Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Wzrosła liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wśród pracowników Polskiej Grupy Górniczej

fot: Witold Gałązka/ARC

w rybnickiej kopalni ROW potwierdzono dotąd obecność SARS-CoV-2 u 50 pracowników, a 508 poddano kwarantannie

fot: Witold Gałązka/ARC

Do 111 wzrosła we wtorek liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wśród pracowników Polskiej Grupy Górniczej (PGG), a liczba osób objętych kwarantanną przekroczyła 900. Firma liczy jednak, że dwie zatrzymane z tego powodu kopalnie za kilka dni będą mogły wznowić wydobycie.

Jak wynika z danych PGG, w rybnickiej kopalni ROW potwierdzono dotąd obecność SARS-CoV-2 u 50 pracowników, a 508 poddano kwarantannie. Większość to górnicy z ruchu Jankowice - jednej z czterech części tej kopalni. W katowickiej kopalni Murcki-Staszic zachorowały dotąd 44 osoby, a 344 są w kwarantannie. W gliwickiej kopalni Sośnica potwierdzono 17 przypadków koronawirusa, a kwarantanną objęto 67 osób. Wśród załogi PGG wykonywane są kolejne testy pod kątem zachorowania na Covid-19.

Od poniedziałku zatrudniająca ponad 3,9 tys. osób kopalnia Murcki-Staszic i ruch Jankowice, gdzie pracuje przeszło 3,1 tys. osób, nie wydobywają węgla. PGG zakłada, że obydwa zakłady będą mogły wznowić pracę 4 maja.

- W obu kopalniach zastosowaliśmy taki sam scenariusz postępowania, polegający na ograniczeniu aktywności do niezbędnego minimum. Będziemy obserwować, czy i w jakim tempie następują ewentualne kolejne przypadki zachorowań, żeby móc podejmować dalsze działania. Zakładamy i mamy nadzieję, że po święcie majowym będziemy wznawiać produkcję w tych zakładach - powiedział we wtorek PAP prezes PGG Tomasz Rogala.

Dodał, że w obu kopalniach prowadzone są obecnie wyłącznie czynności o charakterze zachowawczym, czyli niezbędne do tego, żeby utrzymać kopalnie. - Mówimy tutaj o profilaktyce pożarowej, wyzbrajaniu ścian oraz wykonywaniu tych prac i czynności, które są konieczne, aby kopalnia mogła dalej funkcjonować i aby można było wznowić produkcję. Pewne czynności musimy wykonywać, bo inaczej kopalnie się zapożarują i nie będzie dokąd wracać - wyjaśnił prezes.

Rogala tłumaczył, że zaprzestanie np. likwidacji wyeksploatowanych ścian i innych działań zabezpieczających mogłoby doprowadzić do powstania podziemnego pożaru czy np. obwału - skutki tego byłyby trudne, a czasami wręcz niemożliwe do usunięcia, co byłoby groźne dla funkcjonalności kopalni.

Prezes przyznał, że przestój negatywnie wpływa na sytuację ekonomiczną spółki - także w sytuacji, gdy - jak obecnie - przykopalniane zwały są pełne nieodebranego przez odbiorców węgla.

- Mniejsza podaż węgla to zawsze mniejszy potencjalny przychód dla spółki. Dlatego pozostawienie kosztów funkcjonowania przy zmniejszonym przychodzie - a z taką sytuacją mamy do czynienia - nigdy nie jest dobre dla spółki. Dlatego liczymy na to, że przestój obejmie tylko cztery dni robocze, a nie będziemy mówili o dłuższym okresie - powiedział prezes. Ocenił, że sytuacja na zwałach kopalń PGG jest stabilna.

- Wśród ponad 3 mln ton węgla, który znajduje się obecnie na naszych zwałach, niespełna 1 mln ton to wielkość operacyjna - tyle spółka musi stale utrzymywać, by zaspokajać bieżące potrzeby odbiorców. Stąd realna nadwyżka węgla na zwałach to obecnie ok. 2 mln ton. Ta wielkość w sposób drastyczny nie przyrasta, sytuacja jest ustabilizowana - poinformował Rogala. Zastrzegł, że w obecnej sytuacji trudno prognozować przyszłe zapotrzebowanie na energię elektryczną i służący do jej wytwarzania węgiel.

Prezes największej górniczej spółki przypomniał, że w kopalniach PGG wdrożono wiele działań służących ograniczeniu ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. M.in. systematycznie jest przeprowadzana dezynfekcja najbardziej newralgicznych miejsc - łaźni, lampowni, cechowni i ważnych ciągów komunikacyjnych. Codziennie odbywa się pomiar temperatury u wchodzących na teren zakładu pracowników. Spółka kupiła także dodatkowe kamery termowizyjne, które automatycznie alarmują, gdy ktoś przechodzący przed obiektywem ma podwyższoną temperaturę. Zmieniono zasady zjazdów na dół i wyjazdów na powierzchnię oraz zasady korzystania z podziemnego transportu, by zwiększyć odległości między pracownikami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Daniel Ryczek będzie pełnił obowiązki prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu

Agencja Rozwoju Przemysłu poinformowała, że Daniel Ryczek będzie czasowo pełnił obowiązki prezesa zarządu po rezygnacji z tej funkcji Bartłomieja Babuśki. 

JSW podała szacunkowe wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2026 roku. Jakie miała straty? Jakie przychody?

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował w raporcie z 15 maja o szacunkowych skonsolidowanych wynikach finansowych Grupy Kapitałowej JSW za I kwartał 2026 r.

KGHM wśród najlepszych pracodawców w Polsce

KGHM po raz kolejny znalazł się w gronie najbardziej atrakcyjnych pracodawców w Polsce. W badaniu Randstad Employer Brand Research 2026 spółka zajęła 6. miejsce w klasyfikacji ogólnej oraz 1. miejsce w sektorze surowców i paliw.

Górnicze kompetencje mile widziane. Naukowcy z Politechniki Śląskiej biorą się za systemy antydronowe

Polska Grupa Górnicza, największa spółka węglowa w kraju, mocno angażuje się w sektor zbrojeniowy. Posiada już koncesję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na produkcję materiałów wojskowych. Politechnika Śląska, kształcąca m.in. kadry dla górnictwa, również podąża tą drogą. Naukowcy z Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej skonstruowali właśnie urządzenie do wykrywania dronów.