WZZ Sierpień 80: To rosyjski węgiel stąd zabiera nasze miejsca pracy

1509700497 slawkow 1 pkpcargo com

fot: PKP Cargo

Bruksela dołoży do polskich inwestycji w transport intermodalny połowę planowanych kosztów

fot: PKP Cargo

We wtorek, 18 lutego, punktualnie o godz. 8.00 rano górnicy zrzeszeni we wszystkich górniczych centralach związkowych zablokowali tory euroterminalu w Sławkowie w woj. śląskim - poinformował portal netTG.pl Patryk Kosela, rzecznik prasowy Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80.

- To ten terminal przeładunkowy łączy Wschód z Europą Zachodnią i to tu przyjeżdża koleją rosyjski węgiel, który zabiera nasze miejsca pracy i odbiera nam prawo do podwyżek - mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80.

- Zwały węgla przy naszych kopalniach są pełne, tak jak pełne różnych deklaracji są słowa rządzących polityków - dodaje Ziętek.

Kilkuset związkowców od piątku rana prowadzi blokadę torów w euroterminalu w Sławkowie koło Będzina w województwie śląskim. To przeładunkowy terminal kolejowy usytuowany na styku najdalej na zachód wysuniętego odcinka linii kolejowych o szerokim rozstawie toru (1520 mm) i linii normalnotorowej (1435 mm) dzięki czemu doskonale wpisuje się w rozwój transportu kontenerowego na trasie Daleki Wschód i Azja-Europa Zachodnia. Jak informują związkowcy, to tu przyjeżdża koleją transport węgla, który jest przeładowywany i wysyłany dalej w Polskę. Obecnie zwały węgla w Sławkowie są gigantyczne.

- Wielokrotnie zwracaliśmy się do rządu o zatrzymanie importu rosyjskiego węgla. I wielokrotnie otrzymywaliśmy obietnice. Nic się jednak realnie nie dzieje poza tym, że politycy usta mają pełne deklaracji i frazesów, a my mamy dalej przy kopalniach pełne do kresu możliwości zwałowiska naszego węgla - mówi przewodniczący Komisji Krajowej Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80, Bogusław Ziętek.

W blokowaniu importu zagranicznego węgla biorą udział górnicy zrzeszeni we wszystkich 13 centralach związkowych działających w górnictwie węgla kamiennego. Są tu przedstawiciele największych związków: NSZZ Solidarność, Związku Zawodowego Górników, Kadry i Sierpnia 80. Ile czasu potrwa ten protest? Związkowcy informować będą na bieżąco. Jednak już zapowiadają, że protestować będą też w inny sposób i w kolejnych formach do skutku, czyli do ostatecznego rozwiązania problemów pełnych zwałów zakontraktowanego, lecz nieodbieranego węgla przez energetykę oraz dzikiego importu rosysjkiego węgla.

- Od dnia, gdy 31 stycznia blokowaliśmy torowisko do Elektrowni Łaziska nie zmieniło się nic, poza deklaracjami i zapowiedziami. To puste słowa polityków, za którymi nie poszły czyny! Import obcego węgla idzie dalej, a zwałów naszego na kopalniach nie tylko nie ubyło, a wręcz przybyło. Dziś to 3,5 mln t! - grzmi przewodniczący WZZ Sierpień 80 Bogusław Ziętek.

Górnicy poddają w wątpliwość sens transportowania węgla ze Śląska do centralnego magazynu w Ostrowie Wielkopolski, co zapowiedział odpowiedzialny za górnictwo węglowe wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda. - To żadne rozwiązanie! Nie chodzi o to, by nasz węgiel gdziekolwiek składować, ale by to naszym, a nie obcym palić. Chodzi o polską energię z polskiego węgla z polskich kopalń - podkreśla szef Sierpnia 80.

Związkowcy wskazują, że euroterminal w Sławkowie za szczególnie negatywny, gdyż to tu odbywa się zsypywanie i przeładunek importowanego węgla, który stąd wysyła się w inne części Polski. Jak mówią, to tu dokonuje się likwidacja miejsc pracy w polskim przemyśle wydobywczym. Jak dodają, protestują nie tylko przeciwko importowi samego surowca do energii, ale i samej energii, która jest sprowadzana przesyłem "z Niemiec czy Skandynawii".

- Węgiel leży dzisiaj na zwałach, on jest zakontraktowany i nie jest sprzedawalny. Nie tylko ten, ale i energetyczny. Mamy prawie 3 mln t węgla. Za chwilę będzie problem, że kopalnie albo będą miały ograniczone wydobycie, albo po prostu staną. Jeżeli tego węgla energetyka nie będzie odbierała, nie będzie fakturowany, pieniądze nie będą spływały, to wszyscy mamy świadomość, że PGG za chwilę straci płynność finansową - alarmuje Przemysław Skupin, lider WZZ Sierpień 80 w Polskiej Grupie Górniczej.

- Sektor komunalno-bytowy to 6-8 mln t węgla rocznie i pochodzi on niestety prawie w całości z importu - dodaje Skupin. Jak dalej mówi, inna spółka PGE zaangażowana finansowo w PGG w ubiegłych latach sprowadziła ogromne ilości węgla z Rosji, a dziś nie odbiera zakontraktowanego węgla z PGG. To - jak stwierdza - nic innego jak kryminalny sabotaż.

Nie tylko PGG jako największa spółka węglowa ma problemy. Jak wskazują związkowcy, trzy kopalnie Tauron Wydobycie (Brzeszcze, Janina i Sobieski) zagrożone są likwidacją. - Spółka sprowadzała obcy węgiel, lecz jest w katastrofalnej sytuacji. Finansowo niebawem klęknie. I nie ma co liczyć na wsparcie finansowe grupy Tauron. Te kopalnie pójdą do zamknięcia i nikt z tym nic nie robi - mówi jeden z liderów górniczego Sierpnia 80 Rafał Jedwabny.

Wcale nie lepsza okazuje się być sytuacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ale... - Mamy pełne zwały i wyprzedawanie węgla poniżej jego wartości. Tak to nic nie ma sensu. Trwa wojna polsko-polska na wyprzedawanie za grosze węgla wydobywanego przez górników. Nie trzeba być ekonomistą, by stwierdzić, że to chore! - oburza się Krzysztof Łabądź z WZZ Sierpień 80 w JSW SA.

Wolny Związek Zawodowy Sierpień 80 zapowiada też dalsze protesty przeciwko importowi węgla zza granicy, w tym głównie z Rosji. Będzie "blokowanie kolejowych przejść granicznych i przyspawanie tam pociągów do torów".

W Polskiej Grupie Górniczej trwa spór zbiorowy. W poniedziałek, 17 lutego, odbył się 2-godzinny strajk ostrzegawczy. Na 25 lutego zapowiedziano referendum strajkowe do strajku właściwego, a na 28 lutego wielką demonstrację górników w Warszawie. - Zainteresowanie protestami jest olbrzymie! Na Śląsku brakuje już wolnych autobusów, zamawiamy je w ościennych województwach - mówią związkowcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.