Za polski węgiel jesteśmy w stanie zapłacić więcej

fot: Maciej Dorosiński

Indeksy cen węgla wzrosły, a akcje spółek węglowych notowanych na giełdach światowych i GPW znacząco zwyżkują

fot: Maciej Dorosiński

Pochodzenie węgla ma znaczenie dla Polaków. Za paliwo wydobywane w polskich kopalniach jesteśmy w stanie zapłacić więcej niż za to pochodzące z importu – to najważniejsze wnioski z raportu przygotowanego przez serwis Oferteo.pl.

W publikacji, która dotarła do portalu górniczego nettg.pl, przypominano dane katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu dotyczące importu węgla. W trzech pierwszych kwartałach 2016 r. do Polski napłynęło prawie 6 mln t tego surowca. Głównym źródłem importu węgla do Polski są: Rosja (3,6 mln ton węgla energetycznego) i Australia (1,1 mln ton węgla koksowego). Według prognoz łączny import węgla do Polski do końca roku osiągnie wielkość zbliżoną do tej z roku 2015, kiedy sprowadziliśmy 8,3 mln t.

Pierwsze pytanie, które zadano respondentom dotyczyło pochodzenia opału. Aż 67 proc. ankietowanych wskazało, że ma dla nich znaczenie, czy węgiel pochodzi z polskiej kopalni czy też z importu. Jedna piąta ankietowanych, stwierdziła, że nie, a 13 proc. respondentów nie miało w tej kwestii zdania.

Kolejne pytanie dotyczyło tego czy jesteśmy gotowi więcej płacić za polski węgiel. Odpowiedź twierdzącą wskazało 45 proc. badanych. 36 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie chciałoby dopłacać do polskiego węgla, natomiast prawie co piąty odpowiedział, że nie ma w tej sprawie zdania.

Kolejne pytanie było skierowane do tych respondentów, którzy zadeklarowali, że pochodzenie węgla ma znaczenie i brzmiało: „Czy zapłaciłbyś więcej za polski węgiel?”. Aż 66 proc. stwierdziło, że tak. W tej grupie badanych przez Oferteo.pl 22 proc. osób nie chciałoby dopłacić do węgla z Polski, a zdania nie miało 12 proc.

Tę grupę spytano także o to, o ile więcej byłaby w stanie zapłacić za paliwo z polskiej kopalni. 63 proc. respondentów stwierdziła, że zapłaciłaby za nie do 10 proc. więcej. Niespełna 1/3 ankietowanych zadeklarowała gotowość do dopłaty w wysokości 11-25 proc., natomiast więcej niż 25 proc. ceny byłoby gotowych dopłacić 6 proc. badanych przez Oferteo.pl.

Z tego samego badania wynika, że węgiel wciąż jest najpopularniejszym paliwem w polskich gospodarstwach domowych. Łącznie 52 proc. ankietowanych, którzy w ciągu ostatniego roku złożyli zapotrzebowanie na opał w Oferteo.pl, poszukiwało ekogroszku lub węgla kamiennego w tradycyjnej postaci. Dla porównania – ekologiczny pellet drzewny był poszukiwany przez 22 proc. respondentów.

Badania zostały przeprowadzone w listopadzie i grudniu 2016 roku wśród osób, które w ciągu ostatniego roku były zainteresowane zakupem opału.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.