Z tymi ludźmi nie siądziemy do stołu

fot: Maciej Dorosiński

- Oświadczam z tego miejsca, że bez względu na to, kto będzie rządził i kto będzie premierem - czy to będzie premier Szydło, premier Miller, czy premier Kukiz - jeśli będziecie rządzić dobrze, dostaniecie kwiaty, jeżeli nie, dostaniecie od Śląska po jajach - zapowiedział Dominik Kolorz, lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

Dzisiaj jednoznacznie trzeba powiedzieć, że z tymi ludźmi, z panią premier Kopacz i jej oszukańczą ekipą nikt do stołu już nie będzie siadał - zapowiedział 5 października lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz podczas manifestacji pod kopalnią Brzeszcze.

Kolorz przypomniał, że 17 stycznia, gdy w świetle jupiterów cała Polska widziała, że podpisuje się porozumienie, wielu wierzyło, że będzie ono zrealizowane.

- No bo z kim można spisać porozumienie, które powinno być respektowane? Najwyższy urzędnik Rzeczpospolitej, pani premier Ewa Kopacz, ministrowie konstytucyjni rządu, wszyscy podpisują się pod umową społeczną. I co z nią robią? Przez 9 miesięcy próbują grać. Najpierw obiecują: połączymy sektor, a szczególnie Kompanię Węglową z energetyką a Unia Europejska się na to zgodzi. Brzeszcze przejdą do Taurona a Makoszowy pójdą do Węglokoksu. W JSW będzie już dobrze, bo wystarczy porozumienie, które zostało spisane po strzałach do górników. W Holdingu będzie kraina miodem i mlekiem płynąca. I co mamy po tych 9 miesiącach? Nic. Brzeszcze nie wiadomo gdzie pójdą, Makoszowy są w SRK, a Kompania ma zostać przejęta przez jakąś spółkę, której siedziba to mały pokój, sekretariat i kawałek kibla. 40 tys. górników z KW ma przejść do firmy, która zlikwidowała stocznię w Szczecinie, zlikwidowała huty na Śląsku, sprzedała za bezcen polskie hutnictwo. Może dalej komuś z PO o to chodzi, żeby wszystko na dziko sprywatyzować. Żeby liczył się tylko kapitał i zyski, a górnicy i społeczność Śląska stali się Chińczykami Polski - mówił Dominik Kolorz.

- Ile jeszcze można zaciskać pasa? Jakie konsekwencje ponieśli ci, którzy doprowadzili sektor do ruiny - pytał retorycznie, przywołując słowa Elżbiety Bieńkowskiej z nagrań kelnerów.

Szef śląsko-dąbrowskiej "S" przyznał, że był jednym z nielicznych ludzi na Śląsku, którzy do samego końca wierzyli, że porozumienie musi być zrealizowane.

- Nie bez kozery wpisaliśmy tę datę graniczną - 30 września - bo uważaliśmy, że przecież przed wyborami nie pójdą na wojnę, będą musieli porozumienie zrealizować. Okazało się prawdopodobnie, że ich piarowcy doszli do wniosku, że "zadrzemy z górnikami i sprowokujemy ich, żeby bili się z policją i rwali bruk. Wtedy zyskamy kilka punktów procentowych i utrzymamy się przy korycie". Niedoczekanie - stwierdził Kolorz, tłumacząc, że związkowcy po to robią tę akcję, by wynik wyborczy Platformy na Śląsku nie przekroczył 15 proc.

Kolorz odniósł się też do zarzutów ministra Czerwińskiego, który stwierdził, że przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S" ugrywa własny interes polityczny.

- Oświadczam z tego miejsca, że bez względu na to, kto będzie rządził i kto będzie premierem - czy to będzie premier Szydło, premier Miller, czy premier Kukiz - jeśli będziecie rządzić dobrze, dostaniecie kwiaty, jeżeli nie, dostaniecie od Śląska po jajach - zapowiedział.

Związkowiec zadeklarował również, że będzie z górnikami dopóki nie wygrają.

- Choćby nas miano zalać na dole kopalń, mamy swoją godność i uczciwość i z nami już nigdy łatwo nie będzie - zapowiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.