Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.08 PLN (-2.84%)

KGHM Polska Miedź S.A.

352.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

143.38 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (-1.97%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.65 PLN (-0.12%)

Enea S.A.

21.50 PLN (-0.92%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.21%)

Złoto

4 706.17 USD (-0.34%)

Srebro

87.40 USD (+0.11%)

Ropa naftowa

106.50 USD (-0.88%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-0.07%)

Miedź

6.64 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

114.30 USD (-1.47%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.08 PLN (-2.84%)

KGHM Polska Miedź S.A.

352.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

143.38 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (-1.97%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.65 PLN (-0.12%)

Enea S.A.

21.50 PLN (-0.92%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.21%)

Złoto

4 706.17 USD (-0.34%)

Srebro

87.40 USD (+0.11%)

Ropa naftowa

106.50 USD (-0.88%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-0.07%)

Miedź

6.64 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

114.30 USD (-1.47%)

Wzrosła liczba pracowników z Rosji, Kazachstanu i Uzbekistanu

1622466556 budowa1

fot: ZUS

Pieniądze z dofinansowania z ZUS można przeznaczyć na przykład na urządzenia oczyszczające i wentylujące powietrze, oświetlenie, rusztowanie ruchome – przejezdne, zakup środków ochrony indywidualnej

fot: ZUS

W 2020 r. spadła liczba pozwoleń na pracę wydanych dla Ukraińców, natomiast znacznie wzrosła dla obywateli Rosji, Kazachstanu, Uzbekistanu i Turkmenistanu - wynika z analizy ekonomistek z Politechniki Gdańskiej. Imigranci ze wschodu najczęściej znajdują zatrudnienie w branży budowlanej.

Prof. dr hab. Krystyna Gomółka i prof. dr hab. Małgorzata Gawrycka z Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej przyjrzały się migracji zarobkowej do Polski z krajów byłego ZSRR przez ostatnie kilkanaście lat.

W analizie wskazały, że w 2020 r. w Polsce wydano 406 tys. pozwoleń na pracę dla cudzoziemców. W porównaniu z 2019 r. nastąpił spadek o 9 proc. (wówczas 444 tys. wydanych pozwoleń), który przełamał wzrostowy trend obserwowany od kilkunastu lat. W stosunku do 2010 r. liczba pozwoleń wzrosła jednak 10-krotnie, a w stosunku do 2004 r., gdy Polska wchodziła do UE, 30-krotnie. Wówczas decyzja o zatrudnieniu imigrantów była wydana w 13 tysiącach przypadków.

Najliczniejszą grupą imigrantów zarobkowych w Polsce są Ukraińcy - według danych GUS w 2020 r. otrzymali 295 tys. pozwoleń na pracę, czyli ponad 20 razy więcej niż w 2010 r. Kolejne mniejszości to Białorusini - 27 tys. pozwoleń, Gruzini - 8 tys. i Mołdawianie - 7,6 tys. Co prawda ogólna liczba wydanych pozwoleń spadła w porównaniu z poprzednim rokiem, jednak dla niektórych krajów wydano ich o wiele więcej - na przykład dla obywateli Rosji, Kazachstanu i Turkmenistanu. Od 2004 r. najbardziej wzrosła liczba pracowników z Uzbekistanu - z 5 osób do prawie 6 tysięcy. Z kolei obywatele krajów nadbałtyckich przenoszą się do Polski znacznie rzadziej - zauważają ekonomistki.

- Ukrainiec mieszkający w Zaporożu może wybrać pracę w odległej o kilkaset kilometrów Rosji i zarobić więcej niż w swojej ojczyźnie. Woli jednak przejechać około 1500 kilometrów, żeby dostać się do Polski i pracować tutaj, bo oznacza to dla niego nie tylko znacznie wyższe płace niemożliwe do osiągnięcia np. w Rosji czy innych krajach byłego ZSRR, ale też poprawę ogólnego komfortu i jakości życia - podkreśliła prof. Gomółka.

