Za wcześnie na decyzję w sprawie kopalni w Dzierdziówce

fot: Tomasz Rzeczycki

Planowana kopalnia piasku w dolinie rzeki San miałaby funkcjonować około pięciu lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Jeszcze nie powstała, a już wzbudza emocje i obawy mieszkańców. Planowana kopalnia odkrywkowa w dolinie Sanu we wsi Dzierdziówka koło Stalowej Woli ich zdaniem może nie tylko przyczynić się do zniszczenia dróg poprzez samochodowy transport urobku, lecz także do zalania gminy na skutek osłabienia wału przeciwpowodziowego.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie, która ma wydać opinię w sprawie inwestycji, na razie czeka na uzupełnienie dokumentów.

Pismo od wójta gminy Zaleszany, na terenie której znajduje się wieś Dzierdziówka, wpłynęło do RDOŚ 27 stycznia 2022 r. Niecały miesiąc później, 23 lutego RDOŚ wysłał wezwanie do uzupełnienia tzw. KIP - czyli jednego z dokumentów niezbędnych do podjęcia decyzji.

- KIP to karta informacyjna przedsięwzięcie. To taki screening w procesie oceny oddziaływania na środowisko. Na podstawie tego dokumentu, po jego analizie, czyli informacji tam zawartych podejmowana jest decyzja co do konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Ocena oddziaływania na środowisko to nic innego jak opracowanie większego, bardziej szczegółowego dokumentu jakim jest raport oddziaływania na środowisko - tłumaczy Łukasz Lis, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

Jak wyjaśnia Łukasz Lis, przedsięwzięcia jakie mogą być realizowane zostały skatalogowane i podzielone na dwie grupy na mocy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Pierwsza grupa to przedsięwzięcia, które zawsze znacząco oddziaływają, i dla nich obligatoryjnie przewidziana jest ocena. Druga grupa to przedsięwzięcia co do których oceny oddziaływania podejmuje się indywidualnie. Służy temu system opinii do trzech organów, jakimi oprócz RDOŚ są Inspekcja Sanitarna i Wody Polskie.

Aktualnie więc, w początkowej fazie postępowania trudno ocenić, czy planowana kopalnia piasku zostanie zakwalifikowana do pierwszej, czy do drugiej kategorii.

- Trudno mi przewidzieć finał tej sprawy. Co do decyzji RDOŚ to na chwilę obecną za wcześnie na wyrokowanie. Na razie karta wymaga szeregu uzupełnień. Dopiero po jej uzupełnieniu będziemy mogli wyrazić naszą opinię, jednak drogi mogą być dwie. Pierwsza opcja, pozytywna dla inwestora, to określenie warunków pod jakimi ma być prowadzona inwestycja, aby ograniczyć wpływ na środowisko. Druga opcja, nie do końca pozytywna dla inwestora, ale z nadzieją, to opinia co do konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko - stwierdza Łukasz Lis.

Dodatkowo w prowadzonej sprawie 25 lutego 2022 r. wpłynęła do RDOŚ skarga, która na początku marca została przekazana wójtowi gminy.

Położona na północny zachód od Stalowej Woli wieś Dzierdziówka była już w przeszłości terenem eksploatacji kopalin na niewielką skalę. Istniała tam cegielnia, która korzystała ze złoża gliny. Planowana obecnie kopalnia piasku miałaby zająć 7,5 ha i funkcjonować od 4 do 5 lat. Mieszkańcy przeciwni inwestycji wskazują, że złoże sąsiaduje z wałem przeciwpowodziowym rzeki San w niekorzystnym miejscu. Poniżej znajduje się most, którego konstrukcja zwęża koryto Sanu. W razie podwyższonych stanów wód napór rzeki mógłby zniszczyć wał w rejonie kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.