Za tydzień oficjalne otwarcie sztolni szkoleniowej w kopalni „Knurów”

20 maja w sztolni ćwiczebnej kopalni „Knurów” odbędzie się oficjalne uroczystość uruchomienia kombajnu dla szkolenia górników. Jak poinformował portal nettg.pl Jan Korus, dyrektor Placówki Kształcenia Ustawicznego i Szkoleń, na uroczystości pojawią się władze Kompanii Węglowej, z którymi współpracuje Kompanijny Ośrodek Szkolenia w Knurowie.

 

Do Knurowa zaproszeni zostali m.in. wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej Marek Uszko oraz Andrzej Pakura, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w Kompanii. Na uroczystości pojawi się także Grzegorz Michalik, dyrektor kopalni „Knurów”. - Zwiedzający będą mogli zobaczyć sztolnię i jej wyposażenie. Najważniejszy punkt programu to oczywiście uruchomienie kombajnu – przyznaje dyrektor Korus.


Wraz z zainstalowaniem maszyny, wyposażenie sztolni będzie odzwierciedlało rzeczywiste warunki ściany, tak, by młodzi adepci górnictwa mogli się edukować w warunkach zbliżonych do tych, jakie panują w prawdziwym oddziale wydobywczym. Na kombajnie sprowadzonym z ZG „Piekary Śląskie” będzie się szkolić młodzież górnicza, jak również pracownicy kopalń, którzy chcą rozwijać swoją wiedzę i umiejętności praktyczne. Kombajn jest zdalnie sterowany, sporo w nim elektroniki.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.