Wzrost cen węgla koksującego i koksu poprawia nastroje wśród kierownictwa NWR

fot: ARC

Produkcja energii elektrycznej z węgla ponownie jest tańsza niż ta z gazu.

fot: ARC

New World Resources, wiodący producent węgla kamiennego i koksu w Europie Środkowej, właściciel kopalń OKD w Czechach, doszedł do porozumienia ze swoimi klientami w sprawie sprzedaży węgla koksującego na kolejnych 12 miesięcy oraz na sprzedaż koksu na 3 miesiące - podano 14 bm. w komunikacie przesłanym do portalu nettg.pl z Amsterdamu.

Jak głosi komunikat - „Zgodnie z polityką Spółki, polegającą na dostosowaniu polityki cenowej do sytuacji na międzynarodowym rynku węgla, kontrakty na węgiel koksujący na 2010 r. w ogromnej mierze będą zawierane zgodnie z Japońskim Rokiem Fiskalnym (JFY), poza niektórymi kontraktami na węgiel koksujący, które będą ustalane według cen kwartalnych”.

NWR zawarła porozumienie, dotyczące sprzedaży odbiorcom zewnętrznym pomiędzy kwietniem 2010 a marcem 2011 r. 5.5Mt węgla koksującego. Ceny za około 80 proc. produktów są zgodne z JFY na rok 2010. Średnia cena, ustalona zgodnie z JFY wynosi w przybliżeniu 163 euro za tonę i wynika z 58 proc. wzrostu cen w I kwartale (103 euro za tonę) i wyższymi o 87 proc. cenami, niż średnie ceny z 2009 r. Ceny pozostałych 20 proc.wolumenów sprzedaży będą renegocjowane kwartalnie. Średnia cena za II kwartał 2010 wynosi około 135 euro za tonę, co dotyczy głównie cen półmiękkiego węgla koksującego. Aktualna średnia zrealizowana cena i wolumen na II kwartał 2010 będzie określana na podstawie połączenia cen JFY 2010 oraz ustaleń na II kwartał 2010.

Spółka uzgodniła również zasady sprzedaży 338kt koksu podczas drugiego kwartału 2010 r. przy średniej cenie na poziomie 255 euro za tonę, co jest ceną o 31 proc. wyższą, niż średnia cena w I kwartale 2010 r. (gdy wynosiła 195 euro) i o 71 poc. wyższa od średnich cen w 2009 r. NWR nadal przewiduje kwartalne ustalanie cen na resztę roku kalendarzowego 2010 zgodnie z wcześniejszą praktyką.
Kontrakty na węgiel energetyczny nie zmieniły się znacząco i większość z umów, realizowana jest zgodnie z kalendarzowym rokiem cenowym. NWR przewiduje, że sprzeda około 5.0Mt węgla energetycznego dla zewnętrznych klientów w 2010 r. Cena węgla energetycznego ustalona jest na poziomie średnio 65 euro za tonę na kalendarzowy rok cenowy 2010 – czytamy dalej w komunikacie.

-Wzrost cen węgla koksującego i koksu odpowiednio o 87 proc. i 71 proc. w stosunku do cen z 2009 r., który dziś ogłosiliśmy, bardzo nas cieszy i jest mocnym dowodem na trwały wzrost popytu na produkty NWR - powiedział Mike Salamon, Prezes Zarządu NWR.

Jego zdaniem zmiana w uzgodnieniach cenowych, powiązana z międzynarodowym handlem produktami spółki jest zdecydowanie bardziej korzystna. Pozwala to NWR także na korzystanie z pozytywnych trendów cenowych, wynikających z globalnej nie-równowagi między popytem a podażą na węgiel koksujący, które z kolei wynika z dużych potrzeb rozwijającego się świata. - -Jesteśmy zdeterminowani, aby kontynuować współpracę z naszymi klientami w przyszłości, zgodnie z naszymi nowymi zasadami- dodał Salamon.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.