Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 812.32 USD (+2.33%)

Srebro

75.88 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

101.56 USD (-1.97%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-1.98%)

Miedź

5.64 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 812.32 USD (+2.33%)

Srebro

75.88 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

101.56 USD (-1.97%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-1.98%)

Miedź

5.64 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Z niepokojem patrzą na Wschód

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeśli komuś wydaje się, że zakaz importu polskich jabłek do Rosji będzie jedyną odpowiedzią Moskwy wobec Polski na sankcje wprowadzone przez Unię Europejską, jest albo wielkim optymistą, albo dobrze poinformowanym. Należy liczyć się z eskalacją podobnych działań ze strony Rosji. Może ona owe zakazy rozszerzyć także na produkcję przemysłową ze znaczkiem "made in Poland".

W kogo miałyby one trafić, to Bóg i prezydent Putin raczą wiedzieć. Na celowniku może się znaleźć dwóch czołowych polskich producentów maszyn górniczych: Famur i Kopex. Obie spółki prowadzą interesy w Rosji i z Rosją. To po pierwsze. Po drugie: obie spółki stoją na polskim kapitale, więc gdyby Moskwa uderzyła w nie sankcjami, nie naraziłaby na szwank kontaktów gospodarczych z państwami Europy Zachodniej. Mówiąc wprost: Moskwa, co można zauważyć, nie kwapi się z retorsjami wobec kapitału włoskiego i francuskiego.

Kopex: analizujemy na bieżąco sytuację
"Ekspansja zagraniczna zajmuje ważne miejsce w wieloletniej strategii Grupy Kopex. Obecnie udział maszyn i urządzeń dla górnictwa podziemnego w eksporcie Kopeksu wynosi 34,5 proc. Spółka ma jednak ambitne plany zwiększenia eksportu na kluczowe rynki zagraniczne. Głównymi kierunkami dla Kopeksu będą: Ameryka Południowa i Środkowa, Chiny, Rosja oraz Ukraina" - podaje spółka na swojej stronie internetowej. Podkreślał ten scenariusz w rozmowach z TG prezes spółki Józef Wolski.

W swej kilkudziesięcioletniej historii Kopex dostarczył do ZSRR/Rosji ponad 130 kompleksów ścianowych. Rok 2012 był ostatnim, w którym zawarto dobre kontrakty. Kopex dostarczył do Rosji kompleksy ścianowe nowej generacji wartości 28 mln euro. Przykładowo: spółce Sibirskie Resursy sprzedano kompleks ścianowy (dla kopalni Władymirskaja) za 11,3 mln euro. Kopex nie tylko eksportuje do Rosji, ale poczynił spore inwestycje w budowę w Rosji centrów serwisowych. By utrzymać pozycję na rynku rosyjskim (i ją rozwijać) założono tu spółkę (100 proc. własnych udziałów) Kopex Sibir.

W marcu prezes Wolski mówił Agencji Newseria: "Stworzymy na rynku rosyjskim w najbliższym czasie nową spółkę, będzie to związane z Zagłębiem Peczorskim. Rozbudowujemy też naszą bazę w Zagłębiu Kuźnieckim, którą powinniśmy zakończyć w pierwszym kwartale 2015 r. Koszt tej inwestycji to kilkadziesiąt milionów złotych". Jak widać, ewentualne sankcje rosyjskie, nałożone na polskich producentów maszyn górniczych, mogą być dla nich dotkliwe. Zapytaliśmy więc kierownictwo Kopeksu, za pośrednictwem obsługującej go agencji PR, o to, czy liczą się z takim scenariuszem wydarzeń i jakie może on mieć skutki, gdyby stał się faktem?

"Kopex SA na bieżąco analizuje sytuację geopolityczną na Wschodzie i jej ewentualne implikacje dla naszych interesów w Rosji i na Ukrainie. Bierzemy pod uwagę różne scenariusze, również eskalację konfliktu. Przygotowujemy rozwiązania zmierzające do minimalizacji negatywnych skutków takiej sytuacji. Kopex wciąż dąży do umocnienia swojej pozycji na rynku rosyjskim, a co za tym idzie - zwiększenia naszej ekspozycji na ten rynek. W tej chwili - nad czym ubolewamy - nie jest ona satysfakcjonująca. Na koniec pierwszego kwartału mieliśmy z tego rynku zamówienia na 16,6 mln zł, co stanowi ok. 1 proc. naszego backlogu" - odpowiedziała spółka.

Famur: w zależności od rozwoju sytuacji
A jak na sprawę zapatruje się Famur SA? Spółka (rodowodem sięgająca 1922 r.), podobnie jak Kopex, dostarczyła do ZSRR sporo maszyn i urządzeń górniczych. Rosja w strategii Famuru jest rynkiem godnym uwagi. Firma, wobec stagnacji na rynku krajowym, zainteresowana jest żywotnie eksportem, także na rynki wschodnie. I podobnie jak konkurencja założyła tu swoje spółki - w Rosji OOO Famur i OOO Maszyny Polskie oraz na Ukrainie - OOO Famur Ukraina.

W 2012 r. Famur zawarł kontrakt z OOO Maszyny Polskie o wartości 11,8 mln euro na dostawę 127 sekcji zmechanizowanych obudów ścianowych wraz z kompletem części zamiennych, narzędzi oraz przyrządów. W tym samym czasie podpisał umowę (o wartości 21,35 mln euro) z JSC ArcelorMittal Temirtau z siedzibą w Kazachstanie na dostawę kompleksu ścianowego.

- Z niepokojem przyglądamy się bieżącej sytuacji politycznej u naszych wschodnich sąsiadów. Niezależnie od bieżących zawirowań geopolitycznych należy pamiętać, że w celu utrzymania zdolności kopalni do pracy trzeba wymieniać maszyny górnicze w określonych przedziałach czasowych. Podczas podejmowania decyzji o inwestycji w nowy sprzęt kopalnie będą zapewne wybierać najbardziej efektywne maszyny, a takie są wytwarzane przez producentów z Polski, krajów UE albo USA - komunikuje TG Rafał Milinkiewicz, zastępca prezesa ds. sprzedaży eksportowej. Warto podkreślić, że mamy tam bardzo silną pozycję, a nasza marka jest rozpoznawalna w branży. Dodatkowo Famur na terenie Rosji i Ukrainy jest obecny od dawna. Cały czas bacznie przyglądamy się sytuacji u naszych wschodnich partnerów. Nasze decyzje będą dostosowywane do uwarunkowań rynkowych w zależności od ich rozwoju...

Czyli o działaniach obu spółek przekonamy się wówczas, gdyby strona rosyjska wprowadziła jakąś formę embarga na maszyny górnicze "made in Poland".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.