Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 117.41 USD (-0.79%)

Srebro

85.10 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

99.67 USD (+2.88%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.92%)

Miedź

5.86 USD (-0.48%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 117.41 USD (-0.79%)

Srebro

85.10 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

99.67 USD (+2.88%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.92%)

Miedź

5.86 USD (-0.48%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

XXIII SEP: przebojowe lasery w kopalniach

Skanowanie laserowe

fot: materiały XXIII SEP

Skaning laserowy to wojskowa technologia, która w ostatnich latach z wielkim sukcesem upowszechnia się przy pomiarach geoprzestrzennych kopalń

fot: materiały XXIII SEP

Pracują tysiąckrotnie szybciej od najsprawniejszego geodety i pozwalają tworzyć inteligentne cyfrowe modele podziemii. Technologicznym przebojem trzeciego dnia Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie były urządzenia laserowe do skanowania wyrobisk górniczych, urządzeń i maszyn, których zastosowanie w trójwymiarowym odwzorowaniu wnętrza kopalń okazuje sie najnowszym trendem w geomatyce górniczej.

Jeżeli urządzenie techniczne błyskawicznie mierzy odleglość (z precyzją do milimetra na 80 m) i widzi nawet obiekty zasłonięte przed oczyma lub obiektywem, a w dodatku nocą "widzi" tak ostro jak w dzień, można sie łatwo domyślić, że wymyślono je dla potrzeb militarnych
- Skanery laserowe to rzeczywiście technologia wojskowa, którą po latach Norwedzy jako pierwsi zaczęli stosować cywilnie na morskich platformach wiertniczych - mówi Artur Krawczyk, adiunkt na Wydziale Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska krakowskiej AGH, który w środę wspólnie z prodziekanem Tomaszem Lipeckim prowadził najdłuższą, całodzienną sesję geomatyki podczas trzeciego dnia XXIII edycji Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.

Przy rozbudowie stalowych platform, tak jak w kopalniach, nie spawa się elementów, lecz skręca. Tymczasem platformy po latach niepostrzeżenie odkształcają się i najczęściej, gdy statkami dopływały tam części precyzyjnie wykonane na lądzie, nie można ich było przykręcić, bo nie pasowały do stojącej na morzu konstrukcji. Skandynawowie odkryli, że zamiast pływać tam i z powrotem nanosząc wieczne poprawki, bardziej opłaca się im wysłać na morze laserowy skaner, który dokładnie zwymiaruje fragmenty platformy.
- Okazywało się, że zmierzone laserem, pasowały jak ulał - mówi Krawczyk, tłumacząc, w jaki sposób zaczęła sie wielka kariera skanowania laserowego w przemyśle, budownictwie i architekturze.

Człowiek nie wygra za maszyną
Skanery mierzą dziś kopalnie w Australii i Ameryce, a w europejskim górnictwie urządzenia w iskrobezpiecznych obudowach produkują m.in. Niemcy. Podczas SEP w Krakowie pokazano m.in. jedno z trzech istniejących na świecie takich bezpiecznych urządzeń wykonanych specjalnie dla kopalń z zagrożeniami metanowymi.

Skaner to niewielkie pudełko, w którym źródło promienia i lusterko, w którym odbija się wiązka, wirują we wszystkich kierunkach z prędkością ok. 50 obrotów na sekundę.
- Gdy najpracowitszy mierniczy, którego wyślemy pod ziemię, aby zwymiarował wyrobisko, może zmierzyć ręcznie podczas dniówki np. 150 punktów pomiarowych, skaner w ciągu minuty rejestruje ich miliony. Tzw. chmurę punktów, która powstaje w cyfrowej pamięci urządzenia, trzeba potem umiejętnie zinterpretować przy pomocy specjalistycznych programów komputerowych, używając wielkiej mocy obliczeniowej - mówi Artur Krawczyk.

