XIII Warsztaty Górnicze: Niedocenione zagrożenia
fot: Jolanta Talarczyk
W drugim dniu XIII Warsztatów Górniczych w Świeradowie Zdroju mówiono o zagrożeniach towarzyszących eksploatacji górniczej
fot: Jolanta Talarczyk
To zagrożenie jest kolosalne, ale niedoceniane. Na razie jest opanowywane za pomocą odpompowywania wody z nieczynnych wyrobisk.
Mówiono o tym podczas sesji tematycznych, które wypełniły drugi dzień XIII Warsztatów Górniczych. Odbywają się one w Świeradowie Zdroju pod patronatem medialnym „Trybuny Górniczej”.
Prof. Henryk Marcak z Akademii Górniczo-Hutniczej wskazywał, że w ciągu 40 lat możliwości dokładnego przewidywania terminów, siły i miejsca wstrząsów w kopalniach nie zmieniły się. Ocena ryzyka metodami geofizycznymi jest mało skuteczna. Dlatego trzeba zmienić filozofię i zastosować metodę określenia, jakie warunki muszą być spełnione, żeby wstrząs zaistniał. 80 procent przemieszczeń tektonicznych nie powoduje tego zjawiska.
Doc. Zenon Pielecki podkreślił, że skoro metody geofizyczne nie są wystarczające, to można je wspomagać postępowaniem inżynierskim. Kopalnia „Murcki” jest jednym z zakładów o najmniejszych tego typu zagrożeniach.
Dr inż. Krystyna Stec omówiła mechanizm ogniska wstrząsu i sposoby jego wyznaczania. Prof. Władysław Konopko przedstawił nowo pojawiające się zagrożenia naturalne i profilaktykę w kopalni węgla kamiennego. Zauważył, że zagrożenia klimatyczne i wodne narastają.
W południowej części Warsztatów referaty prezentowali młodzi pracownicy nauki.