Z dotacją do nowych zasobów

W realizowanych w kopalni „Knurów-Szczygłowice” projektach gra idzie o udostępnienie ponad 36 mln ton węgla.

Dwie, nadzwyczaj ważne dla perspektyw zakładu, inwestycje realizuje w obu Ruchach kopalnia „Knurów-Szczygłowice”. Jeden i drugi projekt jest podporządkowany udostępnieniu nowych zasobów węgla. W Ruchu „Szczygłowice” gra idzie przy tym o zwiększenie produkcji wysokiej jakości węgla koksującego. Obie inwestycje są zarazem istotne również dla Kompanii Węglowej. Nieprzypadkowo więc knurowska kopalnia jest beneficjentem prawie co trzeciej złotówki z łącznej kwoty dotacji budżetowej, przyznanej spółce na tzw. inwestycje początkowe. Realizacja obydwu ma nastąpić w latach 2010–2012.


– Urzeczywistniane projekty to dwie niezależne inwestycje. Na każdą składają się logicznie powiązane z sobą zadania rozwojowo-modernizacyjne. Nadrzędnym celem ich realizacji jest udostępnienie zasobów węgla. Są związane z pracami infrastrukturalnymi oraz niezbędnym do eksploatacji złóż wyposażeniem – wyjaśnia Bogdan Jureczko, główny inżynier inwestycji w kopalni „Knurów-Szczygłowice”.

Trwa pędzenie wyrobisk

W Ruchu „Knurów” trwa przygotowanie do eksploatacji nowych partii złóż z zasobami niespełna 31 mln ton węgla. Wykonanie koniecznych wyrobisk udostępniających i wentylacyjnych umożliwi rozbudowę poziomu wydobywczego 850 m w partiach zachodniej i północnej, a także udostępnienie zasobów na poziomie 1050 m oraz właściwe przewietrzanie wyrobisk.

– W zakresie objętym projektem wykonano już 1219 m wentylacyjnych wyrobisk kamienno-węglowych oraz
492 m kamiennych wyrobisk udostępniających. Jego fragmentem jest również wyposażenie i zabudowa, eksploatowanej już od kwietnia, ściany wydobywczej w pokładzie 401/1. Do jej wybierania w styczniu tego roku został zakupiony nowy zestaw sekcji obudowy zmechanizowanej – ilustruje stan zaawansowania wdrażanego projektu inż. Jureczko.
Dalej objaśnia, że inwestycja w Ruchu „Knurów” ma nadto zapewnić odciążenie partii centralnej i równomierne rozłożenie eksploatacji na wszystkie pola, z zachowaniem ekonomicznej efektywności produkcji i ograniczeniem niekorzystnego oddziaływania wydobycia na powierzchnię. Kosztorysowa wartość tylko „knurowskiego” projektu wynosi 112,5 mln zł. W mniej więcej jednej czwartej zostanie sfinansowana z dotacji budżetowej.

Więcej koksowego rarytasu

Gdyby mierzyć tylko wielkością koniecznych do poniesienia wydatków i zakresem niezbędnych robót, realizowany w Ruchu „Szczygłowice” projekt rozbudowy poziomu 850 m w południowo-zachodniej partii tutejszego złoża, mógłby się wydawać inwestycją mniejszego kalibru. W wymiarze kosztorysowym jego wartość jest szacowana na 33,2 mln zł. Rzecz jednak w tym, że jego istotą jest udostępnienie dodatkowych zasobów około 5,8 mln ton wysokiej jakości, zatem niesłychanie atrakcyjnego cenowo, węgla koksującego.

– Z udostępnieniem tych zasobów poniżej poziomu 850 m łączy się wyposażenie i przygotowanie do eksploatacji pokładów 407/3 i 408/1 w tej parceli z optymalnymi wybiegami ścian – tłumaczy kierownik Działu Inwestycji w „Knurowie-Szczygłowicach”. Aktualnie w ramach tego projektu realizowane są w Ruchu „Szczygłowice” dwa zadania. Pierwsze to rozpoczęte w listopadzie drążenie przecznicy II na poziomie 850 m. Ma zostać zwieńczone w 2012 roku. Drugie, komplementarne i także już realizowane zadanie, to montaż przenośnika zgrzebłowego w ścianie XII, w pokładzie 407/3. Te roboty zostaną zakończone jeszcze w tym miesiącu, natomiast uruchomienie samej ściany jest planowane na początek przyszłego roku.

Ociąganie wykluczone

– „Szczygłowicki” projekt doskonale wpisuje się nie tylko w aspiracje samej kopalni do poprawy jej sytuacji ekonomiczno-finansowej, ale – spoglądając szerzej – w strategię Kompanii Węglowej w zakresie zwiększania produkcji i sprzedaży węgla koksowego – tłumaczy wagę tej inwestycji inż. Jureczko.
Sprawną realizację obydwu projektów rozwojowych w kopalni „Knurów-Szczygłowice” dyktują nie tylko perspektywiczne interesy zakładu i – szerzej – górniczego przedsiębiorcy. W ich kontekście szef Działu Inwestycji przypomina również konieczność respektowania zasady, że – aby dotacja nie przepadła – budżetowe pieniądze muszą zostać racjonalnie wydane do końca tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu