Wzrost gospodarczy za słaby na takie bezrobocie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z trudnościami w znalezieniu pracy nadal będą się borykać młodzi ludzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący o przyszłych zmianach dot. bezrobocia wzrósł w czerwcu br. o 0,1 pkt - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Eksperci zwracają jednak uwagę, że obecnie bezrobocie maleje głównie dzięki czynnikom sezonowym.

Autorzy badania przypomnieli, że stopa bezrobocia w maju br. spadła w porównaniu z kwietniem o 0,4 pkt proc. i wyniosła 10,8 proc. Z kolei po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych zarówno w kwietniu jak i w maju br. bezrobocie wyniosło 10,9 proc. "Świadczy to o tym, że wzrost gospodarczy jest zbyt słaby, aby trwale obniżyć bezrobocie" - stwierdzili.

"Korzystne działanie czynników sezonowych na rynku pracy potrwa do października, a przy sprzyjających dla budownictwa warunkach pogodowych - do listopada. W ostatnich miesiącach roku, kiedy ich wpływ w budownictwie, turystyce i przetwórstwie spożywczym nie będzie miał tak dużego znaczenia, problemy na rynku pracy mogą się nasilić" - zwracają uwagę eksperci Biura.

Z zaprezentowanych danych wynika, że spośród składowych WRP cztery oddziałują obecnie w kierunku spadku jego wartości, a tym samym zapowiadają poprawę na rynku pracy. Z kolei dwie składowe oddziałują w kierunku jego wzrostu, a tym samym wyższej stopy bezrobocia. Dwie pozostają neutralne dla wartości wskaźnika.

"Do czynników pozytywnie oddziałujących na rynek pracy zaliczyć należy wzrost pozytywnych ocen menedżerów przedsiębiorstw na temat rozwoju sytuacji gospodarczej w kraju i kondycji ekonomicznej w ich firmach. Oceny te poprawiają się drugi miesiąc z rzędu, po dość długim, bo trwającym od blisko roku okresie stagnacji" - napisano w komentarzu.

"Większy optymizm przedsiębiorców nie przekłada się jednak na wzrost chęci do zatrudniania. Menedżerowie w tej kwestii zachowują powściągliwość. Od blisko roku odsetek firm planujących redukcję zatrudnienia jest niemal taki sam jak odsetek firm planujących wzrost liczby pracowników" - dodano.

Z danych wynika ponadto, że zwolnienia przewidywane są przede wszystkim w jednostkach dużych, a średnie firmy przewidują wzrost liczby pracowników.

"W układzie branżowym redukcji zatrudnienia spodziewać należy się w firmach tekstylnych i odzieżowych oraz w branży przetwarzającej koks i ropę naftową. Wzrost liczby pracowników przewidywany jest w przemyśle farmaceutycznym oraz w firmach przetwarzających surowce mineralne i niemetaliczne" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.