Za dwa lata nowa krata w zalanej kopalni w Stolcu

fot: Tomasz Rzeczycki

Zalana kopalnia kruszcu w Skałkach Stoleckich stała się siedliskiem nietoperzy

fot: Tomasz Rzeczycki

Owiane wieloma legendami sztolnie w Skałkach Stoleckich doczekają się konserwacji kraty zabezpieczającej wejście do wyrobiska. Stanie się to jednak zgodnie z harmonogramem dopiero za dwa lata.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu realizuje program zabezpieczenia zimowych schronień nietoperzy w wybranych obszarach Natura 2000. Jednym z wytypowanych obiektów jest nieczynny kamieniołom w Górze Wapiennej (398 m n.p.m.) we wsi Stolec, niedaleko Kamieńca Ząbkowickiego na Przedgórzu Sudeckim. Teren ten jest objęty ochroną jako rezerwat przyrody Skałki Stoleckie. W przeszłości w kamieniołomie wydobywano wapień, a w wyrobiskach podziemnych - rudy srebra. Podziemna część kopalni jest częściowo zalana i bywała chętnie odwiedzana przez eksploratorów. Miejsce zyskało dodatkową sławę za sprawą legend o rzekomych kosztownościach ukrytych tam przez Niemców.

Jak nas poinformowała Katarzyna Łapińska, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu, konserwacja kraty wraz z wykonaniem fundamentu betonowego pod kratą w sztolni w Skałkach Stoleckich przewidziana jest na 2022 r. Będzie się to działo w ramach programu, który rusza w tym roku.

Co ciekawe, Skałki Stoleckie w przeszłości były miejscem odwiedzanym przez wycieczki szkolne.

- Tam ciekawe było głównie to, że eksploatowano wapień z dość dużego obszaru podziemnego, pozostawiając pewne części skały jako "słupy" podtrzymujące strop, aby ten się nie zawalił. Dlatego też nazwa sztolnia może tu trochę nie pasować.  Korytarz wstępny doprowadzał do dużej sali z owymi "słupami". A na jeziorko trzeba było uważać, bo nieruchomej powierzchni wody (brak wiatru i fal) zwyczajnie nie widać i można było tam nieuważnie wpaść - stwierdza Witold Papierniak, przewodnik sudecki.

Skałki Stoleckie objęte są ochroną rezerwatową od 1965 r. Pierwotnie przedmiotem ochrony było występowanie rzadkiego gatunku owada. Obecnie celem jest ochrona kamieniołomu, siedlisk nietoperzy w wyrobiskach górniczych oraz muraw kserotermicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.