Górnictwo: Z zagrożonego rejonu bezpiecznie wycofano 59 pracowników

1571661690 szczygliwce sciana arckwk kwk knurow szczyglowice

fot: arc/knurów-szczygłowice

Zdaniem geologów ściany w kopalni Knurów-Szczygłowice będą miały spore gabaryty

fot: arc/knurów-szczygłowice

Kopalnia Knurów-Szczygłowice wydobędzie w tym roku ok. 250 tys. ton węgla mniej niż planowano z powodu podziemnego pożaru wykrytego półtora tygodnia temu w wyrobiskach ruchu Knurów - poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), do której należy kopalnia.

Spółka - jak czytamy w piątkowym raporcie giełdowym JSW - poinformowała swoich kontrahentów o wystąpieniu tzw. siły wyższej oraz wynikających z tego konsekwencjach dla realizacji zobowiązań kontraktowych. Zgodnie z szacunkami spółki tegoroczne wydobycie węgla w kopalni Knurów-Szczygłowice będzie niższe o ok. 250 tys. ton.

7 marca br. w rejonie ściany 34, znajdującej się pomiędzy poziomami 850-1050 metrów pod ziemią, czujniki zanotowały podwyższone stężenie tlenku węgla, mogące wskazywać na wzrost zagrożenia pożarem. Z zagrożonego rejonu bezpiecznie wycofano 59 pracowników. Nie było konieczności użycia pochłaniaczy ochronnych czy aparatów ucieczkowych.

Rejon ściany, w której doszło do zdarzenia, został otamowany. Po zakończeniu akcji zostanie wyznaczone pole pożarowe. Na chwilę obecną nie można określić czasu otamowania rejonu - poinformowała w piątek Jastrzębska Spółka Węglowa.

Obecnie - według przedstawicieli JSW - ie jest możliwy do określenia pełny wpływ zdarzenia na perspektywy spółki i jej Grupy w przyszłości.

Po wykryciu zagrożenia pożarowego w kopalni Knurów powołano sztab akcji przeciwpożarowej, który podjął decyzję o otamowaniu rejonu. Do akcji przystąpiły zastępy ratowników z kopalni oraz z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Tzw. pożary endogeniczne to naturalne i stosunkowo częste zjawisko w górnictwie węgla kamiennego. Zdarza się, że ich opanowanie oraz zabezpieczenie wyrobisk zajmuje ratownikom wiele dni i najczęściej polega na odcięciu rejonu pożaru specjalnymi tamami izolacyjnymi.

Powodem powstawania pożarów endogenicznych najczęściej jest samozagrzewanie węgla w zrobach ściany wydobywczej, czyli miejscach po eksploatacji węgla. W tego typu przypadkach zwykle nie występuje otwarty ogień, ale emisja gazów, ewentualnie zadymienie i podwyższona temperatura.

Pożary endogeniczne są zwykle wykrywane przez kopalniane czujniki, które alarmują o podwyższonych stężeniach tlenku węgla i innych gazów. Niewykryty na czas pożar może być groźny dla górników, którzy bez środków ochronnych znaleźliby się w atmosferze niezdatnej do oddychania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wodne stacje czekają już na żeglarzy i motorowodniaków

Orlen uruchomił stacje nawodne na najważniejszych szlakach żeglarskich w Polsce – na Mazurach, Zalewie Zegrzyńskim oraz w Gdyni i Pucku. W wybranych lokalizacjach dostępna jest również atrakcyjna oferta sklepowa i gastronomiczna.

GUIDO ORGAN KZM 14

Znaleziono głowicę kombajnu ścianowego. W akcji brali udział ratownicy górniczy

W Kopalni Guido w Zabrzu sukcesem zakończyła się akcja poszukiwawcza elementu kombajnu KDS-1. Znaleziona głowica to jedyny zachowany fragment tego urządzenia. Wyrobiska, które przez 30 lat pozostawały niedostępne, przeszukali ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Co czwarty Polak przeżyłby za oszczędności najwyżej przez trzy miesiące

Co czwarty Polak mógłby utrzymać się z oszczędności najwyżej przez trzy miesiące po utracie głównego źródła dochodu, a 14 proc. nie posiada żadnych rezerw finansowych - wynika z badania Santander Consumer Banku.

Przewodniczący Rady Nadzorczej JSW będzie wiceprezesem energetycznej spółki

Rada Nadzorcza Tauron Polska Energia z dniem  1 lipca 2026 roku powołała Łukasza Czopika na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. zgodności i ciągłości działania operacyjnego. Czopik to wieloletni menadżer z doświadczeniem zarówno w administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym.