Wzrost cen w marcu z powodu drożejącej żywności i kosztów mieszkania

fot: Krystian Krawczyk

Owoce potaniały w czerwcu o 4,3 proc. rok do roku, choć od początku roku ich ceny wzrosły o 11,6 proc. Natomiast ceny warzyw wzrosły w czerwcu o 27,3 proc. rok do roku

fot: Krystian Krawczyk

Marcowy wzrost cen był spowodowany przede wszystkim drożejącą żywnością i wyższymi kosztami związanymi z mieszkaniem. Te dwie kategorie odpowiadały za ponad 70 proc. wzrostu cen - ocenił w środę, 15 kwietnia, bank Pekao.

Jak zauważył analityk banku Adam Antoniak w komentarzu do danych GUS, inflacja CPI obniżyła się w marcu do 4,6 proc. rok do roku, z 4,7 proc. rok do roku w lutym. "Odczyt okazał się wyższy od naszej prognozy i konsensusu rynkowego na poziomie 4,4 proc. r/r. Ceny towarów wzrosły o 3,8 proc. r/r, a ceny usług zwiększyły się o 6,5 proc. r/r." - napisał.

Jak zauważył, pierwszy odczyt inflacji obejmujący okres kwarantanny uwzględnia w głównej mierze ceny zebrane przez GUS jeszcze przed wprowadzeniem ograniczeń w handlu i przemieszczaniu się osób. "Największe problemy z gromadzeniem danych urząd statystyczny miał w przypadku rekreacji i kultury, zwłaszcza w zakresie turystyki zorganizowanej za granicą, transportu, zdrowia oraz odzieży i obuwia. W kontekście obserwowanych na stacjach cen paliw zaskakująco niska okazała się szacowana przez GUS skala spadku cen paliw" - ocenił.

Antoniak wskazał, że w marcu wzrost cen był głównie spowodowany przez drożejącą żywność (8,6 proc. r/r) oraz wyższe koszty związane z mieszkaniem (5,9 proc. r/r).

- Te dwie kategorie odpowiadały za ponad 70 proc. wzrostu cen konsumpcyjnych ogółem. Wyższe ceny żywności podniosły roczny wskaźnik CPI o 1,97 pp., koszty związane z mieszkaniem o 1,42 pp. Niższe ceny w zakresie transportu obniżyły inflację o 0,14 pp. W oparciu o dostępne dane szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii wyniosła 3,6-3,7 proc. r/r. Ostatnie tygodnie przyniosły gwałtowną przecenę cen ropy naftowej na rynkach światowych. Baryłka ropy Brent kosztuje obecnie ok. 17 USD, wobec ok. 70 USD w kwietniu 2019 r." - zauważył.

W jego ocenie, pomimo osłabienia złotego wobec amerykańskiego dolara, będzie to sprzyjało dalszym spadkom cen paliw na stacjach benzynowych. W kolejnych miesiącach oczekujemy spadku inflacji za sprawą taniejących paliw oraz presji na ceny usług i tym samym inflację bazową.

- Czynnikiem hamującym tempo dezinflacji może okazać się susza, sprzyjająca utrzymywaniu się podwyższonej dynamiki cen żywności - dodał.

Antoniak ocenił, że w kontekście recesji, będącej pochodną obostrzeń mających na celu powstrzymanie epidemii Covid-19, inflacja jest daleko na liście priorytetów władz monetarnych.

"Po obniżce stopy referencyjnej do 0,50 przestrzeń do dalszej stymulacji gospodarki przy użyciu tradycyjnych narzędzi w zasadzie wyczerpała się, a dalsze działania RPP będą się zapewne koncentrowały na działaniach niestandardowych (skup aktywów, wsparcie płynności etc.). Kluczową rolę w ograniczeniu skali spadku aktywności gospodarczej ma jednak do odegrania polityka fiskalna" - napisał ekonomista.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.