Wzrost liczby pomp ciepła nie wystarczy do spełnienia celów. Węgiel i tak popularniejszy

W polskich gospodarstwach domowych zainstalowano 855 tys. pomp ciepła - wynika z szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dotychczasowe tempo przyrostu liczby urządzeń nie pozwoli zrealizować ambitniejszych celów planu klimatycznego - uważają ekonomiści.

fot: pixabay.com

Pomp ciepła w naszych domach przybywa

fot: pixabay.com

W polskich gospodarstwach domowych zainstalowano 855 tys. pomp ciepła - wynika z szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dotychczasowe tempo przyrostu liczby urządzeń nie pozwoli zrealizować ambitniejszych celów planu klimatycznego - uważają ekonomiści.

Według europejskiego stowarzyszenia branżowego EHPA w 2024 r. w Polsce funkcjonowało 745 tys. domowych pomp ciepła. Po uwzględnieniu danych polskiej organizacji PORT PC za kolejne okresy ekonomiści PIE szacują, że obecnie jest ich około 855 tys.

"Obecna dynamika wzrostu liczby instalacji w Polsce może być więc zbyt wolna by spełnić założenia ujęte w bardziej ambitnej wersji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu" - wskazali ekonomiści.

Ambitniejszy w wariant (with additional measures - WAM) przewiduje, że liczba pomp ciepła w budynkach mieszkalnych wyniesie 1,6 mln w 2030 r. i 3,3 mln w 2040 r. 

Zdaniem ekspertów, przy zachowaniu obecnej dynamiki wzrostu liczby zainstalowanych urządzeń, bardziej realny wydaje się scenariusz mniej ambitny (with existing measures - WEM), w którym liczba indywidualnych pomp ciepła ma wynieść około 1,16 mln w 2030 r. i 2,6 mln w 2040 r.

W 21 krajach Europy sprzedano 2,9 mln pomp ciepła

PIE przypomniał, że w 2025 r. według EHPA w 21 krajach Europy sprzedano 2,9 mln pomp ciepła na użytek gospodarstw domowych, co oznacza 13-proc. wzrost względem 2024 r. Łącznie w tych krajach funkcjonuje już około 30 mln urządzeń, co przekłada się na oszczędność około 10 mld dol. dzięki mniejszym zakupom paliw kopalnych, głównie gazu ziemnego.

Natomiast w Polsce w ubiegłym roku sprzedano 72 tys. pomp ciepła, czyli mniej niż w 2024 r.; jednak prognozy PORT PC wskazują na wzrost do 83-85 tys. w 2026 r. - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.