Z PGG wyjechał pierwszy transport pomocy dla powodzian

1726739040 transport

fot: Facebook PGG

Palety z wodą pitną trafią do OSP Czechowice– Dziedzice

fot: Facebook PGG

Pierwszy transport pomocy - palet z wodą pitną jest właśnie w drodze do OSP Czechowice-Dziedzice – poinformowała Polska Grupa Górnicza w swoich mediach społecznościowych.

„Woda trafi dla poszkodowanych w okolicach Czechowic - Dziedzic i Bielska - Białej. Jutro do Nysy wyjedzie z PGG transport wody, środków czystości i produktów spożywczych o długim terminie przydatności do pożycia. Jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami wojewody śląskiego i samorządami, które ucierpiały w powodzi” – podała spółka. - „Dziękujemy wszystkim pracownikom naszej spółki, którzy włączyli się w pomoc powodzianom. Na Was zawsze można liczyć”.

Wcześniej pisaliśmy, że od wtorku, 17 września, w kopalniach i zakładach należących do Polskiej Grupy Górniczej, ruszyły zbiórki na rzecz powodzian. Zbierane są najpotrzebniejsze rzeczy takie jak: woda pitna, sucha żywność z długim terminem przydatności, koce, ręczniki oraz artykuły higieniczne.

Jak podała PGG w swoich mediach społecznościowych, wkrótce ruszy także specjalne konto, na które będzie można wpłacać środki, które w całości zostaną przekazane poszkodowanym w powodzi.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.