Z taszy listonosza (20)

Alojz wstaje rano z łóżka, podchodzi do okna i mówi rozmarzonym głosem:
– Dzisiaj jest taki piękny dzień...
– No i co z tego? – pyta żona.
– A ty powiedziałaś kiedyś – kontynuuje Alojz rozmarzonym głosem – że pewnego pięknego dnia mnie porzucisz...

 

Żona do męża:
– Ach, jaki piękny dzień, aż się chce odetchnąć pełną piersią!
– Trudno – odpowiada mąż. – Oddychaj tym, co masz.


Po randce:
– Ginter! Czy odprowadzisz mnie do domu?
– Tak, wzrokiem...

 

Akwizytor z niegasnącym uśmiechem na ustach chodzi od drzwi do drzwi. W pewnym domu właścicielka nie ma ochoty z nim rozmawiać. Zatrzaskuje mu drzwi przed nosem. Ku jej zdziwieniu drzwi nie zamykają się, lecz odskakują z impetem. Akwizytor nadal uśmiecha się promiennie. Podejrzewając, że intruz włożył nogę między drzwi a framugę, kobieta ponawia próbę. Drzwi znowu odskakują, akwizytor uśmiecha się szeroko. Jeszcze raz. Bez zmian. Zdenerwowana kobieta
cofa się lekko, aby wziąć jeszcze większy rozmach. Wtedy wreszcie odzywa się akwizytor:
– A może jednak odsunie pani najpierw swojego kotka?

 

– Czym bawi się kot psychiatry??
– Kłębkiem nerwów.

 

Dziękując za kolejne spotkanie i za wszystkie listy, pozostawiam Państwa z pewną sentencją: Budzik jest jak kiepska kochanka – zawsze dzwoni nie w porę...

Piszcie: ecik@gornicza.com.pl. Pyrsk!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!