Wzmocnienia kotwiowe w jaskini wystarczają

fot: Tomasz Rzeczycki

Szlak czerwony w Jaskini Mylnej

fot: Tomasz Rzeczycki

Spośród tatrzańskich grot najbardziej złowrogą legendą owiana jest Jaskinia Mylna. Znajduje się ona w Raptawickiej Turni, powyżej Doliny Kościeliskiej. Nie każdy wchodzący do niej turysta wie, że ponad dwadzieścia lat temu poddana ona została górniczym pracom zabezpieczającym.

Jaskinia Mylna została po raz pierwszy spenetrowana w 1885 r. Stanowi system rozgałęzionych korytarzy, któremu zawdzięcza swą nazwę. Najbardziej znany wypadek miał miejsce w 1945 r., gdy pallotyn ks. Józef Szykowski zabłądził w jej wnętrzu. Jego zwłoki odnaleziono dopiero w styczniu 1947 r. "Zabłąkany samotnik znalazł straszną śmierć z wyczerpania" - relacjonował wówczas "Dziennik Zachodni". Kolejny głośny wypadek miał miejsce w 1957 r., gdy Mieczysław Tomaszkiewicz z Chorzowa wyczerpał zapas świec, zgubił się i nie potrafił wyjść na zewnątrz, co również opisywała ówczesna prasa. Po kilku godzinach chorzowianina znaleźli jednak inni turyści, ratując mu życie.

Obecnie jaskinię zwiedza się, wędrując czerwonym szlakiem turystycznym, którego znaki wymalowano także we wnętrzu jaskini. Od 1949 r. jaskinia ma dwa wyloty, gdyż przekopano wtedy drugie wyjście od strony Hali Pisanej. Umożliwiło to wytyczenie jednokierunkowej ścieżki długości 270 m. Przejście ułatwiają także łańcuchy zamontowane w końcowym odcinku trasy w jaskini. Nie ma tam jednak światła elektrycznego i turyści muszą być zaopatrzeni we własne latarki.

Pół wieku później konieczne były górnicze prace zabezpieczające w rejonie otworu Jaskini Mylnej. Przeprowadziła je firma AMC Zakład Robót Górniczych i Wysokościowych spod Krakowa. Wykonano wówczas wzmocnienie kotwiowo-iniekcyjne wejścia do Jaskini Mylnej. Kotwy zostały zamaskowane w taki sposób, że turyści wchodzący do jaskini nie są świadomi ich istnienia.

Niebezpieczeństwo obsuwających się skał spowodowało dwa lata temu, że w pobliskiej Jaskini Mroźnej trzeba było wybudować górnicze zabezpieczenie w postaci drewnianego tunelu wyjściowego. Czy taki sam los czeka jaskinie położone po drugiej stronie Doliny Kościeliskiej?

- Jak dotąd nie zaobserwowano przy otworach Jaskini Mylnej i Raptawickiej niepokojących sytuacji, więc na razie nie planujemy wykonania obudowy przy tych jaskiniach -  informuje Magdalena Zwijacz-Kozica, kierownik Działu Udostępniania w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Jaskinia Mylna liczy w sumie ponad 1,6 km korytarzy. Jej otwór południowy znajduje się na wysokości 1098 m n.p.m., natomiast północny - na wysokości 1084 m n.p.m. Obok Jaskini Mroźnej jest jedną z dwóch, w których w niedalekiej przeszłości wykonano prace górnicze w celu udostępnienia i zabezpieczenia trasy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.