Zabrzańskie zabytki w prestiżowym gronie

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Guido w Zabrzu to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

Zabytkowe zabrzańskie kopalnie – Sztolnia Królowa Luiza oraz Kopalnia Guido zostały wpisane na listę Pomników Historii. To nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale także kolejny krok w staraniach o wpisanie obydwu zabytkowych obiektów na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

„Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza, po latach starań, zostały wpisane przez Prezydenta RP na listę Pomników Historii. Tytuł Pomnika Historii otrzymują obiekty o szczególnych wartościach i znaczeniu dla dziedzictwa kulturowego Polski. To najwyższa krajowa forma ochrony zabytków. Do dziś to wyróżnienie nadano zaledwie 109 zabytkom – tym samym stanęliśmy na równi m.in. z historycznymi zabudowaniami Krakowa, Gdańska, Torunia czy Warszawy, a także kopalniami w Bochni i Wieliczce. A to już pierwszy krok do rozpoczęcia starań o wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO!” – zaznaczają przedstawiciele Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, w skład którego wchodzą obydwa obiekty.

Wpisanie na listę Pomników Historii to zwieńczenie trzyletnich starań – miasto Zabrze oraz Muzeum Górnictwa Węglowego złożyły wniosek w tej sprawie w połowie 2017 r. Jak argumentują przedstawiciele muzeum, zespół zabytkowych obiektów, objętych wpisem, czyli Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza (pod tą marką ujęto dwa historyczne obiekty: Kopalnię Królowa Luiza i Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną) to unikatowy zespół poprzemysłowy: naziemnych budowli oraz podziemnych wyrobisk, obrazujący rozwój techniki górniczej i jej wpływ na kształtowanie się krajobrazu regionu.

Kopalnia Guido to jedna z nielicznych kopalń węgla kamiennego na świecie, która udostępniła podziemne wyrobiska dla turystów. Została założona w połowie XIX wieku, a ponad sto lat później została przekształcona w kopalnię doświadczalną. Obecnie turyści mogą tu zwiedzać poziom 170, poziom 320 oraz podpoziom 355.

Tereny dawnej kopalni Królowa Luiza zostały udostępnione publiczności do zwiedzania w 1993 r. Obecnie można tutaj oglądać m.in. stare wyrobiska górnicze założonej w 1791 r. Königin-Luise-Grube (to jedna z najstarszych państwowych kopalń na Górnym Śląsku, po wojnie przemianowana na KWK Zabrze) oraz budynek maszynowni i nadszybia byłego szybu Carnall. Ostatnio uruchomioną tu atrakcją jest możliwość zwiedzania zrewitalizowanej Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, która jest unikatowym dziełem inżynieryjnym i najdłuższą zachowaną budowlą hydrotechniczną w europejskim górnictwie węglowym. Część sztolni pokonuje się pieszo, a największą atrakcją jest 1,1 km odcinek, który turyści przepływają łodziami.

„Dziś, po wzorcowym procesie rewitalizacji, przestrzenie te służą kulturze, turystyce, edukacji i nauce, budząc zachwyt nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami. Łącznie to ponad 30 obiektów w 4 lokalizacjach na terenie miasta i ponad 10 km tras w podziemnych, górniczych wyrobiskach, wraz z ciągle działającymi maszynami, które są bazą do prowadzenia bogatej działalności edukacyjnej i turystycznej oraz kulturalnej” – tak o zabytkowych obiektach piszą przedstawiciele Muzeum Górnictwa Węglowego.

W woj. śląskim do tej pory za Pomniki Historii uznano: Gmach Województwa i Sejmu Śląskiego w Katowicach, zespół katedralny w Katowicach, katowickie osiedle Nikiszowiec, podziemia zabytkowej kopalni rud srebronośnych oraz sztolni „Czarnego Pstrąga” w Tarnowskich Górach oraz Jasną Górę w Częstochowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.