Najwięcej imigrantów ze Wschodu znajduje zatrudnienie w branży budowlanej. Spora grupa to pracownicy magazynów, ale też mechanicy, kosmetyczki, kierowcy i pomocnicy w gospodarstwach domowych. Inaczej jest w przypadku Rosjan, którzy rzadko stają się pracownikami najemnymi. Najczęściej pracują w sektorze usług jako kadra zarządzająca. Wielu z nich to także informatycy i artyści.

Ekonomistki podkreślają, że Białorusini od niedawna wymieniają Polskę jako pierwszy cel migracji zarobkowej. W sondażu przeprowadzonym przez Ośrodek Studiów Wschodnich nasz kraj wyprzedził pod tym względem Rosję i większość krajów Europy Zachodniej, m.in. ze względu na brak stagnacji gospodarczej i pozytywną postawę po kryzysie politycznym na Białorusi z 2020 r. Obecnie Białorusini najczęściej pracują w Polsce jako wykwalifikowani robotnicy lub przy pracach prostych.

Pracownicy ze Wschodu są inni niż 10 lat temu. Wcześniej chętniej przyjeżdżali na okres od 3 miesięcy do pół roku, teraz najwięcej osób przebywa w Polsce od 6 miesięcy do 2 lat. Konieczne jest wprowadzenie dalszych ułatwień pobytu oraz uwzględnianie kwalifikacji migrantów, dzięki którym uzupełnimy niedobory na rynku pracy - zaznaczyła prof. Gawrycka.

Zdaniem ekonomistek, potrzebne są też mechanizmy zachęcające studentów z zagranicy do pozostania w Polsce. Wzrost liczby studentów z krajów byłego Związku Radzieckiego można ocenić pozytywnie, szczególnie w obliczu zmian demograficznych. - Stworzenie odpowiednich warunków dla absolwentów może poprawić funkcjonowanie polskiego rynku pracy nie tylko obecnie, ale i w przyszłości. Należałoby zbudować system wsparcia dla tych, którzy zdecydują się na pozostanie w Polsce po zakończeniu edukacji, np. osób o wysokich kwalifikacjach zawodowych z branży IT - uważa prof. Gawrycka.

W roku akademickim 2020/21 na polskich uczelniach studiowało 84 tys. obcokrajowców, o 3 proc. więcej niż rok wcześniej (82 tys.). Łącznie z krajów byłego ZSRR pochodziło wtedy 54,7 tys. studentów - najwięcej z Ukrainy (39 tys.) i Białorusi (8,3 tys.). Ekspertki zauważają, że tylko jeden na trzech Białorusinów studiujących obecnie w naszym kraju ma korzenie polskie, podczas gdy na początku lat 90-tych większość obcokrajowców studiujących w Polsce miała polskie pochodzenie i otrzymywała stypendium ze środków rządowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest umowa, Rosomak dalej w grze!

8 maja 2026 roku w Warszawie ministrowie obrony i finansów oraz unijni komisarze ds. budżetu oraz obronności podpisali umowę dotyczącą mechanizmu SAFE. W ramach tego programu Polska otrzyma 43,7 mld euro niskooprocentowanej pożyczki na inwestycje w obronność – zakupy sprzętu i uzbrojenia wojskowego, które w zdecydowanej większości będą wyprodukowane w polskim przemyśle obronnym. Z tego programu będą finansowane m.in. kołowe transportery opancerzone Rosomak.

Coraz mniej osób pracuje w weekendy

Coraz mniej osób pracuje w weekendy, od 2015 r. w Polsce udział takich osób zmniejszył się prawie o połowę i wynosi obecnie 8 proc. - wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). To trzeci najniższy wynik w Unii Europejskiej.

Domański: Rating Polski na poziomie "A-" to potwierdzenie odporności naszej gospodarki

To potwierdzenie odporności naszej gospodarki - napisał na portalu X minister Andrzej Domański komentując potwierdzony przez Agencję S&P rating Polski na poziomie "A-" ze stabilną perspektywą. Jak dodał, silna gospodarka to fundament bezpieczeństwa.

65 lat historii i Dzień Hutnika w KGHM. Trwa święto Polskiej Miedzi

Tegoroczne obchody Dnia Hutnika w KGHM mają wyjątkowy charakter. Świętu tradycji hutniczych towarzyszą uroczystości rozpoczynające jubileusz 65-lecia Polskiej Miedzi.