnie się wiele lat. Udało się pozyskać dofinansowanie na ten cel, a ja będę prowadzić rozmowy w celu zwiększenia tej kwoty.

Niezwykle ważne będzie też przygotowywanie terenów pod budownictwo mieszkaniowe, te mieszczące się w możliwościach chłonności powierzchni, o której mówiłam wcześniej.

Na sam koniec chciałbym zapytać o przedterminowe wybory prezydenckie w Zabrzu. Jest Pani kandydatką, a jednocześnie pełni Pani obowiązki prezydenta miasta. Czy to jest ułatwienie, czy wręcz przeciwnie?

To jest ułatwienie i utrudnienie jednocześnie. Działa to w dwie strony. Z jednej strony, jako osoba pełniąca funkcję prezydenta, nie mam w tej chwili zastępców, więc samodzielnie kieruję miastem i wiele czynności muszę wykonywać sama. Z drugiej strony, ostatnie tygodnie są bardzo cennym doświadczeniem, dzięki niemu doskonale wiem, z czym będzie musiał się zmierzyć prezydent Zabrza.

Kiedy słucham kontrkandydatów i tego, co planują stworzyć, nie mówiąc, w jaki sposób dokładnie to zrobią i jak pozyskają finansowanie, to mam poważne obawy, czy miasto nie zostanie jeszcze bardziej obciążone. Dziś trzeba przede wszystkim mądrze zarządzić środkami, które mamy, przeorganizować budżet i nie zaburzyć stabilności funkcjonowania miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.