ZA Tarnów zredukują zatrudnienie o około 250 osób w 2009 roku

Zakłady Azotowe Tarnów - Mościce zamierzają w 2009 roku przeprowadzić redukcję zatrudnienia o około 250 osób, poprzez wdrożenie programu dobrowolnych odejść pracowniczych, poinformowała spółka we wtorek.

- Spółka utworzy rezerwę na koszty dodatkowych odpraw dla odchodzących pracowników, która nie przekroczy 10 mln złotych - czytamy w komunikacie.

Azoty podały, że w sprawie wdrożenia programu prowadzone są aktualnie konsultacje z zakładowymi organizacjami związkowymi.

W połowie listopada Zakłady Azotowe Tarnów - Mościce podjęły decyzję o ograniczeniu produkcji o około 20% przy utrzymaniu obciążenia instalacji nawozowych na dotychczasowym poziomie oraz o dostosowaniu produkcji kaprolaktamu i tworzyw konstrukcyjnych do możliwości sprzedaży.

Narastająco w I-III kw. 2008 roku grupa miała 68,18 mln zł zysku wobec 49,18 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 1058,92 mln zł wobec 970,03 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dostaniemy po kieszeni? Gaz drożeje na rynkach

Urząd Regulacji Energetyki podał dane o cenach gazu sprowadzanego do Polski w drugim kwartale tego roku.

1737477174 budryk

Instrat: Górnictwo węgla trwale nierentowne. To naprawdę się już nie opłaca?

Polskie spółki górnicze są trwale nierentowne i uzależnione od budżetowej kroplówki ze Skarbu Państwa - alarmuje Fundacja Instrat w najnowszym wydaniu Bazy danych o kopalniach w Polsce, którą publikuje co roku latem. Eksperci podkreślają, że równolegle bardzo przyspiesza tempo odchodzenia górników z zawodu.

Wydatki w "Czystym Powietrzu" na 1,5 mld zł nie zostały jeszcze wysłane do refundacji

Wydatki w ramach programu "Czyste Powietrze" na kwotę ok. 1,5 mld zł nie zostały jeszcze przekazane do unijnej refundacji, m.in. ze względu na liczbę naruszeń lub uchybień - poinformowało  Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

Markowski: Zlikwidujmy sobie górnictwo, jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej

Na górnictwie nie można postawić krzyżyka. I to nie dlatego, że leży to w interesie polskiego górnictwa, tylko w interesie polskiej gospodarki, a zwłaszcza elektroenergetyki. Jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej, to zlikwidujmy sobie polskie górnictwo - mówi Jerzy Markowski, górniczy ekspert, b. senator i wiceminister gospodarki, w rozmowie z red. Aldoną Minorczyk-Cichy.