Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.54 PLN (-1.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

349.55 PLN (-0.43%)

ORLEN S.A.

145.44 PLN (+1.00%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-2.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.59 PLN (-0.75%)

Enea S.A.

21.32 PLN (-1.75%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.50 PLN (-1.47%)

Złoto

4 710.97 USD (-0.82%)

Srebro

84.97 USD (-2.33%)

Ropa naftowa

106.99 USD (+2.57%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.10%)

Miedź

6.48 USD (-0.18%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.54 PLN (-1.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

349.55 PLN (-0.43%)

ORLEN S.A.

145.44 PLN (+1.00%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-2.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.59 PLN (-0.75%)

Enea S.A.

21.32 PLN (-1.75%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.50 PLN (-1.47%)

Złoto

4 710.97 USD (-0.82%)

Srebro

84.97 USD (-2.33%)

Ropa naftowa

106.99 USD (+2.57%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.10%)

Miedź

6.48 USD (-0.18%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Zabrze: pierwsi turyści popłynęli Sztolnią Dziedziczną

fot: Tomasz Rzeczycki

Najpierw oficjalni goście, a po nich uczniowie zabrzańskich szkół popłynęli po raz pierwszy w piątek łodziami Sztolnią Dziedziczną w Zabrzu

fot: Tomasz Rzeczycki

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

W Sztolni Dziedzicznej pod centrum Zabrza w piątek, 14 września, zainaugurowano ruch turystyczny. Nie jest to jednak tania atrakcja. Bilet kosztuje 60 złotych.

Pierwszą łodzią popłynęli oficjalni goście, m.in. prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik i dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego Bartłomiej Szewczyk. O godzinie 8.20 zjechali szybem Wilhelmina znajdującym się przy ul. Sienkiewicza, przeszli wyrobiskami do podziemnego portu, skąd popłynęli do wylotu sztolni przy ul. Karola Miarki. Tam o godzinie 9.40 czekali na nich dziennikarze.

Sztolnią do Szczecina
- Teraz możemy pływać, teraz mamy okno na Szczecin – powiedziała po wyjściu z łodzi prezydent Zabrza. Potem w rozmowie z dziennikarzami stwierdziła, że wcześniej już cztery razy przechodziła sztolnią na różnych etapach prac. Nie omieszkała też dodać, że węgiel stanowił podstawę rozwoju nie tylko Śląska, ale i Polski.

-To jest przepłynięcie techniczne – podkreślił Sławomir Gruszka, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Zabrzu akcentując, że prawdziwa inauguracja ruchu turystycznego nastąpi wraz z kolejnym rejsem.

Dziewiczy rejs w kaskach
O godzinie 9.50 wpłynęła do sztolni od strony ul. Karola Miarki pierwsza grupa zwiedzających, ubranych w kaski ochronne.

Reporter portalu nettTG.pl był pierwszym dziennikarzem, który popłynął wraz z turystami. Była to piętnastoosobowa grupa uczniów i nauczycieli z pięciu zabrzańskim szkół. Reprezentowali oni pierwsze, drugie i trzecie Liceum Ogólnokształcące, Zespół Szkół Ekonomicznych oraz Zespół Szkół nr 10 w Zabrzu.

Tą ostatnią placówkę reprezentowali dwaj uczniowie – z 8 klasy podstawówki i 3 klasy gimnazjum, oraz nauczyciel Mariusz Konior.

- Nie jestem pierwszy raz w podziemiach – powiedział portalowi netTG.pl Mariusz Konior.
- Kiedyś byłem elektrykiem i na praktykach zawodowych zjechałem na dół kopalni. Byłem też w sztolni w Tarnowskich Górach - dodał.

"Bez obaw! Czmychnę jak kapitan Schettino!"
Przewodnikiem, który popłynął z pierwszą grupą turystów, był Bogdan Dropik. Nie pracował nigdy w górnictwie, zajmował się oprowadzaniem wycieczek jako przewodnik terenowy PTTK, a od czterech i pół roku pracuje w kopalni Królowa Luiza. W trakcie podziemnego spływu dopisywał mu humor. Zażartował, że w razie gdyby łódka miała zatonąć, to tak jak kapitan statku Costa Concordia opuści łódź jako pierwszy. Nie zabrakło też ciętych odniesień do Titanica.

- Nie bałem się – zapewnił nas Bogdan Dropik po zakończonym rejsie.
- Narrację miałem ułożoną w głowie. Zawsze mnie interesowała historia Górnego Śląska i chciałem to przekazać.

Dziewiczy rejs zakończył się równo w południe wyjazdem na powierzchnię szybem Wilhelmina. Uczniowie sprawiali wrażenie zadowolonych.

- W łódkach nie było aż tak zimno – stwierdziła Julia Podobińska, uczennica z I Liceum Ogólnokształcącego w Zabrzu im. Zbigniewa Religi.
- Dopiero po wyjściu z łódek czuło się ten chłód - przyznawała.

Powrót autobusem
Podziemna trasa turystyczna w Sztolni Dziedzicznej w Zabrzu obejmuje przepłynięcie odcinka długości 1130 metrów oraz wędrówkę suchymi odcinkami sztolni i innych korytarzy o długości około 900 metrów.

Każdorazowo sztolnią płynie zestaw złożony z dwu sczepionych łódek, mogących pomieścić łącznie 20 osób. W razie dużego nasilenia ruchu turystycznego łodzie z turystami mają pływać w obie strony. Przy mniejszym ruchu przewiduje się zejścia do podziemi od strony szybu Wilhelmina przy ul. Sienkiewicza 43, a koniec wycieczki przy wylocie sztolni. Warto dodać, że przewóz turystów z powrotem do miejsca startu odbywa się bez dodatkowych opłat specjalnym autobusem, pomalowanym w barwy Kopalni Guido. Nie trzeba więc z powrotem iść dwóch kilometrów przez miasto.

W galerii: pierwszy rejs w Sztolni Dziedzicznej, Zabrze, piątek 14 września 2018 r. (zdjęcia Tomasz Rzeczycki - portal netTG.pl, Trybuna Górnicza)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Apartamenty inwestycyjne – na co zwrócić uwagę przy wyborze nieruchomości

Myślisz o bezpiecznym ulokowaniu nadwyżek finansowych, które pozwoli Ci budować portfel aktywów na długie lata. Wybór odpowiedniego lokalu wymaga jednak chłodnej kalkulacji oraz głębokiej analizy dostępnych na rynku ofert deweloperskich. Dobrze przemyślany zakup nieruchomości potrafi przynieść ogromną satysfakcję i poczucie stabilizacji, jeśli tylko podejdziesz do całego procesu z odpowiednią wiedzą. Skupienie się na detalach technicznych oraz prawnych pozwoli ci uniknąć niepotrzebnego stresu w przyszłości.

W kwietniu więcej pasażerów na Lotnisku Katowice mimo sytuacji na Bliskim Wschodzie

Na Lotnisku Katowice w kwietniu 2026 r. obsłużono więcej pasażerów niż przed rokiem. Wzrost odnotowano w ruchu regularnym. Spadek, związany z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, odnotowano w ruchu czarterowym - wynika z poniedziałkowego komunikatu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".