XII Mistrzostwa Polski Górników w Narciarstwie Biegowym: Medale i puchary rozdane

MP Kubalonka 2011 GAL

fot: Jarosław Galusek

Najlepsi biegacze będą mogli pochwalić się medalami i pucharami XII Mistrzostw Polski

fot: Jarosław Galusek

+36 Zobacz galerię

Galeria
(39 zdjęć)

Kilkanaście minut po godzinie 14 zakończyły się XII Mistrzostwa Polski Górników w Narciarstwie Biegowym, którym patronowała Trybuna Górnicza i jej portal nettg.pl. Rywalizacja na Kubalonce przebiegała przy idealnej do biegów narciarskich pogodzie i fantastycznej atmosferze, którą stworzyli kibice i sami zawodnicy. Ci ostatni nie oszczędzali się i dawali z siebie wszystko na każdym metrze trasy.

Dzisiejsza rywalizacja odbywała się z podziałem na kategorie wiekowe. W kategorii powyżej 70 lat pierwszy do mety dobiegł Edward Kurek, emerytowany górnik kopalni Staszic. Patrząc, jak finiszuje, aż trudno było uwierzyć w jego 72 lata.

- Biegam nie tylko na nartach, ale też krosy terenowe oraz jeżdżę na rowerze. Nie cierpię siedzieć w domu i gnuśnieć. Kiedy się ruszam rzadziej bywam u lekarza. Na górnicze mistrzostwa przyjeżdżam co roku. To świetna sposobność do spotkania przyjaciół i rywalizacji z nimi - powiedział Edward Kurek, śpiesząc, aby pogratulować pokonanemu przez siebie Andrzejowi Wisełce, który ostatecznie zadowolił się drugą lokatą. Ostatnie miejsce na podium w kategorii powyżej 70 lat przypadło Franciszkowi Pasternemu.

W przedziale wiekowym 60-69 nie mieli sobie równych i mogli cieszyć się z medali i pucharów Jan Gorzołka, Marceli Szajecki i Henryk Świetlik. W kolejnej kategorii wiekowej 50-59 czołowe lokaty zajęli Piotr Smolak z PNiG Warszawa, Piotr Porębski reprezentujący mysłowickie Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów oraz Mirosław Sinofera z nieistniejącej już czeladzkiej kopalni Saturn.

Szczególny podziw wzbudzał 53-letni Henryk Fortoński, biegnący z protezą nogi. Przed laty stracił ją w wypadku w wałbrzyskiej kopalni Thorez. Organizatorzy wyróżnili go specjalną nagrodą

- Moje życie po wypadku, to sport. Uprawiałem między innymi koszykówkę na wózkach, maratony na wózkach, na rowerze najpierw objechałem Polskę, a później Europę aż po Lizbonę. Dzisiejsze zawody są więc dla mnie bardziej spacerkiem, niż ekstremalnym wysiłkiem. Taki już mam charakter, że im bardziej dostaję w kość, tym dla mnie lepiej - wyznał Fortoński.

W kolejnym przedziale obejmującym zawodników w wieku od 40 do 49 lat bezkonkurencyjny okazał się Edward Koprowski, górnik-metaniarz z kopalni Mysłowice-Wesoła. W mistrzostwach uczestniczył już po raz dziesiąty. Za każdym razem stawał na najwyższym stopniu podium. Dziś do swojej kolekcji dorzucił więc dziesiąty już złoty medal.

 

- Praca pod ziemią łączy się nie tylko z wysiłkiem, ale niesie sporo stresu. Warto więc uczestniczyć w takich zawodach. Oprócz sportowej rywalizacji z przyjaciółmi jest miła atmosfera i fajne widoki – powiedział multimedalista.

 

Miejsce drugie i trzecie w tym przedziale wiekowym zajęli odpowiednio Józef Juroszek i Janusz Magiera.

Wśród najmłodszych narciarzy-górników czyli w kategorii 30-39 lat najlepsi okazali się reprezentanci Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Pierwsze miejsce zajął Marek Adamczyk z Zofiówki, a drugie Wojciech Sokólski z kopalni Pniówek. Trzecia lokata przypadła Bogusławowi Nosalowi z, należącej do Kompanii Węglowej, kopalni Jankowice.

