Zabrze: kandydatka na premiera o górnictwie przed kopalnią Makoszowy

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Posłanka Beata Szydło w środę (26 sierpnia) odwiedziła m.in. Zabrze. W Izbie Pamięci kopalni Makoszowy (należy teraz do SRK) spotkała się ze związkowcami i górnikami. Rozmawiano dłużej niż planowano. W kilkunastominutowej konferencji prasowej kandydatka PiS na premiera po raz kolejny potwierdziła, że polska energetyka musi stać na polskim węglu. Po raz kolejny skrytykowała rządową realizację programu naprawy górnictwa węgla kamiennego.

Posłanka Szydło złożyła także kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym tragiczny pożar 300 metrów pod ziemią w Makoszowach z 28 sierpnia 1958 r. (zginęło w nim 72 górników, a 87 ciężko zatruło się czadem). Potem, przed wyjazdem do Kielc, podzieliła się z mediami refleksjami.

- Prawo i Sprawiedliwość stara się przygotowywać do tego, aby móc po wyborach podjąć dobre dla górnictwa decyzje.

Beata Szydło podziela opinie związkowców uważających, że porozumienie rząd-górnicy zawarte 17 stycznia jest zrealizowane w niewielkim wymiarze.

- Wierzę, że rząd podejmie konkretne działania wynikające z porozumienia ze związkami ws. górnictwa - oświadczyła dyplomatycznie.

Portal górniczy nettg.pl zapytał kandydatkę na premiera o to, czy już wiadomo, kto w przyszłym Ministerstwie Energetyki i Surowców będzie odpowiedzialny za sprawy górnictwa. Beata Szydło nie odpowiedziała na to pytanie, tłumacząc, że nie jest na to ani czas, ani miejsce.

Z nieoficjalnych informacji które do nas dotarły wiadomo, że nie ma jeszcze podjętej decyzji co do tego, kto w mającym powstać po zwycięstwie PiS Ministerstwie Energetyki i Surowców, obejmie odpowiedzialność za - de facto - naprawianie sytuacji w polskim górnictwie węgla kamiennego.

Kim by nie był ów człowiek, to wiadomo już, co potwierdziła w Zabrzu Beata Szydło, że wszelkie działania podjęte dla wyprowadzenia branży z kryzysu nie będą "wbrew załogom, wbrew stronie społecznej i wbrew interesowi gospodarczemu Polski".

- Sytuacja jest zła i za tę sytuację bierze odpowiedzialność obecny rząd. Ja będę robić wszystko i moim obowiązkiem w tej chwili jest być wszędzie tam i zmuszać obecny rząd do działań. I wierzę w to głęboko, że to porozumienie, które zostało podpisane w styczniu - mimo że czas upłynął i rzeczywiście ok. 25 proc. z tego porozumienia wykonano - że będzie ten moment refleksji ze strony obecnego rządu i te konkretne działania zostaną podjęte.

Z drugiej strony posłanka jasno oceniła dotychczasowe poczynania rządu w rzeczonej sprawie, stwierdzając:

- Czas jest istotny i te osiem miesięcy zostało już zmarnowanych. Będą trudne decyzje do podjęcia. Przystąpiliśmy już do rozmów, do działań i robimy to w tej chwili jako posłowie. Mamy do tego mandat i moi koledzy tutaj ze Śląska, parlamentarzyści, są w stałym kontakcie z przedstawicielami załóg. Rozmawiamy, przygotowujemy też rozwiązania, przy udziale oczywiście ekspertów, przede wszystkim ludzi z branży...

 

W galerii: Beata Szydło w Makoszowach. Zabrze, 26 sierpnia 2015 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.