Zabrze: Królowa Luiza zaprasza turystów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Część MGW przy ul. Sienkiewicza oferuje rozmaite atrakcje głównie z myślą o najmłodszych

fot: Andrzej Bęben/ARC

+22 Zobacz galerię

Galeria
(25 zdjęć)

Muzeum Górnictwa Węglowego rozrasta się w zawrotnym tempie i rozmiarze. W piątek (10 czerwca) dziennikarze i zaproszeni goście uczestniczyli w otwarciu podziemnej trasy i podziemnego parku maszyn górniczych w kompleksie Sztolnia Królowa Luiza - Park 12C. W sobotę - Industriada. Wszystkie bilety sprzedaliśmy wcześniej. Można próbować po 21.00. Może uda się zejść pod ziemię - wyjaśnił portalowi górniczemu nettg.pl Bartłomiej Szewczyk, dyrektor MGW.

Do zabytkowej kopalni Guido się zjeżdża, do Luizy (zamkniętej dla ruchu turystycznego kilka lat temu) na razie się schodzi, bo skansen (kiedyś kopalnia ćwiczebna dla uczniów górniczych szkół zawodowych) przykrywa kilkanaście metrów ziemi. W najgłębszym, jeszcze niedostępnym dla turystów, miejscu Luiza ma 36 m (i tu się już będzie zjeżdżać).

Dziesięć lat temu postanowiono przerobić niewykorzystywaną infrastrukturę górniczą na atrakcję turystyczną. Sześć lat temu pojawiły się pierwsze dotacje unijne. Rozpoczęły się prace przy kopalni Guido, górniczym skansenie Królowa Luiza, Sztolni Dziedzicznej i kilku innych jeszcze obiektach tworzących górniczy konglomerat.

Uzupełnieniem tego, co otwarto w piątek, będzie to, co planuje się otworzyć wiosną 2017 r.: przystosowaną do ruchu turystycznego Sztolnię Dziedziczną, podziemny kanał wodny służący ongiś do spławiania wyfedrowanego węgla. Za niespełna rok będą mogli pływać po nim turyści.

W Zabrzu przy ul. Sienkiewicza Luiza to atrakcja, której z poziomu gruntu nie widać. Na ziemi w oczy rzuca się park edukacyjny zwany Parkiem, od izotopu węgla, 12C. To propozycja dla dzieci. Tu można się pobawić i czegoś nauczyć. Numerem jeden w Parku będzie najpewniej BajtejGruba, "zabawkowaˮ kopalnia, w której bajtle (dzieci) mogą obsługiwać proces wydobycia - od ładowania urobku (kamyki zamiast węgla) łopatami do przenośników, które przetransportują zawartość do szybu, gdzie dzięki napędzanemu siłą mięśni wyciągowi wyjedzie ona na powierzchnię...

Koszt wszystkich prac związanych z udostępnieniem kompleksu Luizy szacowany jest na ok. 200 mln zł.

 

W galerii: Sztolnia Królowej Luizy i Park 12C otwarte. Zabrze, 10 czerwca 2016 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.