fot: Jolanta Talarczyk
Obersdorfersee to przykład, jak Niemcy rekultywują byłe kopalnie węgla brunatnego po swojej stronie Odry
fot: Jolanta Talarczyk
Uczestnicy podkreślali walory praktyczne dwóch dni referatowych oraz wyjazdów terenowych na odkrywki węgla brunatnego w Polsce i Niemczech. – Gdybyśmy mogli wcześniej wykorzystać analizę radarowych zdjęć satelitarnych, to uniknęlibyśmy na Górnym Śląsku wielu szkód górniczych.
Gminy nie mają ekspertów, którzy byliby w stanie dokładnie przewidzieć skutki oddziaływania kopalń na powierzchnię. Staramy się korzystać z wiedzy naukowców – powiedziała „TG” Barbara Magiera, burmistrz Radlina.
Warsztaty co roku odbywają się w innym miejscu, któremu dedykowana jest plenarna część obrad. Na terenie Worka Turoszowskiego wiodącym tematem był węgiel brunatny. Mówiono, m.in. o różnicach kosztów wydobycia w poszczególnych kopalniach i wskazywano, że wydajność pracy na pobliskich niemieckich odkrywkach jest niemal trzykrotnie wyższa. – Dobry wynik Niemcy zawdzięczają w pewnym sensie zabiegom statystycznym, ponieważ z tamtejszych kopalń wydzielono wszystkie służby, w tym transportowe, które nie są związane bezpośrednio z wydobyciem. Dzięki tej metodzie liczenia więcej węgla przypada na górnika niż w Polsce.
W naszych kopalniach prowadzona jest restrukturyzacja, która, jak wskazywali dyrektorzy, już przynosi rezultaty. Niewykluczone, że kolejnym krokiem do wzrostu wydajności będzie zmiana organizacji pracy z systemu czterozmianowego na trzyzmianowy – powiedział „TG” prof. Kazimierz Czopek.
Prof. Zenon Pilecki, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego XIII Warsztatów, był zadowolony z bardzo dużej liczby uczestników obrad (120 osób) oraz wysokiego poziomu merytorycznego. Szczególnie chwalił referaty przygotowane przez pracowników Kopalni Węgla Brunatnego „Turów”.
W kopalni „Turów” warunki geologiczne są skomplikowane. Podczas wyjazdu terenowego zobaczyliśmy dwupokładową eksploatację zuskokowanego złoża o zmiennym nachyleniu. Eksploatacja prowadzona jest w sąsiedztwie rzeki Nysy, co wymaga specjalnego zabezpieczenia skarp oraz systematycznego monitorowania ich stateczności.
Uczestnicy wyjazdu zapoznali się także z zakończonym procesem rekultywacji odkrywkowej kopalni węgla brunatnego Olbersdorf na południowy-zachód od miasta Zittau na terenie Niemiec.
Obecnie teren pogórniczy wygląda niezwykle atrakcyjnie pod kątem turystycznym. Utworzono jezioro i zagospodarowano brzegi. Są plaże, hotel, domy letniskowe, ścieżki rekreacyjne, parkingi w otoczeniu pięknie zaprojektowanej zieleni. Całość dopełniają wzgórza Gór Łużyckich. Jedynie skansen urządzeń górniczych i tablice informacyjne wskazują, że w niedalekiej przeszłości był to silnie zdegradowany teren – podkreśla prof. Pilecki.
W drugim dniu obrad dominowały tematy dotyczące górnictwa węgla kamiennego. Przedstawiano różne aspekty zagrożeń naturalnych, ze szczególnym uwzględnieniem sejsmicznych. Prezentowano nowości metodyczne i rozwiązania inżynierskie.
Organizatorami tegorocznych Warsztatów, którym medialnie patronowała redakcja „TG”, byli pracownicy Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN, PGE KWB Turów SA oraz Koło Zakładowe SITG tej kopalni.
Kolejne, czyli 14 Warsztaty być może odbędą się na Górnym Śląsku.
Stanisław Żuk, prezes PGE KWB „Turów” SA:- Stawiamy na przygotowanie geotechniczne Dwa razy nasza kopalnia spowodowała potężne zagrożenia dla środowiska. W ostatniej chwili udało się nam zatrzymać zwałowisko tuż przed granicą z Czechami. W 1989 roku przestraszyliśmy Niemców tym, że z powodu naszej eksploatacji Nysa Łużycka zaleje miasto Zittau.
Z tych doświadczeń wyciągnęliśmy wnioski. Położyliśmy nacisk na przygotowanie geotechniczne eksploatacji. Utworzyliśmy taki specjalistyczny dział, a jego szef jako pierwszy składa podpis pod analizą obszaru, na którym ma być prowadzone wydobycie. Dla nas Warsztaty Górnicze są interesujące w obu obszarach zagadnień. Staramy się czerpać wiedzę zarówno z nowo prezentowanych przez naukowców rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa pracy, jak również z referatów dotyczących zagospodarowania terenów pogórniczych.
Dr inż. Lidia Gawlik, dyrektor ds. naukowych Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN:- Promujemy młodych Jednym z celów Warsztatów Górniczych jest promowanie młodych pracowników nauki i przemysłu. Organizujemy konkursy na najciekawsze referaty. W grupie młodych pracowników nauki, do 35 lat, w wyniku głosowania uczestników XIII Warsztatów – laureatką została mgr Joanna Pszonka, reprezentantka naszego Instytutu, która w bardzo jasny sposób przedstawiła wpływ procesów sedymentacyjnych na gospodarcze właściwości piaskowców w jednostce dukielskiej.
W naszym Instytucie przywiązujemy dużą wagę do rozwoju młodej kadry. Mamy specjalne mechanizmy, które zachęcają kierowników zespołów badawczych do zatrudniania najzdolniejszych absolwentów uczelni. Skutkuje to wysokim wskaźnikiem realizacji prac doktorskich, jak i w efekcie ciągłą poprawą potencjału badawczego naszego Instytutu.
Cieszę się, że laureatem tegorocznych Warsztatów w konkursie dla pracowników przemysłu został Donat Milkowski z PGE KWB Turów SA, którego referat dotyczył zabezpieczenia i monitoringu osuwiska na filarze rzeki Nysy Łużyckiej oraz osuwiska Świniec na zwałowisku zewnętrznym tej kopalni. W ten symboliczny sposób doceniono wkład pracowników kopalni w przygotowanie konferencji.