Zabrze: festiwal orkiestr w setną rocznice urodzin

fot: Maciej Dorosiński

W XIII Festiwalu Orkiestr im. Edwarda E. Czernego wzięło udział osiem orkiestr górniczych

fot: Maciej Dorosiński

+19 Zobacz galerię

Galeria
(22 zdjęć)

Za nami już XIII edycja Zabrzańskiego Festiwalu Orkiestr im. Edwarda E. Czernego. Była to edycja wyjątkowa, bo zorganizowano ją równo w 100. rocznicę urodzin tego wybitnego kompozytora pochodzącego z Zabrza. Tym razem w niedzielę (11 czerwca) swój kunszt zaprezentowali muzycy ośmiu orkiestr. Nie zabrakło także wokalistów oraz mażoretek. W to wszystko, aż za dobrze wpasowała się pogoda. Publiczność licznie zgromadzona na Placu Teatralnym szukała cienia pod drzewami i parasolami.

Oficjalne otwarcie Festiwalu poprzedził koncert na Placu Wolności oraz przemarsz ulicami Zabrza. Jako pierwsi swoje umiejętności zaprezntowali muzycy z Górniczej Orkiestry Dętej Halemba. To oni dali właśnie koncertowali na Placu Wolności. Potem swoje umiejętności w drodze na Plac Teatralny zaprezentowali muzycy z Górniczej Orkiestry Dętej Sośnica. W pochodzie towarzyszyły im mażoretki z zespołu Pantery działającego przy Miejskim Domu Kultury w Gliwicach.

Oficjalnego otwarcia Festiwalu dokonał wiceprezydent Zabrza Jan Pawluch, który złożył także serdeczne podziękowania Emanueli Czerny – córce legendarnego kompozytora. To dzięki niej publiczność mogła poznać historię życia muzyka pochodzącego z Zabrza.

- To właśnie dzisiaj Edward Czerny skończyłby 100 lat. Urodził się tu w Zabrzu, w kamienicy, która znajduje się obecnie przy ulicy Sienkiewicza 23 – przypomniała Emanuela Czerny.

Po otwarciu nadszedł czas na muzykę. Jako pierwsza na scenie ustawionej na Placu Teatralnym zaprezentowała się Górnicza Orkiestra Dęta Makoszowy pod dyrekcją Henryka Mandrysza, która zagrała m.in. słynny utwór „Time to say goodbye”. Potem na scenie pojawiała się Zawodowa Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach pod dyrekcją sierżanta sztabowego Daniela Grodzińskiego. Policjanci swoim występem szczególnie ujęli najmłodszą cześć publiczności, bo wykonali utwór „Mam te moc” ze słynnej bajki Disneya „Kraina lodu”. Ponadto zagrali utwór z filmu „Rocky”. Warto wspomnieć, że zawodowe policyjne orkiestry funkcjonują jeszcze w Warszawie i w Wrocławiu. Po policjantach sceną zawładnęły już orkiestry z górniczym rodowodem. W ich repertuarze także przewijały się motywy filmowe, m.in. z filmu „Vabank” I tak kolejno publiczność mogła wysłuchać: Górniczej Orkiestra Dętej Piekary-Julian pod dyrekcją Antoniego Majchrzyka, Górniczej Orkiestra Dętej Bielszowice pod dyrekcją Zygmunta Kliksa, Górniczej Orkiestra Dętej Pokój pod batutą Jacka Kampy, Górniczej Orkiestra Dętej Bolesław Śmiały pod dyrekcją Aleksandra Fojcika. Impreza zakończyła się występem Górniczej Orkiestry Dętej Bytom-Miechowice pod dyrekcją Józefa Słodczyka.

Patronami medialnymi XIII Festiwalu Orkiestr im. Edwarda E. Czernego były redakcje portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej.

W galerii: XIII Festiwal Orkiestr im. Edwarda E. Czernego. Zabrze, 11 czerwca 2017 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Moda zeszła w podziemia kopalni. Zobacz wyjątkową sesję

Od lat Kopalnia Soli „Wieliczka" pozostaje miejscem wyjątkowych wydarzeń artystycznych, kulturalnych i prestiżowych przedsięwzięć, które zachwycają rozmachem oraz niepowtarzalną atmosferą solnych podziemi. Monumentalne komory podziemne kaplice i surowe piękno od lat inspiruje twórców z całego świata, stając się przestrzenią dla projektów łączących sztukę, historię i nowoczesność.