Za brak prawa jazdy przy kontroli drogowej nie będzie mandatu

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z raportem w 2013 r. kierowcy z Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Gdańska, Katowic i Poznania stracili w korkach o 51,8 mln zł mniej niż w 2012 r. i o 31,1 mln zł mniej niż w 2011 r.

fot: Maciej Dorosiński

Planujemy, że rząd przyjmie pakiet deregulacyjny umożliwiający wprowadzenie e-prawa jazdy jeszcze we wrześniu; da to szansę na wprowadzenie e-prawa jazdy na przełomie roku - powiedział PAP Minister Cyfryzacji Marek Zagórski.

Planujemy, że jeszcze we wrześniu rząd przyjmie pakiet deregulacyjny umożliwiający m.in. rezygnację z konieczności wożenia przez kierowców prawa jazdy; da to szansę na rezygnacje z tego obowiązku na przełomie roku - powiedział PAP Minister Cyfryzacji Marek Zagórski.

- Rozwiązaliśmy ostatni problem dotyczący pakietu deregulacyjnego i projekt tej ustawy będzie mógł zostać przyjęty przez Radę Ministrów jeszcze we wrześniu. Jeżeli to się uda, niezwłocznie po wyborach projekt trafi do Sejmu, a to oznacza, że na przełomie roku ustawa może zostać przyjęta - wyjaśnił szef MC.

Jak wyjaśniał, nowe przepisy zniosą penalizację obowiązku posiadania prawa jazdy przy sobie przy prowadzeniu samochodu. W tej chwili mandat za to wykroczenie wynosi 50 zł.

- Za brak prawa jazdy przy kontroli drogowej nie będzie mandatu. Podobnie jak dziś ma to miejsce z dowodem rejestracyjnym pojazdu i potwierdzeniem polisy OC. Po wejściu w życie tych przepisów jesteśmy gotowi niezwłocznie "włożyć" e-prawo jazdy w aplikacji mObywatel, co będzie rozwiązaniem uzupełniającym. Dziś nie chcemy tego robić, bo mogłoby to wprowadzać w błąd obywateli - wyjaśnił.

mObywatel to oficjalna rządowa aplikacja na smartfony, która gromadzi mobilne dokumenty, m.in. mTożsamość, czyli usługę w tej aplikacji, która zastępuje dokument ze zdjęciem np. na poczcie, w przychodni zdrowia, na siłowni. Korzysta ona z aktualnych danych tożsamości, które znajdują się w rejestrach państwowych: imion, nazwiska, daty urodzenia, numeru PESEL, zdjęcia, terminu ważności, numeru dowodu, informacji, kto wydał dokument. Dane te można w każdej chwili wyświetlić na ekranie smartfona, co powoduje, że w wielu wypadkach aplikacja jest de facto odpowiednikiem dowodu osobistego, tyle że w smartfonie. Aplikacja mObywatel jest bezpłatna, można ją pobrać m.in. z Google Play oraz App Store. By ją aktywować, trzeba założyć Profil Zaufany. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.