Z orzeczeniem lekarza ZUS nie musisz się zgadzać

fot: Kajetan Berezowski

Podczas konferencji zorganizowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie dyskutowano m.in. o niezdolności do pracy jako ryzyku w społecznym ubezpieczeniu rentowym

fot: Kajetan Berezowski

Reforma ubezpieczeń społecznych ze stycznia 1999 r. spowodowała, że górnicy nie mają już oddzielnego zaopatrzenia z tytułu niezdolności do pracy. Jednak to właśnie ta grupa zawodowa z racji większego narażenia życia i zdrowia korzysta z prawa do świadczeń rentowych częściej niż przedstawiciele innych profesji.

Jeśli dźga cię w kręgosłupie, bo pracujesz w przodku zgięty w pałąk, to wcale nie znaczy, że zapadłeś na chorobę zawodową, a jeśli nawet, to niekoniecznie dostaniesz rentę. Żeby lekarze uznali górnika za niezdolnego do pracy, choroba musi po pierwsze być wymieniona w ministerialnym wykazie chorób zawodowych, po drugie "bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem ma być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy".

Zwykle pierwszego rozpoznania choroby, która może mieć związek z wykonywaną pracą, dokonują lekarze pierwszego kontaktu; to oni kierują na badania do przychodni specjalistycznych.

Podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu i właściwemu inspektorowi pracy. Kolejną fazą jest rozpoznanie choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny po otrzymaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej wszczyna postępowanie i kieruje pracownika na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej do jednostki orzeczniczej, czyli poradni lub oddziału chorób zawodowych w ośrodku medycyny pracy.

- Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej jest podstawą do wniesienia wniosku o ustalenie niezdolności do pracy i ewentualnie ustalenie procentowego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą. Wówczas następuje kontakt z lekarzem orzecznikiem ZUS. To on dokonuje oceny, czy choroba zawodowa spowodowała taki stopień niesprawności, który daje podstawę do orzeczenia częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy - przypomina Wiesława Rokosz, naczelnik Wydziału Świadczeń Emerytalno-Rentowych w chorzowskim ZUS.

Statystycznie zaledwie w połowie przypadków lekarze orzecznicy wydają decyzję na korzyść ubezpieczonych. Jak więc zareagować na porażkę? Zdecydowanie odwoływać się - radzą prawnicy.

W ciągu dwóch tygodni od dnia otrzymania niekorzystnego orzeczenia można wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez kolejną jednostkę orzeczniczą II stopnia. Jeśli ono także nie będzie satysfakcjonujące, pozostaje skarga do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a potem już tylko droga sądowa.

Warto również dodać, że samo stwierdzenie choroby zawodowej - wbrew pozorom - nie jest wcale jednoznaczne z przyznaniem renty. Katalog świadczeń z ubezpieczenia społecznego, które przysługują w razie zachorowania na chorobę zawodową, jest wyjątkowo szeroki. W grę wchodzą m.in. zasiłek chorobowy bądź wyrównawczy, a także świadczenia rehabilitacyjne lub jednorazowe odszkodowanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.