Z badania opinii przeprowadzonego przez Santander Consumer Bank wynika, że ponad 40 proc.osób złożyło już wniosek o 500+, a ponad połowa ma to w planach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Program "Rodzina 500 plus" ma zacząć działać od 1 kwietnia. Zakłada przekazywanie nieopodatkowanych 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie, bez dodatkowych warunków. Rodziny o niskich dochodach otrzymać mają wsparcie także na pierwsze dziecko

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ponad 42 proc. rodziców chce przeznaczyć pieniądze z programu 500+ na zajęcia pozalekcyjne dziecka i naukę języków obcych - wynika z badania Santander Consumer Banku. Co piąty pytany wskazał, że pieniądze z programu przeznaczy na bieżące potrzeby całej rodziny.

Jak czytamy w komunikacie, "z badania opinii przeprowadzonego przez Santander Consumer Bank (SCB) wynika, że ponad 40 proc. z nich złożyło już wniosek o 500+, a ponad połowa (53 proc.) ma to w planach". Dodano, że niespełna 3 proc. rodziców nie ma zamiaru korzystać z tego programu.

"Wśród osób, które mają zamiar skorzystać ze wsparcia w ramach programu, największa część (ponad 42 proc.) - chce przeznaczyć pieniądze na zajęcia pozalekcyjne dziecka i naukę języków obcych" - wynika z badania. Niewiele mniej - 40 proc. - chce odłożyć te pieniądze na przyszłość dziecka.

Jak wskazano, to dwie odpowiedzi, które wskazywane były najczęściej niemal w każdej grupie wiekowej czy społecznej i wśród osób o bardzo różnym statusie majątkowym.

Według autorów badania, warte odnotowania jest, że "co piąty pytany wskazał, że pieniądze z programu będzie przeznaczał na bieżące potrzeby całej rodziny, niekoniecznie tylko dziecka". Jak zaznaczono, taka odpowiedź szczególnie popularna była w rodzinach wielodzietnych - wskazała na nią co czwarta osoba posiadająca co najmniej trójkę dzieci.

"W dalszej kolejności odpowiadano, że kwoty te zostaną przeznaczone na wakacje i podróże (22 proc.) oraz wycieczki szkolne lub tzw. zielone szkoły (niemal 18 proc.). Niecałe 15 proc. rodziców, otrzymane środki wyda na zajęcia sportowe dziecka, a 13 proc. na ubrania - czytamy.

Badanie pokazuje, że rodzice niechętnie przeznaczają dofinansowanie z programu na rzeczy związane z rozrywką - zaledwie 4 proc. z nich za otrzymane w ramach programu pieniądze ma zamiar kupić komputer lub laptop, a zaledwie 0,5 proc. zabawki.

SCB podaje w oparciu wyniki badania, że najwięcej osób, które już złożyły wniosek, znajdziemy wśród mieszkańców średnich i dużych miast (odpowiednio 55 i 50 proc.). Z kolei największa liczba rodziców (66 proc.), którzy jeszcze nie złożyli wniosku, ale mają taki zamiar, to mieszkańcy wsi.

Jak wskazała, zastępca dyrektora pionu kredytów konsumenckich SCB Agnieszka Kociemska, "badanie pokazuje wyraźnie, że Polacy, bez względu na liczbę dzieci, status majątkowy, czy miejsce zamieszkania, chętnie sięgają po wsparcie z rządowego programu, tym bardziej teraz, kiedy jego zakres został znacząco rozszerzony".

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą telefonicznych, standaryzowanych rozmów w pierwszych dniach lipca. W badaniu udział wzięła reprezentatywna grupa (próba n=1000) rodziców dzieci w wieku szkolnym (7-18 lat). (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.