Yudin poprowadził Jastrzębski Węgiel do finału

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla awansowali po dramatycznych meczach z ZAKSĄ do finału PlusLigi. We wtorek wygrali w Kędzierzynie-Koźlu 3:2, pokonując po raz trzeci swoich rywali. Jastrzębianie w walce o złoty medal zmierzą się z mistrzami Polski, PGE Skra Bełchatów.

W piątym meczu tych drużyn ponownie mieliśmy niezwykłą dramaturgię i walkę do ostatniej piłki. W III secie nie wytrzymał nerwowo Paweł Abramow, który otrzymał żółtą kartkę za krytykowanie orzeczeń sędziowskich. Rosjanin nie miał racji, domagając się odgwizdania dotknięcia siatki przez blok ZAKSY. Jeden z siatkarzy gospodarzy, owszem, dotknął siatki, ale poniżej górnej taśmy, co jest dozwolone. Na domiar złego dodatkową karą dla Jastrzębskiego Węgla był punkt dla ZAKSY. Trzecią partię Ślązacy przegrali, ale w czwartej i piątej pokazali niezwykły hart ducha i mocniejsze nerwy. No i byli lepiej przygotowani kondycyjnie do trudów piątego meczu.

- Panowie, nikt nam głowy nie urwie, czy wygramy, czy nie – tak mówił w trakcie przerwy w piątej partii trener ZAKSY Krzysztof Stelmach, próbując odbudować psychicznie swoją drużynę. Ale te zabiegi terapeutyczne Stelmacha nie zdały się na nic, albowiem jastrzębianie mieli w swoich szeregach niezawodnego Igora Yudina, który w ataku praktycznie się nie mylił. Ale ostatni cios zadał Patryk Czarnowski, który popisał się asem serwisowym przy stanie 14:10. A po ostatnim gwizdku zawodnicy z Jastrzębia padli sobie w ramiona i wykonali taniec radości, podobnie jak ich kibice. A było się z czego radować. – A teraz wszystkie siły kierujemy na Skrę – mówił po meczu szczęśliwy trener Jastrzębskiego Węgla, Roberto Santilii.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:20, 24:26, 25:21, 20:25, 10:15)
ZAKSA: Masny, Gładyr, Kaźmierczak, Jarosz, Ruciak, Sammelvuo oraz Mierzejewski (libero), Martin, Witczak, Pilarz, Szczerbaniuk.
Jastrzębski Węgiel: Łomacz, Hardy, Yudin, Abramow, Nowik, Czarnowski oraz Rusek (libero), Pęcherz, Master, Azenha.
Stan rywalizacji play off (do 3 zwycięstw): 2-3; Jastrzębski Węgiel zagra w finale ze Skrą, z kolei ZAKSA z Asseco Resovią o 3. miejsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.