Zabrze: Miasto wraz z Międzygminnym Towarzystwem Budownictwa Społecznego tworzy osiedle, na którym od 2013 r. powstało już siedem obiektów

fot: Maciej Dorosiński

- Dalsza modernizacja torowisk, oprócz poprawy bezpieczeństwa i komfortu, ma również pomóc w ograniczaniu smogu - powiedziała Małgorzata Mańka-Szulik

fot: Maciej Dorosiński

Trzy kolejne budynki z 36 mieszkaniami powstaną w zabrzańskiej dzielnicy Kończyce w formule czynszowego budownictwa społecznego. Miasto wraz z Międzygminnym Towarzystwem Budownictwa Społecznego tworzy osiedle, na którym od 2013 r. powstało już siedem obiektów.

Jak poinformował rzecznik zabrzańskiego magistratu Dawid Wowra, we wtorek podpisano umowę na budowę przy ul. Żywieckiej w Kończycach trzech kolejnych obiektów o łącznej powierzchni mieszkaniowej 2,2 tys. m kw. z 36 mieszkaniami. Inwestycja jest warta ponad 12,3 mln zł, a planowany termin jej zakończenia to III kw. 2022 r.

Wowra przypomniał, że w ub. miesiącu klucze do mieszkań odebrali lokatorzy najnowszego budynku osiedla, przy ul. Żywieckiej 25. Do tej pory w siedmiu budynkach zamieszkało tam 90 rodzin. Rozbudowa osiedla prowadzona jest przy udziale miasta, finasowaniu zwrotnemu z Banku Gospodarstwa Krajowego, partycypacji przyszłych lokatorów oraz samorządowej spółki Międzygminne Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

- W Zabrzu konsekwentnie rozwijamy budownictwo mieszkaniowe współfinansując powstawanie nowych mieszkań - m.in. oddaliśmy do użytku atrakcyjne osiedle przy ul. Trocera. Wspieramy także inicjatywy deweloperów i osób prywatnych. () Zapotrzebowanie na nowe mieszkania potwierdza, że ludzie chcą mieszkać w Zabrzu - oceniła cytowana prezydent miasta Małgorzata Mańka-Szulik.

- Budownictwo w formule TBS cieszy się sporym zainteresowaniem, dlatego we współpracy z władzami Zabrza konsekwentnie rozwijamy osiedle przy ul. Żywieckiej. W celu dalszego zwiększenia jego atrakcyjności planujemy w najbliższych miesiącach rozbudować plac zabaw i utworzyć dodatkową infrastrukturę rekreacyjną - zapowiedział prezes spółki MTBS Franciszek Paśmionka.

Zgodnie z informacjami ze strony tej spółki, największym jej udziałowcem (42,11 proc.) jest gmina Tarnowskie Góry; samorząd Zabrza ma 23,01 proc. udziałów. Pozostali udziałowcy spółki MTBS to gminy Ruda Śląska (20,45 proc.), Knurów (7,79 proc.), Lubliniec (3,18 proc.), Pyskowice (2,95 proc.) i Miasteczko Śląskie (0,51 proc.).

W ub. roku samorząd Zabrza za pośrednictwem własnej spółki ZBM TBS wybudował osiedle przy ul. Trocera, z sześcioma czterokondygnacyjnymi budynkami z 72 mieszkaniami. Koszt wyniósł ok. 15 mln zł, z czego ok. 50 proc. ZBM TBS pozyskało z kredytu zaciągniętego w Banku Gospodarstwa Krajowego. Pozostałe środki to dofinansowanie miasta i środki własne spółki, w tym partycypacja.

W 2020 r. w Zabrzu wydano pozwolenia na budowę dla 128 domów jednorodzinnych oraz 333 mieszkań w ramach zabudowy wielorodzinnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.