Za 4-dniowym tygodniem pracy 62 proc. pracowników. Ale to nie dla górników

1520934599 bogdanka dol wyrobisko lwb 004 m

fot: LW Bogdanka

Na wynikach finansowych Bogdanki na początku 2018 r. odcisnęły się przejściowe trudności górniczo-geologiczne z wypływem wód i utrzymaniem stropu w jednej ze ścian wydobywczych

fot: LW Bogdanka

Skrócenie tygodnia pracy do czterech dni przy pełnym wynagrodzeniu popiera 43 proc. firm, a 40 proc. jest temu przeciwnych - wynika z Barometru Polskiego Rynku Pracy przygotowanego przez Personnel Service. Za takim modelem pracy opowiada się też 62 proc. pracowników. Niestety są branże, w których to nie jest możliwe. Czy jedną z nich jest górnictwo?

Z danych “Barometru Polskiego Rynku Pracy“ Personnel Service wynika, że polscy przedsiębiorcy są niemal równo podzieleni w kwestii 4-dniowego tygodnia pracy. Autorzy badania zwrócili uwagę, że rozwiązanie to przy pełnym wynagrodzeniu popiera 43 proc. firm, 40 proc. jest mu przeciwnych, a 17 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

“Ten rozkład opinii świadczy o dużej niepewności i ostrożności ze strony pracodawców, którzy muszą mierzyć się z organizacyjnymi, prawnymi i ekonomicznymi skutkami ewentualnych zmian“ - ocenili eksperci Personnel Service.

Wskazali, że równie wyraźny jest podział w preferencjach co do konkretnego modelu organizacji czasu pracy. Po 41 proc. firm opowiada się za jednym z dwóch rozwiązań: tygodniem skróconym do 32 godzin (czyli 4 dni po 8 godzin pracy) lub zachowaniem 40 godzin, ale w 4 dniach (czyli po 10 godzin dziennie). Eksperci ocenili, że pierwszy wariant lepiej wpisuje się w ideę work-life balance, natomiast drugi pozwala zachować obecny wymiar czasu pracy bez konieczności reorganizacji wynagrodzeń. Prawie co piąty pracodawca (18 proc.) nie ma jeszcze zdania w tej sprawie, co potwierdza, że temat jest wciąż w fazie analiz i debat - wskazano.

- Widać wyraźnie, że firmy nie są jeszcze zgodne co do tego, czy skrócenie tygodnia pracy to krok w dobrą stronę. Z jednej strony pojawiają się argumenty o potencjalnym wzroście efektywności, zadowolenia pracowników i ich lojalności, z drugiej, obawy o organizację procesów, przeciążenie zespołów i spadek wydajności - stwierdził ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot.

Dodał, że w wielu przypadkach nie chodzi o ograniczenie działalności firmy do czterech dni, ale o zmianowy model pracy, który pozwoliłby organizacjom funkcjonować przez cały tydzień, przy zapewnieniu pracownikom dodatkowego dnia wolnego. Jego zdaniem kluczowe będzie odpowiednie dostosowanie struktury organizacyjnej i prowadzenie pilotaży, zanim dojdzie do szerszej implementacji.

Za wprowadzeniem 4-dniowego tygodnia pracy i zachowaniu pełnego wynagrodzenia opowiedziało się 62 proc. ankietowanych pracowników, a 23 proc. było temu przeciwnych. Pozostałe 15 proc. nie ma wyrobionego zdania. Największymi zwolennikami takiego rozwiązania są osoby młode, w wieku 18-24 lata, na początku kariery zawodowej. Wśród pracowników 55+, poparcie wynosi 52 proc., co pokazuje, że potrzeba większej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym dotyczy różnych grup wiekowych - wskazali autorzy raportu. Pracownicy preferują model tydzień pracy skrócony do 32 godzin, czyli 4 dni po 8 godzin - tę opcję wskazało 54 proc. z nich. Natomiast 27 proc. zaakceptowałoby wydłużenie pracy do 10 godzin dziennie, co dałoby 40 godzin tygodniowo.

Autorzy opracowania zwrócili uwagę, że Polacy dostrzegają jednak potencjalne zagrożenia związane z krótszym tygodniem pracy. Wśród obaw wymieniali najczęściej obniżenie wynagrodzeń w przyszłości (42 proc.), a także wzrost intensywności pracy (38 proc.). Co czwarty pracownik (28 proc.) niepokoi się problemami organizacyjnymi, a 18 proc. obawia się większego stresu związanego z koniecznością realizacji tych samych zadań w krótszym czasie. Żadnych obaw wobec takiej zmiany nie ma 23 proc. respondentów.

Badanie pracowników i pracodawców w Polsce przeprowadzono na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna metodą CAWI. W przypadku pracowników badanie objęło osoby od 18. roku życia pracujące na dowolny rodzaj umowy lub prowadzące działalność gospodarczą. Badanie realizowane w dniach 20-27 stycznia br. wśród 1100 osób.

W przypadku pracodawców próba wyniosła natomiast 329 firm - ok. 100 firm małych, zatrudniających do 10 pracowników, blisko 100 średnich, zatrudniających 10-49 pracowników, a także ok. 100 firm dużych, zatrudniających 50-249 pracowników. Badanie realizowano między 20 a 28 stycznia br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.