Za kilka tygodni rządowy projekt budżetu trafi do Komisji Finansów Publicznych

Wicepremier i jednocześnie minister gospodarki Waldemar Pawlak zabiega o ponad 800 mln zł w przyszłorocznym budżecie państwa na inwestycje początkowe w górnictwie. Czy ten zapis znajdzie się w projekcie ustawy nie zależy jedynie od ministra gospodarki. Cały rząd musi być do tego przekonany, a później trzeba jeszcze zyskać aprobatę parlamentu.

O wsparcie z budżetu zabiegają wszystkie regiony kraju. Za polskim węglem przemawiają wyliczenia spółek węglowych, których zdolności produkcyjne zależą od inwestycji początkowych, czyli m. in udostępniania nowych rejonów do eksploatacji. Są to przedsięwzięcia niezwykle drogie, których efekty widać dopiero po kilku latach. Potrzebuje ich nie tylko Śląsk, ale także Polska dla własnego bezpieczeństwa energetycznego.

– Ze środków własnych górnictwo nie jest w stanie sfinansować najważniejszych inwestycji, zwłaszcza tych, które umożliwiają wydobywanie węgla na niezbędnym poziomie. Potrzebne jest dofinansowanie koniecznych inwestycji ze środków państwowych – podkreśla Mirosław Kugiel, prezes KW SA, w stanowisku zarządu tej firmy, które 16 lipca br. zostało skierowane do konsultacji społecznej.

Nie można zaprzepaścić ostatniej szansy. 31 grudnia 2010 r. wygasa rozporządzenie Komisji Europejskiej 1407/2002 w sprawie pomocy państwa dla przemysłu węglowego. Później, bez zmiany dyrektywy (o co walczy Stowarzyszenie Węgla Kamiennego i Brunatnego – EURACOAL), nie będzie to możliwe.

– Wydaje się, że w pierwszej kolejności do budżetowego wsparcia inwestycji początkowych trzeba przekonać premiera Donalda Tuska. Cieszę się, że wicepremier Waldemar Pawlak dostrzegł taką potrzebę. Jeżeli drugi raz odpowiedni zapis o inwestycjach w kopalniach nie znajdzie się w rządowym projekcie ustawy budżetowej, to mój klub poselski na pewno zgłosi taką poprawkę podczas obrad sejmowych – zapewnia „TG” sosnowiecki poseł Witold Klepacz (LiD).

Poseł Mirosław Sekuła (PO) doskonale zna problemy górnictwa i mówi, że biedny płaci za buty dwa razy więcej. Dobrze by było, gdyby ta reguła nie potwierdziła się w kopalniach.

– Ludzie w Warszawie są Śląskiem zmęczeni. Trudno ich przekonać, że inwestycje są konieczne do utrzymania zdolności produkcyjnych. My tu wiemy, że stopień wyeksploatowania obecnych rejonów wydobywczych oraz maszyn i urządzeń ma decydujące znaczenie dla efektywności górnictwa. Musimy myśleć już dziś o zdolnościach odtworzeniowych, a jeżeli tego nie zrobimy, to będzie to polityka biedy. Jeśli nie wydamy 850 mln złotych na inwestycje początkowe w przyszłym roku, to za pięć lat potrzebne będą znacznie większe pieniądze – powiedział „TG” poseł Mirosław Sekuła (PO).

Inwestycje początkowe w górnictwie może wprowadzić do budżetu państwa w 2010 roku tylko większość parlamentarna. Na deklaracjach pojedynczych posłów nie warto budować nadziei, ponieważ może ona zostać zdmuchnięta, niczym domek z kart przez dyscyplinę klubową podczas głosowania ustawy budżetowej.

– Dzisiejsze inwestycje decydują o funkcjonowaniu górnictwa niekiedy nawet za 20 lat. W debacie sejmowej bardziej widoczne może być tempo budowy dróg i autostrad w kontekście Euro 2012. Górnictwo potrzebuje wśród swoich sojuszników premiera Tuska i ministra finansów – uważa poseł Sekuła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.