Od objętości zbiornika po zbieżność szyn
Na początku w kopalniach laserowych skanerów używano, aby dokładnie zmierzyć objętość zbiornków odstawczych na dole. Rozwiązywały jeden ze starych i znanych problemów górnictwa: ilość urobku w zbiorniku przy tradycyjnych pomiarach objętości zawsze była obarczona 10-15 proc. błędem, więc jedno opróżnienie zbiornika nie sprawiało jeszcze wielkich kłopotów, ale po kilku szychtach różnice w tonach wydobytego węgla robiły się całkiem pokaźne. Teraz skanery wymiarują całe chodniki oraz szyby wydobywcze. W tych ostatnich szybko i dokładnie potrafią sprawdzić, czy np. prowadnice, po których porusza się klatka windy, nie wykrzywiły się nadmiernie, czy nic podczas ruchu nie zawadzi o skrajnię oraz czy duże elementy obudów lub kombajnów, które górnicy transportują pod ziemię, zmieszczą się na zaplanowanej trasie i nie zaklinują się znienacka w jakimś wąskim gardle, bo w ociosie znienacka zabraknie centymetra luzu. Skanery  potrafią precyzyjnie dokumentować nieregularną powierzchnię wyrobisk, rejestrują najdrobniejsze krzywizny i załomy.

Symulator pokaże wąskie gardła
Rezultat skaningu przechodzi oczekiwania najkapryśniejszych geodetów górniczych i projektantów maszyn. Cyfrowe wyniki pomiaru umożliwiają szybkie opracowanie przestrzennej, trójwymiarowej mapy-modelu, która odwzorowuje wyrobisko albo maszynę, jaka ma się w nim poruszać.
- Jedną z największych i przyszłościowych zalet skaningu jest moim zdaniem możliwość symulowania na takim cyfrowym modelu bardzo wielu wariantów przy projektowaniu kopalń i urządzeń - prognozuje naukowiec.

Urządzenia kosztują w tej chwili od 50 do 200 tys. euro. ale tanieją z każdym rokiem i stają się bardzo popularne. Górnicy pamiętają, że podobnie taniały technologie GPS, których koszt był przed laty horrendalny a dziś są już powszechnie dostępne.

Praktyczna wiązka w polskich kopalniach
O bieżących zastosowaniach laserów mówili podczas SEP specjaliści z kopalń KGHM Polkowice-Sieroszowice, Lubin i LW Bogdanka. Rozwój laserowych metod monitoringu w górnictwie przedstawili naukowcy z Laboratorium Techniki Laserowej Głównego Instytutu Górnictwa, posiadają oni specjalistyczną laserową platformę mierniczą. Przedstawiciele firm Bentley Systems i Maptek, specjalizujących się w oprogramowaniu dla potrzeb górnictwa, mówili m.in. o możliwościach integracji skanowania laserowego z analizami geologicznymi, geometrycznymi i planwaniem produkcji. O swoich doświadczeniach w laserowej inwentaryzacji opowiedzieli też przedstawiciele KW, gdzie laserów użyto do budowy przyszłej komory rozdzielni głównej 6 kV w kopalni Ziemowit.

Naukowcy z AGH, Politechniki Krakowskiej i Politechniki Świętokrzystkiej pokazali, jak w kopalni soli Wieliczka tworzono laserowo numeryczną mape przestrzenną. Wieczorne części sesji geomatycznej SEP poświęcono też m.in. specjalistycznym jezykom informatycznym do przetwarzania danych geologicznych (GML) oraz nowoczesnym technologiom geoprzestrzennym w zarządzaniu terenami górniczymi w KHW. O pomiarach deformacji terenu technikami GPS mówili specjaliści KW z kopalni Sośnica-Makoszowy. Natomiast techniki tzw. precyzyjnej niwelacji satelitarnej przybliżyli słuchaczom badacze z Centrum Badawczo-Rozwojowego Cuprum KGHM i Uniwersytetu Warmińskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.