– Wczoraj napadli mnie bandyci. Zabrali komórkę, zegarek...
– Stary, przecież ty masz medal mistrzowski w boksie!
– Medalu na szczęście nie znaleźli.
(Nadesłał Pan Krzysztof Tyla wraz z pozdrowieniami z Giszowca. Serdecznie dziękuję)
Sąsiadka do sąsiadki: – A pani mąż to kim jest z zawodu?
– Alkoholikiem.
– To nie zawód, tylko nałóg!
– Proszę tak nie mówić. On do tego bardzo poważnie podchodzi.
(Z poczty Tolo 1)
Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach
Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.