Tusk: Wartość Orlenu na giełdzie wyższa niż rosyjskich koncernów
Wycena rynkowa Orlenu jest wyższa niż w przypadku rosyjskich koncernów Gazprom, Łukoil i Novatek - przekazał w piątek premier Donald Tusk.
fot: Orlen
Orlen jest na rynku więcej wart od rosyjskich gigantów
fot: Orlen
Wycena rynkowa Orlenu jest wyższa niż w przypadku rosyjskich koncernów Gazprom, Łukoil i Novatek - przekazał w piątek premier Donald Tusk.
“Orlen jest na rynku więcej wart od rosyjskich gigantów! Niedawno przeskoczył Gazprom, teraz przyszła kolej na Lukoil i Novatek. Można?“ - napisał Tusk na platformie X.
Wcześniej o tym, że wartość Orlenu na giełdzie jest wyższa niż wartość każdego z trzech rosyjskich koncernów, poinformowało biuro prasowe Orlenu.
Na wpis premiera zareagował Daniel Obajtek, prezes Orlenu w latach 2018-2024. “Kapitalizacja nie wzięła się znikąd. To między innymi dzięki połączeniu Orlenu z Energą, Lotosem i PGNiG oraz zbudowaniu silnego koncernu, z którego teraz obecny zarząd spółki wypłaca rekordową dywidendę. To także dzięki licznym inwestycjom, za które chcieliście mnie rozliczać, a z którymi Pana ekipa nie ma nic wspólnego“ - napisał Obajtek.
Wpis byłego prezesa skomentowało natomiast biuro prasowe Orlenu. “Ponad dwa lata temu, w momencie Pana odejścia, kurs Orlenu wynosił ok. 65 zł. Zatem wartość połączonej firmy była niższa niż Energi, PGNiG, Lotosu i Orlenu oddzielnie (!!)“ - napisało biuro prasowe.
Wskazało, że “po rozwiązaniu takich problemów jak Olefiny, przyspieszeniu inwestycji w energetykę i po roku realizacji nowej strategii“ cena akcji to ponad 140 zł. “?To ocena akcjonariuszy, którzy inwestują w spółkę swoje pieniądze, nie nasza“ - podsumowano we wpisie.
Premier Donald Tusk był pytany o wartość rynkową Orlenu także podczas briefingu prasowego po Szczycie UE - Bałkany Zachodnie. Według niego ma to wymiar symboliczny. - Kiedyś by nikomu do głowy nie przyszło, że Orlen ma większą wartość od Gazpromu czy Łukoilu, ale to się stało faktem - powiedział Tusk.
Podkreślił, że co prawda wartość rosyjskich firm zmalała w związku z nałożonymi na ten kraj sankcjami. Jednak to nie jedyny powód, dla którego wartość Orlenu jest wyższa. - To też pokazuje, że Orlen za naszych rządów jest dobrze zarządzany. Nie ma “obajtkowych“ numerów - takich, które narażały Orlen na straty setek milionów złotych. Więc mamy powód do satysfakcji i możemy też pokazać, że chociaż nie mamy własnych zasobów, nie mamy własnej ropy, ale nasza polska firma może stać się jednym z liderów europejskich, jeśli chodzi o przemysł naftowy i gazowy - powiedział premier.
- Gdyby nie liczyć tego, co Rosja zarabia na eksporcie kopalin, to okazałoby się, że nasza gospodarka jest większa od rosyjskiej - dodał Tusk.