Wzrosły przychody firm z Europy Środkowej

fot: ARC

578,1 mln euro trafi trafi do Polski z tzw. funduszy norweskich

fot: ARC

Przychody największych firm w Europie Środkowej w 2011 r. wzrosły o 9,8 proc. Był to jednak wzrost mniejszy o 1,2 punkty procentowe w porównaniu z rokiem poprzednim - wynika z raportu przedstawionego przez firmę doradczą Deloitte, który dotarł do redkacji portalu góniczego nettg.pl.

Pierwszy kwartał tego roku przyniósł także wzrost przychodów, jednak jego dynamika jest już o połowę mniejsza niż w całym 2011 r. co potwierdzają mało optymistyczne dane makroekonomiczne dla regionu. Najlepiej w czasach niepewności radzą sobie branże wyrobów przemysłowych i energetyczna, najgorzej sektor TMT (Technologia, Media, Telekomunikacja). Jak oceniają eksperci firmy Deloitte obniżona dynamika wzrostu oraz spadające zyski netto o 3,5 proc. pokazują, że największe firmy regionu odczuły już skutki spowolnienia gospodarczego.

Firma Deloitte już po raz szósty przeprowadziła analizę największych firm w 18 krajach Europy Środkowej i Ukrainie.

- Wchodzimy w piąty rok globalnego kryzysu ekonomicznego. I nic nie wskazuje na to, aby miał się on szybko skończyć. Duże i silne firmy mogą stać się siłą napędową gospodarek o ile tylko po okresie konsolidacji rynku zdecydują się na wzrost inwestycji i zatrudnienia. Te decyzje zależą jednak od rozwoju sytuacji makroekonomicznej - tłumaczy Rafał Antczak, członek Zarządu Deloitte.

Poprzedni rok był dla regionu czasem kontynuacji wzrostu gospodarczego z 2010 r. i okresem relatywnie dobrej sytuacji gospodarczej. Silny wzrost zanotowały gospodarki Polski (4,3 proc.), Słowacji (3,3 proc.) oraz państw nadbałtyckich, które podczas kryzysu lat 2008-2009 dotknęła największa recesja.

- Motorem wzrostu gospodarczego w państwach regionu był w ubiegłym roku umacniający się eksport, spowodowany wzrostem produkcji w Niemczech, głównego partnera handlowego dla krajów CE. Zatem wraz ze słabnącymi gospodarkami Francji i Niemiec pogarsza się także sytuacja przedsiębiorstw w państwach Europy Środkowej - tłumaczy Patryk Darowski, menedżer w dziale doradztwa finansowego Deloitte.

W 2011 r. przychody ogółem 500 największych firm wyniosły około 707 mld euro, czyli o prawie 13 proc. więcej niż rok wcześniej i blisko 11 proc. więcej niż w 2008 r., czyli ostatnim roku przed kryzysem. Przychody ostatniej na liście spółki wyniosły w ub. roku niemal 480 mln Euro. Dla porównania w 2010 r. wystarczyło 418 mln euro, by znaleźć się w zestawieniu.

Przemysł na czele
Największe wzrosty przychodów osiągnął sektor produkcji wyrobów przemysłowych (17 proc., dla danych wyrażonych w euro). Dla porównania rok wcześniej branża ta osiągnęła wzrost przychodów o 20 proc. Sektor przemysłowy jest jednym z najliczniej reprezentowanych w zestawieniu i stanowi ponad jedną czwartą ogólnej liczby firm. Ten bardzo dobry ubiegłoroczny wynik to efekt przede wszystkim dobrej kondycji sektora przemysłu przetwórczego (52 spółki chemiczne i metalurgiczne). Jeszcze trzy lata temu sektor ten borykał się z ogromnymi problemami i najbardziej ucierpiał w czasie kryzysu. W 2009 r. spadki przychodów sięgnęły 22 proc. Szybko rosnący sektor to także energetyka ze wzrostem przychodów w 2011 r. na poziomie 12 proc. (w Euro). Ten wzrost to głównie zasługa rosnących cen surowców, a szczególnie ropy naftowej.

Efekt EURO 2012
Co prawda sektor budowlany zanotował spory wzrost przychodów 21 proc., jednak ten bardzo dobry wynik branża zawdzięcza zaledwie siedmiu polskim spółkom, realizującym projekty związane z UEFA EURO 2012. Ich rosnące wyniki to efekt zaksięgowania przychodów z kontraktów zawartych w poprzednich latach.

