Zabrze odkupi większość mieszkań zakładowych

Zabrzańscy radni zdecydowali w poniedziałek, że miasto poręczy obligacje gminnej spółki warte ok. 21 mln zł. Ich emisja pozwoli na odkupienie od prywatnych właścicieli ok. 70 proc. byłych mieszkań zakładowych Huty Zabrze.

Byłe mieszkania Huty Zabrze zostały sprzedane prywatnym osobom - bez pytania o zdanie lokatorów – blisko dziesięć lat temu. Podjęte przed czterema laty próby odkupienia mieszkań za ok. 19 mln zł przez ówczesnego prezydenta miasta Jerzego Gołubowicza napotkały na opór radnych. Teraz do sprawy wróciła obecna prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik.

- Większością 17 głosów w 25-osobowej radzie miasta radni zgodzili się w poniedziałek na wyemitowanie obligacji przez Zarząd Budynków Mieszkaniowych – Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Obligacje, które pozwolą na zakup ok. 70 proc. mieszkań, będą spłacane z czynszów pobieranych od mieszkańców wykupionych mieszkań – poinformował PAP zabrzański radny Borys Budka.

Na odkupienie w ten sposób przez miasto pozostałych ok. 30 proc. mieszkań nie zgodził się ich właściciel. Oczekuje on, że samorząd przystanie na zamianę mieszkań na atrakcyjne miejskie grunty. Radni nie wykluczają takiej transakcji; w najbliższym czasie rozmowy w tej sprawie mają być kontynuowane.

Według Budki, przeprowadzone analizy wykazały, że zyski z czynszów za odkupione przez miasto mieszkania powinny pokryć koszt wykupu obligacji w ciągu ok. 5 lat. Radni nie boją się o potencjalnych kupców.

- Obligacje miejskiej spółki są na tyle atrakcyjne, tym bardziej, że zostały poręczone przez miasto do kwoty 30 mln zł, że powinny rozejść się na pniu – ocenił Budka.

Jak dodał, wykupienie pohutniczych mieszkań przez miasto przyniesie ich mieszkańcom oczekiwane przez nich od dawna rezultaty. Jako miejska spółka powołana do wynajmowania lokali, ZBM-TBS nie będzie mógł odsprzedać mieszkań dalej, a czynsze będą gwarantowane przez samorząd, który rozpocznie remonty najbardziej zniszczonych lokali.

Zabrzańskim radnym zależało na szybkim rozwiązaniu problemu. Zgodnie bowiem z obecnym prawem, jeśli prywatny właściciel mieszkań zechciałby wysoko podnieść czynsz, gmina byłaby zobowiązana do wypłaty mu odszkodowań za niepłacących mieszkańców, którym – jak wiadomo – nie byłaby w stanie zapewnić lokali zastępczych.

Wykup części zabrzańskich mieszkań oznacza pozytywny finał wieloletniej walki lokatorów sprzedanych lokali o swoje prawa. W 1999 r. w Zabrzu powstał Komitet Obrony Mieszkańców, który zapoczątkował akcje protestu w podobnych sprawach w innych częściach Polski.

W 1998 r. łącznie 1.818 zamieszkanych lokali zakładowych zyskało prywatnych właścicieli. Zaproponowali oni lokatorom wykupienie mieszkań, ale za cenę znacznie wyższą od tej, za którą sami je kupili. Niezadowoleni mieszkańcy - około 5 tys. osób - rozpoczęli protest, oflagowali domy, powołali własny komitet, szukali poparcia u ówczesnych władz i samorządowców.

W końcu 2004 r. miasto podpisało porozumienie z pełnomocnikiem właścicieli lokali w sprawie nabycia przez gminę 1.590 byłych mieszkań zakładowych Huty Zabrze, za cenę 19 mln zł, czyli średnio 330 zł za m kw.

Półtora roku później radni nie zgodzili się jednak na warte ponad 51 mln zł poręczenie emisji miejskich obligacji. Na tę kwotę składał się koszt mieszkań i niezbędnych remontów, koszty odsetek i rezerwa związana z ewentualnym ryzykiem. Proponowany wówczas mechanizm był bardzo podobny do przyjętego przez radnych w poniedziałek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Deficyt budżetu po lipcu wyniósł 141 mld zł

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł - poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałek. Na koniec czerwca deficyt budżetu przekraczał 123,7 mld zł.

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim czeka na remont. Prezes parku: Jesteśmy w dość trudnej sytuacji

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim od 2014 roku jest wyłączona z użytku i… na razie tak pozostanie. Ekspertyzy wskazują, że należy wymienić konstrukcję dachu hali, ale jest to obiekt wpisany do rejestru zabytków. - Chcielibyśmy coś z tym obiektem zrobić, wyremontować go, ale nie bardzo możemy inwestować pieniądze publiczne w remont obiektu, który trzeba rozebrać, żeby go zrobić na nowo – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Paweł Bilangowski, prezes Tauron Parku Śląskiego. Dodaje, że obecnie park i tak nie ma na to środków.

Szukają prezesa i członka zarządu państwowego giganta

Rada nadzorcza spółki CPK rozpoczęła postępowania kwalifikacyjne na stanowiska prezesa oraz członka zarządu ds. nieruchomości i relacji z interesariuszami - poinformował w poniedziałek Port Polska. Termin składania zgłoszeń na stanowisko prezesa upływa 23 września, na członka zarządu - 4 września.

Ciszej i płynniej w Zabrzu. Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów

Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów w Zabrzu – przy ul. Słowackiego i Wolności oraz koło stacji Shell. Dzięki technologii bezpodsypkowej przejazd będzie cichszy i płynniejszy, a pasażerowie i mieszkańcy zyskają na komforcie.