Z dwóch Górników lepszy ten z Zabrza

W towarzyskiej potyczce dwóch Górników czyli Górnika Zabrze i Górnika 09 Mysłowice lepszy był ten z Zabrza. Mecz w głębokiej konspiracji, w tajemnicy przed mediami rozegrano na bocznym boisku GKS Katowice.

 

- Chodziło o żałobę narodową, nie chcieliśmy robić z tego spotkania ważnego wydarzenia sportowego. Przecież w kraju odwołano wszystkie rozgrywki – informuje portal nettg.pl trener zabrzańskiej drużyny Adam Nawałka.


Mecz w Katowicach nie zakłócał atmosfery żałoby, gdyż chodziło o wybitnie treningową grę, w której przewaga 14-krotnych mistrzów Polski była ogromna. IV-ligowcy z Mysłowic nie byli w stanie przeciwstawić się zabrzanom, mimo, że ci zagrali w mocno rezerwowym zestawieniu. Faworyt wygrał wysoko, bo 6:1, zaś cztery bramki zdobył Przemysław Pitry, który po słabym początku w rozgrywkach I ligi zgłasza teraz aspiracje powrotu do podstawowego składu.

 

– Ten mecz dał mi sporo materiału do przemyślenia. Przed spotkaniem ligowym ze Zniczem, które odbędzie się 24 kwietnia będę miał wiele czasu do analizy i wyboru najlepszego składu. Jeśli myślimy jeszcze o awansie to musimy koniecznie wygrać ze Zniczem. Innego wyjścia nie mamy – przekonuje Nawałka.

 

 Górnik Zabrze - Górnik 09 Mysłowice 6:1 (6:0)


1:0 Pitry 3, 2:0 Pitry 9, 3:0 Świątek 10, 4:0 Wolak (sam.) 22, 5:0 Pitry 28, 6:0 Pitry 35, 6:1 Kania 60

 

Górnik: Szmatuła (55 Skorupski) - Gancarczyk, Krotofil, Strąk, Magiera (85 Gajewski) - Trznadel, Balat (80 Cymański), Przybylski, Gajewski (65 Krakowski) - Pitry (53 Leszczak), Świątek (69 Wasil).
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.