Z kropidłem w przodku

1536995341 pniowek skaner laserowy dzial mieniczy piotr kulas

fot: KWK Pniówek/Piotr Kulas

Pracownicy Działu Mierniczo-Geologicznego kopalni Pniówek: Krzysztof Węglorz, Adam Dziuba, Zenon Fojcik, Maria Szczypka, Katarzyna Golda i Michał Ziebura

fot: KWK Pniówek/Piotr Kulas

W rękach mierniczych górniczych z kopalni Pniówek (JSW) jest urządzenie, które do tej pory nie miało zastosowania w górnictwie węgla kamiennego. To niewielki skaner ręczny, służący do wykonywania różnego rodzaju pomiarów. Doskonale sprawdza się zwłaszcza w podziemnych wyrobiskach. Laser, w który skaner uzbrojono, jest w stanie objąć dokładnie wszystko, co się w nich znajduje, mierzyć ich gabaryty, a zarejestrowane wyniki zapisać w pamięci. Mierniczowie górniczy z Pniówka przyznają, że do tej pory takiego rodzaju pomiarów jeszcze nie dokonywali.

- Wystarczy zjechać ze skanerem na dół, udać się do wyrobiska, które trzeba zmierzyć i po prostu zwyczajnie po nim się przejść wolnym krokiem, trzymając urządzenie w ręku tak, aby nie stracić orientacji wewnętrznej urządzenia i wrócić z powrotem do punktu wyjścia. Każdy taki pomiar jest zarejestrowany. Kolejny zawsze nawiązuje do poprzedniego.W tym przypadku algorytm urządzenia wykonuje tę czynność automatycznie. Dzięki specjalistycznemu oprogramowaniu pomiary trafiają do pamięci komputera i są odpowiednio opracowywane – wyjaśnia w szczegółach inż. Marta Modrzejewska z Działu Mierniczego.

 Dokładny pomiar w krótkim czasie
Sam skaner jest poręczny i w miarę lekki. Mierniczowie nazywają go żartobliwie kropidłem. Jak dotąd najczęściej używany był do pomiaru wyrobisk, w których projektowane są przebudowy, inwentaryzowania obwałów w ścianach oraz w celu precyzyjnego instalowania urządzeń w danym wyrobisku, np. przenośników taśmowych.

- Dokładny pomiar w krótkim czasie – tak w skrócie scharakteryzowałbym pracę tego urządzenia. W każdej sekundzie dokonuje pomiaru ok. 43 tys. punktów. Ma zasięg do ok. 100 m bieżących wyrobiska. Jest w stanie objąć pomiarem wszystko to, co znajduje się w otoczeniu: kable, rurociągi, wnęki, skrzynie materiałowe, wozy transportowe, tory i rozjazdy. Lecz dla służb mierniczych ważne są wartości określające gabaryty interesującego nas wyrobiska, które zmieniają się na skutek ciśnienia górotworu. I z tego powodu pomiary muszą być regularnie prowadzone – opisuje Zenon Fojcik, kierownik Działu Mierniczo-Geologicznego w kopalni Pniówek.

Urządzenie ma jeszcze jedną zaletę, otóż wykonywanie prac pomiarowych nie wymaga wstrzymania ruchu zakładu na danym odcinku. Prace przygotowawcze lub przy wydobyciu, mogą być wykonywane. Jednakże ograniczeniem dla tego urządzenia jest zapylenie. Pomiar należy wykonywać w miarę względnie dobrych warunkach widoczności.

Dane zebrane przez skaner laserowy w sposób wyraźny przedstawione są potem na monitorze komputera. Obraz jest wyrazisty, kolorowy, zarejestrowany w wysokiej rozdzielczości, w technice 3D.

Geolog Katarzyna Golda prowadzi pomiar za pomocą skanera ręcznego w podziemnym wyrobisku kopalni Pniówek. (fot. KWK Pniówek/Piotr Kulas) 

Będzie kolejny
Co ciekawe, można użyć go także na powierzchni, np. do inwentaryzowania wszelkiego rodzaju obiektów budowlanych, ustalania kubatury obiektów ziemnych i budowlanych.

Już niebawem do pawłowickiej kopalni trafi kolejne innowacyjne urządzenie – laserowy skaner stacjonarny. Będzie rejestrował już nie 43 tys. punktów na sekundę, lecz jeden milion! Wyłapie każdą szczelinę, każdy ubytek w obudowie. Przy jego pomocy będzie można tworzyć trójwymiarowe modele podziemnych wyrobisk. Nowe urządzenie z pewnością jeszcze bardziej usprawni pracę mierniczych i geologów zatrudnionych w Dziale Mierniczo-Geologicznym kopalni.

- Mamy doprawdy sporo obowiązków. Prowadzimy wyrobiska górnicze zgodnie z planem ruchu, inwentaryzujemy obiekty na powierzchni i na dole, monitorujemy wpływ eksploatacji górniczej na powierzchnię terenu za pomocą sieci punktów i linii obserwacyjnych. Są one umieszczone na obiektach budowlanych, ciekach wodnych i komunikacyjnych. Pracownicy naszego działu pobierają próby skał do analiz laboratoryjnych. Wykonują pomiary tektoniki złoża, uskoków, zapadalności pokładów. Czuwają nad wierceniami otworów rdzeniowych do badań miąższości i jakości pokładów niżej leżących oraz bezrdzeniowych służących do odwadniania zbiorników wodnych. Nadzorują wszelkiego rodzaju profilaktyki tąpaniowe i pożarowe. Każde innowacyjne urządzenie skutecznie nas w tym wspiera – przyznaje Michał Ziebura, starszy mierniczy górniczy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Atom kilka metrów od Polski? Śląska posłanka pyta o czeski projekt

Śląska posłanka Gabriela Lenartowicz z Koalicji Obywatelskiej podjęła interwencję w sprawie planowanej budowy czeskiego małego reaktora modułowego (SMR) w Dziećmorowicach, tuż przy granicy z Polską. Parlamentarzystka domaga się wyjaśnień dotyczących procedur transgranicznych, zakresu konsultacji społecznych oraz informacji przekazanych stronie polskiej. Inwestycja, która ma zastąpić istniejącą infrastrukturę węglową należącą do koncernu ČEZ, wzbudza rosnące obawy wśród mieszkańców i władz lokalnych po polskiej stronie granicy.

Zginęło pięciu górników, dwóch zostało rannych. Rocznica tragicznego wypadku w kopalni

23 lipca 1968 roku w sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów doszło do tragicznego wypadku, który kosztował życie pięciu górników. Dwóch innych doznało obrażeń ciała.

Elektrownie jądrowe łatwiej i szybciej o dwa lata. Są nowe przepisy

Parlament przyjął nowelizację ustawy, która ma znacznie przyspieszyć budowę elektrowni jądrowych. Pozwoli ona wcześniej rozpocząć pierwsze prace budowlane i sprawniej podzielić całą inwestycję na etapy. 

KSSENON Bytom 5

KSSE i Bytom stawiają na biznes i innowacje. KSSENON powstanie na terenach pokopalnianych

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna i samorząd Bytomia utworzą na terenie byłej kopalni Centrum w Bytomiu akcelerator biznesowy KSSENON. - Będzie to centrum przedsiębiorczości, innowacyjności, w którym spotkają się biznes, edukacja i wiedza – zaznaczył prezes KSSE Rafał Żelazny. Koszt planowanej inwestycji to blisko 100 mln zł, a niecałe 70 proc. tej kwoty pokryje dofinansowanie z funduszy unijnych.