Gospodarka: Tempo wzrostu produktu krajowego brutto w drugim kwartale 2023 roku wyniosło -0,5 proc.

fot: Pixabay.com

Złotówka traci na wartości w stosunku do uznanych w świecie walut, ale mimo to nie chcemy z niej rezygnować

fot: Pixabay.com

W całym 2023 roku produkt krajowy brutto Polski wzrośnie o 1,0 proc., a w roku następnym o 3,3 proc. - wynika z opublikowanych w piątek prognoz IPAG. W informacji instytutu dodano, że obecne prognozy są niższe zarówno dla roku bieżącego, jak i przyszłego od wcześniejszych szacunków IPAG.

Tempo wzrostu produktu krajowego brutto w drugim kwartale 2023 roku wyniosło -0,5 proc. Był to już drugi z rzędu kwartał, w którym tempo wzrostu gospodarczego było ujemne. Sytuację taką określa się mianem technicznej recesji. Spadek PKB w drugim kwartale był większy niż w pierwszym, co oznacza pogłębienie negatywnych tendencji w gospodarce - poinformował Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych w opublikowanym w piątek raporcie.

Wskazano, że wśród najważniejszych przyczyn głębokiego obniżenia dynamiki gospodarki wymienić należy wysokie stopy procentowe, inflację, która powoduje spadek siły nabywczej ludności i obniża realne zyski przedsiębiorstw, a także podniesiony, w związku z trwającą na Ukrainie wojną, poziom niepewności.

W opinii IPAG, w drugiej połowie roku kwartalne tempa wzrostu PKB powinny być już dodatnie. W całym 2023 roku produkt krajowy brutto wzrośnie o 1,0 proc., a w roku następnym o 3,3 proc. Oznacza to korektę w dół wcześniejszych prognoz, zarówno dla bieżącego, jak i przyszłego roku - stwierdzono w raporcie instytutu.

Ekonomiści IPAG zwrócili uwagę, że w pierwszej połowie 2023 roku wartość polskiego eksportu wzrastała w tempie wyższym niż wartość importu. To zaś sprawiało, że saldo obrotów z zagranicą miało dodatni wpływ na krajowy wzrost gospodarczy.

Sytuacja ta odwróci się w drugiej połowie roku. W całym 2023 roku dynamika eksportu będzie jednak wyższa niż dynamika importu. W konwencji rachunków narodowych eksport w 2023 roku wzrośnie o 3,8 proc., a import o 1,4 proc. Nieco wyższe tempa odnotowane zostaną w roku następnym - zarówno eksport jak i import wzrosną w tempie powyżej 6 proc. Zauważyć warto, że handel zagraniczny realizowany jest w warunkach umacniającego się kursu złotego względem euro oraz dolara amerykańskiego - dodano w raporcie IPAG.

Według prognozy IPAG stopa bezrobocia osiągnie poziom 5,4 proc. na koniec 2023 roku. Zdaniem analityków instytutu, wzrost ten z jednej strony będzie wynikiem czynników sezonowych, z drugiej - opóźnionym efektem spowolnienia gospodarczego. W roku następnym, w związku z przewidywanym ożywieniem gospodarki, stopa bezrobocia obniży się do 5,3 proc.

Według przewidywań IPAG, inflacja w Polsce będzie w kolejnych kwartałach obniżać się, choć w coraz wolniejszym tempie. W całym 2023 roku średni poziom inflacji wynosić będzie 12,2 proc., a jej wysokość będzie się zmniejszała w kolejnych miesiącach, by w grudniu wynieść 8,3 proc. W 2024 roku tempo wzrostu cen konsumpcyjnych będzie jeszcze niższe, nadal jednak powyżej poziomu celu inflacyjnego NBP (2,5 proc.): inflacja średnioroczna wyniesie 6,5 proc., a grudniowa może obniżyć się do 5,0 proc - stwierdzono w raporcie IPAG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji.