Wystawę pokonkursową prac zgłoszonych do tegorocznej edycji oglądać można do 21 listopada w filii Miejskiego Domu Kultury Szopienice-Giszowiec przy ulicy Hallera.
– Tegoroczna edycja konkursu była już osiemnastą z kolei – opowiada Aleksandra Pindych, kierownik filii Domu Kultury i członek konkursowego jury. – Konkurs wszedł w pełnoletność, także prace biorących w nim twórców powstawały z jednej strony z dojrzałości, z drugiej z należnego wiekowi szaleństwa i radości tworzenia.
Jury oceniało w tym roku 114 prac zgłoszonych przez 54 artystów-amatorów. Członkowie komisji przyznają, że ujęło ich abstrakcyjne spojrzenie autorów na przedstawianą tematykę. Zdobywczyni pierwszego miejsca – Izabela Karpowicz – nagrodzona została za rzeźbę „Ptak”. Trzynastoletnia Izabela związana jest z Młodzieżowym Ośrodkiem Pracy Twórczej w Dąbrowie Górniczej. Na swoim koncie ma już nagrodę Grand Prix w Międzynarodowym Konkursie Plastycznym „To co piękne wokół nas”. To pierwszy przypadek w historii Konkursu im. Pawła Wróbla, aby główną nagrodę otrzymała tak młoda osoba.
Wśród laureatów znaleźli się także Marcin Chrobok z Warsztatów Terapii Zajęciowej „Unikat” i Helmut Matura, lider Grupy Janowskiej. Wyróżnieniami uhonorowani zostali Paweł Garncarz oraz Andrzej Karpiński, a nagrodę publiczności otrzymała Sabina Pasoń.
Konkurs Plastyczny im. Pawła Wróbla jest jedną z największych imprez tego typu w południowej Polsce. Jego patron był mieszkańcem Szopienic, członkiem słynnej malarskiej Grupy Janowskiej, której fenomen został zauważony po raz pierwszy w latach 70. przez Seweryna Wisłockiego, a w ostatnich czasach zobrazowany w filmie Lecha Majewskiego „Angelus”. Obok Rudzkiej Jesieni i Konkursu van Gogha w Rybniku, Szopienice są chyba najpoważniejszym miejscem konfrontacji dorobku i umiejętności twórców nieprofesjonalnych na Śląsku.
Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników
Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.