Zabrze i Górnik z Wolskim

Działacze Górnika Zabrze wybrali się w miniony weekend do Pragi, by spotkać się z gwiazdą NHL, Wojtkiem Wolskim.

Urodzony w Zabrzu napastnik Phoenix Coyotes przekazał im swoją koszulkę z autografem, z przeznaczeniem na aukcję charytatywną. W zamian jedyny Polak w NHL otrzymał trykot Górnika z numerem 86 (z takim występuje w swoim klubie), zestaw piłkarskich upominków i tytuł honorowego kibica zabrzańskiej drużyny.

Wspólnie z działaczami w hotelu InterContinental pojawili się także kibice Górnika, którzy przekazali Wojtkowi biało-czerwoną flagę. Ponadto zaprosili hokeistę do Zabrza na ligowy mecz Górnika.
– Bardzo się cieszę, że kibice przyjechali do Pragi, że mogliśmy się bliżej poznać. Chociaż nie zawsze mam okazję śledzić polską ekstraklasę, to jednak cieszę się, że Górnik wywalczył awans i gra z najlepszymi polskimi drużynami. Chciałbym pojechać do Zabrza, odwiedzić rodzinne strony i wpaść na stadion – zapewnia „Trybunę Górniczą” 24-letni Wolski, który ma podwójne obywatelstwo, polskie i kanadyjskie.
Klubową koszulkę Górnika i zaproszenie do Zabrza otrzymał także ojciec hokeisty, Wiesław Wolski. Zanim zabrał on swoją rodzinę do Kanady, ukończył technikum górnicze, a potem pracował jako sztygar w kopalni „Makoszowy”. No i, oczywiście, kibicował Górnikowi.

– Taka uroczystość, jak ta w Pradze, naprawdę łapie za serducho. Ja chodziłem na mecze Górnika w latach 80-tych, a więc wtedy, gdy zabrzanie seryjnie zdobywali mistrzostwo Polski. To były piękne czasy i nie pamiętam, bym opuścił jakiś ważny mecz Górnika – wspomina Wolski-senior.
Dodajmy, że przed meczem „Kojotów” z Boston Bruins rodzice hokeisty rozwinęli na praskim lodowisku flagę z napisem: „Wojtek Wolski – Zabrze z Tobą”. Dzięki telewizji (mecz transmitowano do blisko 100 krajów) napis obejrzały miliony ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.