- Był to wynik jednorazowy i niepowtarzalny, nie może zatem świadczyć o kondycji tego sektora - mówi Patryk Darowski.

Należy również pamiętać o tym, iż wzrost przychodów nie przełożył się na poprawę rentowności tych firm a wręcz przeciwnie, wzrastająca sprzedaż zwiększyła zapotrzebowanie na i tak mało dostępne finansowanie kapitału obrotowego - dodaje. Największy spadek przychodów zanotowała branża TMT. Przychody firm tej branży reprezentowanych w badaniu obniżyły się o blisko 3 proc. co odzwierciedla globalne trendy obniżenia stawek za świadczone usługi oraz nasycenia rynku.

**pagebreak**

Jaki będzie rok 2012?
Wyniki po pierwszym kwartale pokazały kontynuację wzrostów przychodów, jednak wzrosty te były już o połowę niższe od ubiegłorocznych i wyniosły zaledwie 4 proc. Ponadto pierwszy kwartał pokazał dalszy spadek średniego zysku netto o kolejne 5,6 proc. (w całym 2011 r. średni spadek zysku netto wyniósł 3,5 proc). Podobnie obniżyły się odczyty PKB po pierwszym kwartale 2012 r., co może sygnalizować początki spowolnienia w regionie. Widać, że broni się branża wyrobów konsumpcyjnych oraz transport. Duże wzrosty nadal notują spółki z sektora energetycznego.

- To przede wszystkim te branże będą budować PKB krajów Europy Środkowej - mówi Tomasz Ochrymowicz, partner w dziale doradztwa finansowego Deloitte.

Czy kraje poradzą sobie z kryzysem? - Ewolucję kryzysu 2008-2009 coraz trudniej przewidzieć na gruncie ekonomii, z uwagi na bezprecedensowo silny interwencjonizm rządów i banków centralnych. Nie wydaje się jednak, żeby kryzys miał szybko się skończyć. Na rozpoczęcie 5 roku globalnego kryzysu ekonomicznego zasadne wydaje się więc pytanie na ile jeszcze pozostają odporne gospodarki regionu Europy Środkowo-Wschodniej na kolejne fale globalnych sztormów - twierdzi Rafał Antczak.

Banki i ubezpieczenia
Raport Deloitte obejmuje także branże bankową i ubezpieczeniową. W 2011 r. 27 spośród 50 analizowanych instytucji finansowych odnotowało wzrost aktywów. Średni wzrost aktywów dla wszystkich banków wyniósł zaledwie 1 proc. Najliczniejszą grupę wśród tej 50 ma Polska (14 banków) oraz Czechy i Węgry (8 i 6). Podobnie sektor ubezpieczeniowy w 2011 r. odnotował średni wzrost składki przypisanej brutto wyrażonej w Euro na poziomie jedynie około 1,5 proc., czyli znacznie mniej niż w 2010 r. (około 6 proc.). Ponadto aż 23 z 50 największych ubezpieczycieli odnotowało stratę netto w 2011 r., średnia zmiana zysku netto dla całej grupy wyniosła -3.5%.

Polska liderem w regionie
W 2011 r. liczba polskich spółek w zestawieniu zmniejszyła się o dziewięć w porównaniu z rokiem poprzednim i wyniosła 167. Nasz kraj jest jednak wciąż niekwestionowanym liderem w regionie. Mniejszą liczbę spółek w porównaniu z rokiem 2010, oprócz Polski, zanotowały także m.in. Czechy i Węgry.

- Zauważalny jest za to wzrost znaczenia ukraińskich i rumuńskich przedsiębiorstw. Ten awans jest skutkiem poprawy koniunktury i rosnących, nawet o 20 proc., przychodów spółek z tych krajów - wyjaśnia Patryk Darowski.

Cztery ukraińskie spółki radzą sobie lepiej niż średnia dla całego regionu.

- W pierwszym kwartale tego roku Ukraina nadal kontynuuje wzrost zdecydowanie powyżej średniej, ale i tak jest on o połowę niższy od tego w 2011 r. Polskie spółki nie doświadczają już tak dynamicznych wzrostów i spadków, co świadczy częściowo o większej dojrzałości naszego rynku i jego mniejszej zmienności - dodaje Tomasz Ochrymowicz.

Pełne zestawienie największych firm regionu zawiera raport "CE TOP 500", firmy Deloitte oraz dziennika "Rzeczpospolita", który zostanie zaprezentowany na zbliżającym się XXII Forum Ekonomicznym w Krynicy-Zdroju w dniu 4 września br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach