XXXI SEP: Ukraińska uczelnia wzięła udział w górniczym wydarzeniu online

Od wielu lat Szkoła Eksploatacji Podziemnej współpracuje z Uniwersytetem Narodowym Górnictwa Dniepro. Także podczas XXXI edycji wydarzenia uczelnia mimo wojny na Ukrainie była obecna w Krakowie. Tym razem online.

- Chcemy być z naszymi przyjaciółmi w tych trudnych chwilach. W tej intencji połączyliśmy się z prof. Romanem Dyczkowskim, który we wzruszających słowach opowiedział o tym, co tam się teraz dzieje. Nie jest tajemnicą, że uczelnia jest obecnie zapleczem medycznym dla osób rannych w tym brutalnym konflikcie – mówi dr Jerzy Kicki, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego SEP.

Dodaje, że Dniepro to duży uniwersytet, który kształci inżynierów na potrzeby górnictwa oraz pokrewnych branż, podobnie jak robi to krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza.

Podczas gali SEP odbyła się licytacja obrazów ukraińskich artystek. Pieniądze zostaną przeznaczone na kształcenie uzdolnionych muzycznie dzieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.