Główno postacią ceremonii dekoracji najlepszych zawodników była wójt Istebnej, Danuta Rabin.

- Mam dużo sentymentu dla górników. Przed laty bardzo wielu mieszkańców Istebnej jeździło autobusami do pracy w śląskich kopalniach. Dziś mniej, natomiast nasza gmina w poważnej mierze żyje z turystyki, zatem górników bardzo chętnie witamy jako gości. Uczestnictwo w ceremonii rozdania medali i upominków dla najlepszych zawodników tych mistrzostw traktuję więc jako bardzo miły obowiązek - uśmiechała się Danuta Rabin.

Satysfakcji z udanych mistrzostw nie krył ich główny organizator, Piotr Porębski.

- Sądzę, że kolejna edycja mistrzostw była udana. Cieszę się z frekwencji. Tym bardziej, że po raz pierwszy na starcie stanęli górnicy z kopalń węgla brunatnego oraz ci „otworowi”. Dziękuję za wsparcie wszystkim firmom, dzięki któremu udało się przeprowadzić mistrzostwa, w tym kierownictwu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Wierzę, że zaangażowanie tej firmy w mistrzostwa nie będzie jednorazowym epizodem oraz liczę na gromadniejszy udział nafciarzy i gazowników w kolejnych zawodach. Dziękuję gospodarzom ośrodka za doskonałe przygotowanie tras. Dziękuję Trybunie Górniczej i portalowi nettg.pl za upowszechnianie naszej imprezy. Na pewno spotkamy się za rok. Już zapraszam - powiedział Piotr Porębski.

Z pewnością ważnym elementem każdej imprezy jest publiczność. Ta także dopisała na Kubalonce. Każdy z blisko 50 zawodników miał swoich kibiców, którzy mimo mrozu gorąco dopingowali biegaczy do pokonywania kolejnych etapów trasy. W takim radosnym nastroju XII Mistrzostwa Polski Górników w Narciarstwie Biegowym przeszły do historii. Za rok ponownie narciarze-górnicy będą walczyć na trasie, a ich zmaganiom będzie ponownie przyglądać się „Trybuna Górnicza” i jej portal nettg.pl.
 

W galerii: XII Mistrzostwa Polski Górników w Narciarstwie Biegowym, Kubalonka, 20 luty 2011 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paweł Nowak z ZG Sobieski wraca z Hiszpanii ze złotem!

Paweł Nowak, mistrz świata w zośce i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski reprezentował Polskę podczas Mistrzostw Europy w Zośke 2026 w Hiszpanii. Pokazał tam swoje niezwykłe umiejętności w footbagu i przywiózł komplet medali, w tym najcenniejszy złoty!

Ceny gazu w Europie rosną. Rozejm USA-Iran wystawiony na poważną próbę

Ceny gazu w Europie rosną w reakcji na niedawne ataki USA i Iranu na Bliskim Wschodzie i wystawienie na próbę kruchego rozejmu pomiędzy tymi krajami - informują maklerzy.

PGE, Enea, TAURON i ORLEN planują wspólnie działać na rzecz odbudowy infrastruktury energetycznej na Ukrainie

PGE, Enea, Tauron i Orlen podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie Ukrainy. Cztery największe polskie firmy energetyczne zadeklarowały gotowość do wspólnego zaangażowania w proces odbudowy kraju, koncentrując się przede wszystkim na odbudowie i rozwoju infrastruktury energetycznej.

Upały przetestowały sieci. W Polsce wytrzymały, w innych krajach duże awarie

Weekend 27-28 czerwca 2026 był najgorętszy w historii polskiej meteorologii. Termometry pokazały 40 st. C na zachodzie kraju. W Europie Zachodniej sieć elektryczna zaczęła szwankować. Polska prąd utrzymała, ale rezerwy topniały. To sygnał ostrzegawczy przed kolejnymi latami. Tymczasem w poniedziałek maksymalna temperatura może sięgać 38-39 st. C, na zachodzie obniży się do 30-33 st. C, z kolei na północnym zachodzie - za frontem atmosferycznym - temperatura obniży się do 25-29 st. C. Na Wybrzeżu ma być 22-23 st. C.